Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Remont k-10 na odcinku Bydgoszcz- Piła

Trwa remont drogi krajowej nr 10 w powiecie pilskim. Nowa nawierzchnia zostanie ułożona na odcinku 11 kilometrów. W wielu miejscach zamontowane będą nowe bariery.
Remont k-10 na odcinku Bydgoszcz- Piła


Droga krajowa nr 10 łączy Bydgoszcz ze Szczecinem. Na odcinkach o największym natężeniu ruchu trasa jest przebudowywana do standardu drogi ekspresowej. Równocześnie prowadzone są remonty istniejących nawierzchni. Do jesieni odnowiony zostanie odcinek pomiędzy miejscowościami Okaliniec i Kosztowo oraz w miejscowości Ruda w powiecie pilskim.
Prace rozpoczęły się w połowie  lipca i potrwają do końca października. Z początkiem sierpnia zaczęła się frezowanie starych nawierzchni. Zakres prac obejmie wymianę warstwy ścieralnej oraz remont zatok autobusowych, chodników, odtworzenie oznakowania poziomego oraz montaż drogowych barier ochronnych stalowych. Roboty są wykonywane na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Odpowiada za nie firma Kobylarnia S.A., która w przetargu oprócz korzystnej ceny zaoferowała również najdłuższy okres gwarancyjny i skrócenie terminu robót do około 4 miesięcy.  Wartość kontraktu to ponad 8 mln zł brutto.  
W trakcie prac kierowcy powinni liczyć się z tymczasowymi utrudnieniami.  Jezdnia na remontowanym odcinku jest zawężana do jednego pasa ruchu. Prędkość ograniczono do 60 km/h. Zakończenie robót planowane jest na przełomie października i listopada. Kierowcy na odcinku pomiędzy Bydgoszczą i Piłą na utrudnienia mogą napotkać również w Pawłówku pod Bydgoszczą, gdzie budowany jest wielopoziomowy węzeł.
 To warto wiedzieć:
11,45 km to długość remontowanych odcinków w powiecie pilskim
5 lat  gwarancji na wykonane roboty  
6,56 mln zł netto to koszt prac budowlanych

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama