Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Międzynarodowy dzień bez foliówek

3 lipca przypadał międzynarodowy dzień bez foliówki. Z tej oto szczególnej okazji została przeprowadzona akcja edukacyjna wśród klientów Targowiska miejskiego. Akcję przygotowała spółka wodno-ściekowa GWDA.
Międzynarodowy dzień bez foliówek

Bartosz Bober, Gwda Sp. z o.o.:- Pracownicy oczyszczalni edukowali pilan robiących zakupy, jak szkodliwe dla środowiska jest korzystanie z wszechobecnych torebek foliowych. Jako ekologiczną alternatywę mieszkańcom proponowano torby materiałowe, w pełni biodegradowalne i kompostowalne reklamówki, zapoznawano bliżej z działalnością GWDA sp. z o.o., oraz zachęcano do wypełnienia testu wiedzy na temat ogromu szkód wyrządzanych środowisku poprzez masową produkcję „foliówek”.
Nagrodami za odpowiednią ilość poprawnych odpowiedzi, była oczywiście satysfakcja, jak również firmowe kubki GWDA sp. z o.o.
Wydarzenie cieszyło się sporym zainteresowaniem, a stoisko przez 4 godziny trwania akcji odwiedziło kilkaset osób.

Bartosz Bober:- Cieszymy się, iż nasi mieszkańcy wykazali się wrażliwością na losy środowiska naturalnego, a jednocześnie świadomością zagrożeń płynących z niewłaściwego korzystania z jego zasobów.

(bb)

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znający życieTreść komentarza: To nieprawda.Każda potwora znajdzie amatora.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:10Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oddz. zakaźnyTreść komentarza: Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Wiedźma WielepczynaTreść komentarza: O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent Szare JajoTreść komentarza: Jest.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: PinkertonTreść komentarza: Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:37Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama