Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Policjanci zlikwidowali plantację marihuany

Wspólne działania funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Wyrzysku oraz Komendy Powiatowej Policji w Pile doprowadziły do zlikwidowania nielegalnej uprawy konopi. Policjanci zabezpieczyli ponad 20 roślin sięgających nawet dwóch metrów. W prowadzonej sprawie zatrzymany został 22-letni mieszkaniec gminy Wyrzysk. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 8 lat więzienia.
Policjanci zlikwidowali plantację marihuany

Policjanci z Komisariatu Policji w Wyrzysku podczas wykonywanych czynności służbowych ustalili, że jeden z mieszkańców gminy Wyrzysk prowadzi nielegalny biznes. Funkcjonariusze doprecyzowali, że 22-letni mężczyzna niedaleko swojego domu uprawia konopie i marihuanę również może mieć w domu. Gdy funkcjonariusze zebrali obszerny materiał, przystąpili do realizacji.

09 września br. policjanci z Komisariatu Policji w Wyrzysku przy wsparciu funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile weszli do jednego z mieszkań znajdujących się na terenie gminy Wyrzysk. Na miejscu zastali mężczyznę oraz kobietę, którzy byli zaskoczeni wizytą policjantów. Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych oraz gospodarczych śledczy znaleźli kilka porcji środków odurzających.

W wyniku dalszych czynności, kilkaset metrów od miejsca zamieszkania mężczyzny, na terenie łąk, policjanci ujawnili nielegalną plantację konopi. Mężczyzna uprawiał 10 sadzonek tej rośliny sięgających nawet dwóch metrów. Na miejscu policjanci zabezpieczyli także 13 ściętych roślin przygotowanych do suszenia.

Zatrzymany to 22-letni mieszkaniec gminy Wyrzysk. Za popełnione przestępstwo grozi kara więzienia nawet do 8 lat.

Podkom. Żaneta Kowalska

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Adam mocny jestTreść komentarza: To są pożytki z podsłuchów, podglądów, nagrywań, szukania haków. Tak więc pytanie Szejnfelda jest aktualne a odpowiedzi brak.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o członkostwieTreść komentarza: O ile nie mylę się to on był pełnomocnikiem PiS w Pile. Chyba to było do końca roku 2002. Kiedy bowiem Ciechanowski na zebraniu Komitetu PiS, jako członek Zarządu Głównego i wiceprezes ZW w Poznaniu zapowiedział, że jak dobrze poszuka w papierach to znajdzie haka na Lemanowicza, ten z miejsca przeszedł z Ciechanowskim na "pan", chociaż w wojnę polsko-jaruzelską melinował się u niego przez 8 miesięcy i wystąpił z tej partii. Ciechanowski narzekał, że będzie szefem PiS-u bez członków. Jedyne, co miał to jak wieści damskie głosiły wielki członek w rozporku.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: młodzieżTreść komentarza: A co robił Lemanowicz w owym KWW Porozumienie?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:34Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ó cnotach upadłych aniołówTreść komentarza: Jacek Ciechanowski jako część składowa grupy plugawiącej Antymit w dziele wierszopodobnym - rymowanką zarzucał Lemanowiczowi jego kontakty z Adamem Szejfeldem w roku 2002 (...czasem i Szenfeldem gwarzy o zniszczeniu Henia rancza...). A przecież sam był wiceprzewodniczącym KWW "Porozumienie". Z tego komitetu wyborczego zamierzał kandydować do rady powiatu. Ale stało się tak, że na zebranie, gdzie typowano kandydatów przyszedł paladyn Piotr Majchrzak jako lokalny przewodnik etosu i ujawnił, że Ciechanowski ma wyrok karny za wyłudzanie pieniędzy z banków. I Jacek padł jako kandydat.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Treść komentarza: Jako Pegazus uważam, że podsłuchiwanie jest dobre, słuszne i moralne. Najważniejsze, żeby podsłuchiwać Niemca i Ruska. Tuska nie trzeba podsłuchiwać, bo o nim wszystko wiadomo, że szkop.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 18:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: O JaCieTreść komentarza: Po publikacji Jacek popadł w nerw, że ktoś znalazł na niego haka. Odgrażał się sądem, ale jakoś nie spieszył się. Max Kraczkowski zagroził wywaleniem z partii. Ciechan marudził, że nie ma forsy, a przecież w trybie karnym to tylko 300 złotych. Podmokły ze Złotowa zaofiarował się z pomocą finansową. Jacek się zdystansował na amen. Bo wiedział, że autorzy książki mają nagrania konsultacji donosicielskich w opłotkach i knajpach. I CiJa padł politycznie.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 21:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama