Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Porozumienie Samorządowe to najlepszy wybór!

To było 21. z zaplanowanych 29 spotkań we wszystkich sołectwach na terenie gmin Kaczory, Miasteczko Krajeńskie i Białośliwie. W Śmiłowie Henrykowi Stokłosie, liderowi listy nr 12 Porozumienia Samorządowego, towarzyszyli kandydaci do Rady Powiatu w Pile z okręgu wyborczego nr 5: Emilia Załachowska, Krzysztof Stepnowski, Małgorzata Przybylska i Tomasz Miedziński.
Porozumienie Samorządowe to najlepszy wybór!

- Do zdobycia są trzy mandaty. Chcielibyśmy zdobyć wszystkie, bo naszą ambicją jest to, by rządzić powiatem samodzielnie – mówił Henryk Stokłosa, szef klubu radnych z Porozumienia Samorządowego w kadencji 2014-2018. - Dzisiaj w Radzie Powiatu mamy dziesięć mandatów, gdybyśmy mieli większość, bylibyśmy dużo bardziej skuteczni, niż z koalicjantem. Tacy chcemy być w następnej kadencji, ale aby tak się stało, potrzebujemy waszego jak najliczniejszego poparcia – przekonywał Stokłosa.

Z racji spotkania z wyborcami w swoim biznesowym mateczniku, były senator przedstawił informacje dotyczące najważniejszych planów inwestycyjnych w spółkach grupy kapitałowej Farmutil. Na tej liście są m.in. przechowalnia owoców na 7 tysięcy ton, rozbudowa wylęgarni piskląt, produkcja wody gazowanej "Jezioranka", budowa osiedli mieszkaniowych w Zelgniewie i Śmiłowie oraz stacji paliw w sąsiedztwie zakładów mięsnych w Śmiłowie, czy powrót do uboju trzody chlewnej i bydła m.in. z racji dużego kontraktu dla Izraela.

- Po raz siódmy podchodzimy do tematu budowy skrzyżowania w Śmiłowie. Skrzyżowania, a nie ronda, które fachowcy nam odradzili jako rozwiązanie zbyt uciążliwe dla mieszkańców. I wciąż są jakieś odwołania. Ale doprowadzimy tę sprawę do końca, bo tego śmiłowianie oczekują – obiecał Henryk Stokłosa.

- Powiat to nasz wspólny dom. Radni powiatowi powinni słuchać mieszkańców i zanosić ich głosy, uwagi i potrzeby do starostwa. Ja właśnie tak chcę działać – zapewniała Emilia Załachowska, sołtys Równopola, radna Rady Gminy Kaczory, kierownik biura Henryka Stokłosy, na liście nr 12 pozycja nr 2.

- Wszyscy mówią o tym, co by trzeba zrobić, aby było lepiej, ale tylko mówią. A ja chcę działać i służyć wam pomocą! – zadeklarował Krzysztof Stepnowski, nr 3 na liście, który przedstawił się od strony zawodowej jako prawa i lewa ręka swojej żony, właścicielki piekarni w Miasteczku Krajeńskim.

Czwórka na liście to Małgorzata Przybylska, z wykształcenia finansistka, z pasji społeczniczka, członkini KGW "Włościanki" w Białośliwiu, współtwórczyni klubu Sportico, działaczka harcerska.

- Mam okazję pracować z dziećmi, osobami w średnim wieku oraz osobami starszymi. Dzięki temu nauczyłam się słuchać innych, a z chęci niesienia im pomocy czerpię motywację do działania. Jako radna chciałabym walczyć o to, by powiat miał atrakcyjną ofertę dla ludzi w różnym wieku.

- A ja już prawie nie zdejmuję dresu – żartował piąty na liście Tomasz Miedziński z Białośliwia, działacz sportowy, trener piłki nożnej, który wprowadził Orkan Śmiłowo do IV ligi, twórca Akademii Piłkarskich w Białośliwiu i (wkrótce) w Miasteczku Krajeńskim. Zawodowo – wraz z ojcem i bratem – prowadzi piekarnię "Chrupek" w Złotowie i Wysokiej.

- Towar z naszych piekarni trafia do 230 sklepów. Choćby z tej racji znam stan dróg w naszym powiecie i widzę, gdzie są najpilniejsze potrzeby w infrastrukturze drogowej. Jeśli chodzi o Akademię Piłkarską, uczymy dzieci pracy w zespole, walczymy z otyłością, odrywamy ich od smartfonów. A może kiedyś z szeregów naszej Akademii wyjdzie przyszły Robert Lewandowski?

- Macie tylko jeden głos: na wójta, na radnego w gminie, na radnego w powiecie, na radnego w sejmiku. Głosując do powiatu, wybierzcie kandydata z listy Porozumienia Samorządowego, bo to najlepszy wybór – zachęcał Henryk Stokłosa. Po czym… podarował swoją osobistą teczkę Teresie Strzeleckiej, sołtysce Śmiłowa, która również startuje z pierwszego miejsca do Rady Powiatu w Pile, tyle że z konkurencyjnej listy Prawa i Sprawiedliwości.

 

Mariusz Szalbierz



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kosmetologiczka po zaocznym 13.10.2018 23:42
Pan Stokłosa wyraźnie po solarium i mejkapie. Solarium jest dla starców niekorzystne onkologicznie.

ula 12.10.2018 19:32
Jedyny mandat, jaki zdobędą, to mandat za złe parkowanie.

Wyborca 12.10.2018 19:24
Czy sprawa karna w Poznaniu nie stanowi przeszkody do uszczęśliwiania elektoratu?

mit 12.10.2018 13:22
Nie jestem przekonany czy najlepszy. Znowu się dogadacie z idiotami z PSLu i będzie tak jak było.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Mariusz bierze wszystko, co się nadaje, by obrzucić gównem Lemanowicza. Poloczek zawsze smutny bierze pół litra i wali do Mariusza. O czym mogą ci ludzie klekotać-bełkotać przy kieliszku albo musztardówce? O lemanie! Data dodania komentarza: 1.06.2026, 13:02 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Melpomena Treść komentarza: Mariusz Szalbierz dowiedział się od swojego przyjaciela Jarosława Poloczka, że gdzieś w roku 1994 -1995 Lemanowicz napił się wódki na balandze w barze Manhattan. Jarosław Poloczek był wtedy grajkiem - gitarzystą przygrywającym baleciarzom do tańca, ale też zajął się kapowaniem na nielubianych ludzi w późniejszym czasie lat 2013 - 2024. Czy tak można, żeby grajek był jednocześnie kapusiem donosicielem do Szalbierza? Bo dla mnie wydaje się, że nie ma różnicy, czy kto nagrywa, czy kto rejestruje we łbie i nadaje do swoich żywicieli albo kumpli do wódki. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 12:56 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: krasnoludki od Marysi Treść komentarza: Istotne jest określenie, czy poseł nawet jak był nawalony w sztok, był w trybie prywatnym w samolocie, czy w służbowym płaconym z funduszy sejmowych. Wiadomo, że tuskiści nie przyznali dotacji dla partii Porzucka. Znany jest przypadek Szalbierz - Lemanowicz, kiedy to naczelny chlał w pracy półtora flaszki i cieszył się z możliwości doprawienia się koniakiem redakcyjnym, i pochwalił się tym procederem pracowniczym na łamach prasy a użytkownik, który podniósł problem chlania w pracy został skazany za przypomnienie światu o chlaniu na Kolegium Redakcyjnym Tygodnika Nowego. Czasem więc fakt chlania w pracy jest chroniony przez sąd rejonowy w Pile. Piszemy o ty, bo Porzucek jest posłem z pilskiego okręgu. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 11:41 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: czy to co donosi Fakt na temat pana posła Porzucka to prawda? Czy pan poseł był mocno pijany, czy tylko pod wpływem leków? Data dodania komentarza: 31.05.2026, 00:04 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama