Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Chodzieżanka została Miss Fire

Sandra Staszewska z Chodzieży została III wicemiss, czyli Miss Fire w polskiej edycji konkursu piękności Miss Earth. O tytuł najpiękniejszej ubiegało się 14 finalistek z całego kraju.
Chodzieżanka została Miss Fire

Uroczysta gala finałowa odbyła się 6 września w warszawskim Teatrze Capitol:- Za nami fantastyczny wieczór – mówi Francys Barraza, dyrektor generalna konkursu Miss Earth Poland 2018..- Wszystkie finalistki wspaniale zaprezentowały się podczas gali, ujmując wyglądem, ale też zaangażowaniem w działania na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Ogromnie cieszą takie postawy. Udowadniają, że hasło przewodnie konkursu „Beauties for a cause”, czyli „Piękności z przesłaniem” to nie tylko zwyczajne słowa, ale realne aktywności. Bardzo dziękujemy finalistkom za udział w konkursie, zaś naszej Miss, wszystkim wicemiss i wyróżnionym dziewczynom ogromnie gratulujemy.

Koronę Miss Earth Poland 2018 zdobyła Aleksandra Grysz z Ilawy. Miss Air, czyli I wicemiss została Karina Pochwała z Koszalina, Miss Water- II wicemiss - Kaja Klimkiewicz z Glinojecka, a III wicemiss, czyli Miss Fire- dziewczyna z Chodzieży, Sandra Staszewska. Oprócz Miss Earth Poland, Miss Air, Miss Water i Miss Fire w konkursie zostały również przyznane dodatkowe wyróżnienia. Tytuł Miss Bikini trafił do Agnieszki Choszcz z Kaszub, a miss internetu w facebookowym głosowaniu wybrano Zuzannę Kuchajewicz z Bydgoszczy.

Anna Omelanska i Kinga Szkutnik, Practum Consulting:- Podczas finałowej gali Sandra Staszewska, wspólnie z innymi finalistkami prezentowała się na scenie w sukni wieczorowej Laurelle, butach marek Steve Madden i Ksis, a także w biżuterii Lewanowicz. Finalistki można było również oglądać w kostiumie kąpielowym LiParie. O przyznaniu Sandrze Staszewskiej tytułu Miss Fire zadecydowało jury, w którym nie zabrakło znanych osobistości. W jego skład weszli: Tamara Arciuch, Grażyna Wolszczak, Małgorzata Potocka, Helena Deeds, Ewa Szabatin, Anna Gornostaj, Gabi Drzewiecka, Magda Pieczonka, Jakub Kucner – Mister Polski 2017, Rafał Maserak, Tadeusz Deszkiewicz, Agata Nivette, Olga Stalinger i Ela Lepianka.

Sandra Staszewska, czyli Miss Fire, ma 19 lat i 174 cm wzrostu. Zajmuje się modelingiem, interesuje kosmetologią, kocha zwierzęta i podróże.

(acz), (osz)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kasanova 15.09.2018 13:32
20 lat temu byłem w Chodzieży!

Fan Club Sandry 14.09.2018 15:24
Ognista Sandra!

filiżanka ze spodeczkiem 14.09.2018 12:27
Delikatna, jak chodzieska porcelana.

zenon 10.09.2018 01:01
Jest Ok. Tylko mogłaby więcej tej nogi pokazać

...... 08.09.2018 00:01
Tzn - szału nie ma!!!! Naprawdę są ładniejsze!!!!

seba 07.09.2018 23:34
Średnia

Edek 13.09.2018 21:59
się nie znasz. Jest super!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: a fe!Treść komentarza: Ale tak naprawdę nasz Mariusz jest delikatuśnym klientem burdelu, skorym do rozczuleń i skarg na niedobrych ludzi, którzy zaburzają mu istnienie do góry dupą.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 12:57Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9Autor komentarza: MMATreść komentarza: Ciekawe, czy te Godlewskie są spokrewnione z Czesławem z Wałcza, który jest medykiem i teściem powszechnie znanego aktora i zawodnika sztuk walki, Murańskiego Jacka.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 12:53Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9Autor komentarza: pastuszekTreść komentarza: Owieczki też milczą.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 12:49Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9Autor komentarza: Krecha z PołudniowejTreść komentarza: Kroniki milczą czy zdarzało mu się z owieczką albo kozą przy wielkiej potrzebie i braku odpowiedniej damy, co by dała za paczkę Sportów bez ustnika.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 12:45Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9Autor komentarza: 69Treść komentarza: W Kłodzku psy.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 12:22Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 7Autor komentarza: you will lose this girlTreść komentarza: Czy to Kaja, która na portalu Ceranowskiego nawoływała "Leman do więzienia" w czasokresie, gdy Smyczyński nieprawomocnie skazał Lemana na 10 miesięcy więzienia. Sprawa upadła, bo okazało się, że nie ma aktu oskarżenia. Ale Smyczyński uparcie trwał przy stanowisku, że Leman żądając ustalenia autorstwa aktu oskarżenia chce tworzyć koszty sądowe i przewlekać postępowanie. To są przykłady ćwokowiska w układach koteryjnych gminnych. Bo o ile to jest ta Kaja, to Kunicka, obecnie znowu redaktoressa Tygodnika Nowego. Już raz kiedyś przyczłapała do żony Lemana z pokutną supliką o wybaczenie, bo to dla chleba robiła podłości medialne. Zostało jej wybaczone. Leman by nie wybaczył, bo by się nawet nie chciał odlać na jej błagania.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 16:11Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.
Reklama
Reklama