Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Piła – „Moje miejsce na Ziemi”

Fundacja „ORLEN – DAR SERCA” zaprasza mieszkańców Piły do udziału w ogólnopolskim konkursie grantowym „Moje miejsce na Ziemi”!
Piła – „Moje miejsce na Ziemi”

Już w najbliższą sobotę, stacja paliw ORLEN przy ul. Niepodległości 47 w Pile, stanie się jednym z najważniejszych „miejsc na Ziemi”. Mieszkańcy Piły i okolic będą mogli skonsultować swój pomysł na projekt grantowy, a także zrelaksować się w fotelach masujących i skosztować jabłek z polskich sadów. Z kolei, na najmłodszych czekać będą ciekawe zabawy z animatorkami i mnóstwo prezentów.

 

Celem ogólnopolskiego konkursu grantowego „Moje miejsce na Ziemi” jest wsparcie mieszkańców w działaniach na rzecz ich najbliższej społeczności. Wnioski w konkursie mogą składać organizacje pozarządowe i jednostki samorządu terytorialnego z całej Polski, np. fundacje, stowarzyszenia, szkoły, domy kultury, świetlice czy jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. Organizacje mogą ubiegać się o dofinansowanie w wysokości od 3 do 15 tysięcy złotych.

 

Fundacja „ORLEN – DAR SERCA” przyzna w sumie aż 400 grantów na łączną kwotę 2 000 000 złotych. Najlepsze projekty wybierze specjalna komisja konkursowa. Środki finansowe otrzymają organizacje, które najlepiej uzasadnią potrzebę realizacji projektu i zaproponują atrakcyjne, innowacyjne działania na rzecz swojej społeczności. Zwycięskie projekty poznamy już 8 października. Wnioski można składać do 30 września przez generator wniosków dostępny na stronie www.orlendarserca.pl, w zakładce „Moje miejsce na Ziemi”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama