Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Droga rowerowa Dobrzyca-Piła jeszcze w tym roku

We wtorek, 10 lipca w Urzędzie Gminy Szydłowo podpisano umowę na budowę ciągu pieszo-rowerowego Dobrzyca-Piła. Inwestycja ma być zrealizowana do końca 2018 roku.
Droga rowerowa Dobrzyca-Piła jeszcze w tym roku

Projekt obejmuje wykonanie ścieżki rowerowej o łącznej długości 5239,0 m, z czego 3012,0 m znajduje się na terenie Gminy Szydłowo natomiast pozostały odcinek przebiega przez Gminę Piła.

Jak podaje Urząd Gminy Szydlowo, ścieżka w zależności od odcinka i wydanej zgody właściciela gruntu, będzie wykonana z różnych materiałów (kruszywo, kostka brukowa):- W ramach tego zadania planuje się również montaż efektywnego energetycznie oświetlenia doświetlającego trasy ścieżek na wybranych odcinkach, przebudowę lub modernizację infrastruktury transportu publicznego (np. przystanki autobusowe, miejsca parkingowe, miejsca dla rowerów, stacje napraw dla rowerów) oraz budowę sygnalizatorów, a także wykonanie nowych pętli indukcyjnych na skrzyżowaniu drogi DK 10 z drogą DK 11.

Pilski odcinek swój początek będzie miał w rejonie przystanku MZK przy al. Niepodległości – ul. Miłej. - W tym miejscu- podaje Urząd Miasta- powstanie także oświetlone centrum przesiadkowe z małą architekturą, punktem naprawczym dla rowerów oraz ławkami. W ramach projektu wykonane zostanie także przejście przez drogę krajową nr 10 z sygnalizacją świetlną – tj. istniejąca sygnalizacja zostanie doposażona o rozwiązania dla rowerzystów, które ułatwią przejazd przez skrzyżowanie oraz poprawią bezpieczeństwo.

Przedsięwzięcie zostanie zrealizowane w ramach Mandatu Terytorialnego dla Pilskiego Obszaru Strategicznej Interwencji. Koszt budowy ścieżki Dobrzyca – Piła wyniesie 2.767.042,37 zł brutto, z czego za odcinek ścieżki leżący na terenie Gminy Szydłowo 1.508.275,35 zł, a za odcinek ścieżki leżący na terenie Gminy Piła 1.258.767,02 zł. Zakończenie projektu przewidziane jest na koniec 2018 roku.

Przy podpisaniu umowy obecni byli: Lider projektu – Gmina Szydłowo reprezentowana przez Wójta Dariusza Chrobaka i Zastępcę Skarbnika Bogumiłę Biesiadę, Partner projektu - Gmina Piła reprezentowana przez Dyrektora Wydziału Rozwoju i Funduszy Europejskich Jolantę Sobieszczyk, wykonawca robót - Przedsiębiorstwo Roboty Drogowo – Budowlane Jacek Karpiński oraz Inspektor Nadzoru Grzegorz Piluszczyk.

Oprac. (acz)

foto: UG Szydłowo

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

maks 12.07.2018 23:34
generalnie pomysł bdb ale....czarno widzę drogę rowerową z kruszywa, jedzie się po tym bardzo ciężko i nieprzyjemnie, taka droga rozmięka po deszczu i jest niemożliwa do pokonania dla rolek i innych pojazdów z małymi kołami. Czy naprawdę nie można tego wyasfaltować lub chociaż kostkę położyć?

Anna 11.07.2018 16:16
PO i jedno potrafi kłamać i malować bloki a teraz tylko ścieżki rowerowe to jest sztandarowa wizja POLSKI ściezki rowerowe ....Pan GŁOWSKI CHOĆ WYGLADEM SYMPATYCZNY TO INTELEKTEM CHYBA NIE SKORO MA TYLKO TAKIE WIZJE Taka wszystko wiedząca zarozumiała PO nie ma żadnej wizji rozwoju ?! Tylko tak jak w Pile nagradzać się wzajemnie i palić głupa przed Pilanami . ZA DURNIÓW NAS MACIE ???.. GDZIE SA MIESZKANIA , PRACA DOBRZE PŁATNA I ROZWÓJ MIASTA ?? To co proponuje PO to jak zwykle pudrowanie głamu

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama