Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Bez munduru, ale w akcji! - pilscy policjanci na medal

Ratują życie, zatrzymują złodziei i poszukiwanych, nawet poza godzinami służby. Bo policjantem się jest, a nie bywa.
Bez munduru, ale w akcji! - pilscy policjanci na medal

„Ja obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polski porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia...” Policjanci pilskiej komendy udowodnili, że tekst Roty ślubowania policjanta, to nie są dla nich tylko puste słowa.

22 września 2018 roku st. sierż. Oskar Forecki w dniu wolnym od służby podjął interwencję wobec sprawcy kradzieży sklepowej. Podczas robienia zakupów w jednym z pilskich marketów, przy regale z alkoholem zauważył dziwnie zachowującego się mężczyznę. Okazało się, że mężczyzna ten dokonuje kradzieży alkoholi, po czym udaje się w kierunku wyjścia, nie przechodząc przez kasy sklepowe. Zdecydowana i natychmiastowa reakcja funkcjonariusza pilskiej komendy, który obezwładnił uciekającego mężczyznę, pozwoliła na ujęcie sprawcy kradzieży na gorącym uczynku.

Godna naśladowania jest również postawa funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Pile, którzy w czasie wolnym od służby dokonali zatrzymania osoby poszukiwanej. Pilscy policjanci spotkali się podczas robienia zakupów w jednym z pilskim marketów. W trakcie wspólnej rozmowy jeden z funkcjonariuszy zwrócił uwagę na stojącego przy kasie poszukiwanego przez pilskich kryminalnych mężczyznę. Policjanci uniemożliwili mu opuszczenie sklepu i dokonali jego zatrzymania.

Wielkim profesjonalizmem wykazał się również st. post Szymon Kochanowski, policjant Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego KPP Piła, przebywający na adaptacji zawodowej w Lidzbarku Warmińskim. W dniu 19 września uratował życie 50 – letniemu mężczyźnie, który wpadł do stawu. Policjant z Piły wraz z funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji w Lidzbarku podjęli działania ratunkowe i wyciągnęli poszkodowanego na brzeg. Niestety nie był to koniec interwencji z jego udziałem. 50-latek nagle doznał ataku epilepsji. Obecni na miejscu policjanci udzielili poszkodowanemu mężczyźnie pierwszej pomocy przedmedycznej i wezwali na pomoc służby ratunkowe. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala.

- Postawa pilskich policjantów jest przykładem na to, że policjantem jest się w każdej sytuacji, nawet gdy nie nosi się munduru. Bycie policjantem to ciągła służba, niezależnie od pory dnia. Poczucie odpowiedzialności za innych, nie pozwoliło funkcjonariuszom przejść obojętnie obok zaistniałych zdarzeń.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: w trosce o lexTreść komentarza: Troska senatora Adama Szejnfelda ma zatem dziurę w tym, że mogą się zdarzyć niedomagania braki w aparacie słuchu, że nie odzwierciedlają w piśmie stanu faktycznego. To wygląda na aborcję intelektu zwaną dekapitacją symboliczną.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Dla kompletnej kompletności twórczości sądownictwa przytoczmy orzeczenie Macieja Płóciennika z podrzędnego sądu rejonowego aleja Powstańców Wielkopolskich 79. Otóż tego samego Kamila Ceranowskiego redaktora naczelnego Media Vectra ExpressTV ubogacił w uzasadnieniu, że on się nazywa Sarnowski. I to już zostało na wieki. Bo sędzia wykonał wielką pracę umysłową, przesłuchał protokolantkę na okoliczność i wobec jej niepamięci uznał, że Ceranowski = Sarnowski. I chuj!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:13Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Próby prostowania idiotyzmów w orzeczeniach sądów, jawnego fałszu są odrzucane, bo co sąd orzeknie, to jest ważne mimo niezgodności z realiami świata. Jest to podkładanie żagwi pod stóg prawa państwowego. Bo obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej, to znaczy, że co sąd orzekł, to jest, mimo, że faktycznie tego nie ma. Na przykład sędzia sądu okręgowego Sygrela w uzasadnieniu wyroku nazwał redaktora naczelnego Media Vectra expressTV operującego w redakcji przy ulicy Dąbrowskiego 8, ósme piętro, Kamila C e r a n o w s k i e g o, że jest to Robert C y r a n o w s k i. Po sprzeciwie skazańca nieboraka prezes sądu odpowiedział, że jak napisał Sygrela, tak ma być.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o ja ci-eTreść komentarza: Były też takie przypadki, że Ciechanowski (Robak) będąc u Kobry złapał za telefon (stacjonarny) i zadzwonił do komendanta Tereby, żeby go opierdolić, bo jacyś po cywilnemu stoją pod balkonem Lemana i podsłuchują. Taki ci to był CiJa.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:04Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: chwila dla MSzTreść komentarza: Mariusz Szalbierz (Fakty Pilskie) jako wyrobnik Tygodnika Nowego i jego emanacji internetowej dziennikowy.pl pisuje swoje wypocino-wypierdziny w tygodniku. On widnieje w stopce redakcyjnej TN jako sztyft redakcyjny.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 13:57Źródło komentarza: "Pani jest kłamczuchą"Autor komentarza: hakowy prlTreść komentarza: Przy gwałtownej robocie wałek mógł ulec zgięciu i w ten sposób powstał hak na CiJa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 13:53Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policji
Reklama
Reklama