Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Ojcowie Niepodległości w Trzciance

Na ul. Kościuszki w Trzciance otwarto wystawę plenerową „Ojcowie Niepodległości”, udostępnioną przez Instytut Pamięci Narodowej oddział w Poznaniu. Wystawa, za którą odpowiedzialne jest Muzeum Ziemi Nadnoteckiej im. Wiktora Stachowiaka w Trzciance, składa się z 10 wolnostojących ekspozytorów trzyplanszowych na planie trójkąta foremnego.
Ojcowie Niepodległości w Trzciance

Część wstępna (plansze 2-12) zawiera m.in. opis idei wystawy, mapę Polski z lat 1918-1923 prezentującą proces kształtowania się polskich granic, oś czasu ukazującą najważniejsze wydarzenia procesu odbudowy państwowości, a także przedruki pierwszych stron Monitora Polskiego z pierwszych dni niepodległości. Dodatkowo zaprezentowano również opis towarzyszącej wystawie ogólnopolskiej akcji #mojaniepodległa.

W głównej części wystawy (plansze 13-30) zaprezentowane zostały postaci Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego oraz Ignacego Daszyńskiego. Oprócz wielkoformatowych zdjęć w skali rzeczywistej prezentujących tytułowych „Ojców Niepodległości”, plansze zawierają również krótkie biogramy postaci, a także interesujący wybór fotografii archiwalnych. 

Wśród bohaterów wystawy jest artysta, są dyplomaci, żołnierze i politycy, a także działacze społeczni, którzy reprezentowali różne poglądy polityczne, różnili się przynależnością społeczną i religią, urodzili się pod różnymi zaborami. Mimo to potrafili zjednoczyć się wokół jednego, nadrzędnego celu: NIEPODLEGŁOŚCI. Nie oznaczało to, że we wszystkim byli zgodni i we wszystkim wzorowo współdziałali. Pozostali wierni własnym poglądom, ale wykorzystując sprzyjające warunki zewnętrzne, poprowadzili Polaków ku WOLNOŚCI.

Jako specjalny dodatek do wystawy stworzony został również komplet zakładek magnetycznych prezentujących poszczególnych bohaterów wystawy.

Autorzy wystawy: dr Zofia Fenrych, Mateusz Lipko. Współpraca: Grzegorz Czapski, Maciej Frycz, Paweł Miedziński, Magdalena Ruczyńska, dr Paweł Skubisz, prof. Włodzimierz Suleja.

źródło: trzcianka.pl



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: psychologia marzeńTreść komentarza: Jest coś zagadkowego w bieganinie, wędrówkach Mariusza za Krystyną z SEPZN. Przypomnijmy, że w sierpniu roku 2013 wspólnie i w porozumieniu z Peregrinusem Jerzym Utkinem, któremu staje tylko przy żonie, zawędrował na dłużej do Tuczna, żeby ją zdybać w procedurze niewydawania paragonów w barze "Plaża Ty i Ja". Podobno ukrytym celem Mariusza było uskutecznienie marzenia choćby popatrzenia na atrakcyjną damę o wielkiej urodzie i fascynującej osobowości. Przypomina się wierszyk: "Chciałbym przy pani ...uchnie być takim drobnym amantem / Co się go wpuszcza przez kuchnię, zanim się puści go kantem...".Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Toruń - Iława bez wizyTreść komentarza: Ja bym z moim zespołem poszukiwaczy prawdy opowiedział się za wielką postacią pana Szalbierza. Otóż on w swojej pogoni za wartościami smagał rózgą moralności panią Krystynę z SEPZN, która latem 2006 z tarasu baru U Doroty dała światu wieść, że jakiś zachlany w trupa konsument wytoczył się z "Baru u przestępcy" i zaległ w zaroślach po drugiej stronie drogi krajowej 10. W moralnym oburzeniu Mariusz Szalbierz łajał obywatelkę Krystynę ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej za to, że nie pobiegła w poprzek drogi krajowej 10 uratować nieboraka zapitego w trupa. W swojej pogoni za wyższymi wartościami uczynił ten gest solidarności z pijakiem we wrześniu 2012 roku w artykule "A tu właśnie leży człowiek". Po sześciu latach należałoby się spodziewać jedynie kości i zębów. Refleks Mariusza Szalbierza jest charakterystyczny dla perypatetyków wędrujących po piwo na kaca po wielkim chlaniu u przyjaciela wielkiego Jack Danielsa w pół drogi między Toruniem a Iławą.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:27Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sodoma i gomoraTreść komentarza: Rewelacje Gasińskiego po jego dwudziestoletniej odsiadce za bzdurne przewiny utwierdzają słuszność poglądu o skurwieniu - według nomenklatury marksistowskiej - tak zwanej nadbudowy, całych tabunów darmozjadów budżetowych, koterii sędziowsko-prokuratorsko-policyjnych, hejterskich trolli medialnych, podpierdalaczy i prowokatorów, przestępczych biznesmenów, sprzedajnych ministrów.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:06Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama