Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wystawa jakich mało! - uczniowie i kadra w roli znanych Polaków

Wzruszająco, zabawnie i rodzinnie – tak można opisać atmosferę, która panowała w środę po południu, 28 listopada w Młodzieżowym Domu Kultury "Iskra" podczas otwarcia wystawy zdjęć pt. „Znani Polacy na 100 – lecie odzyskania Niepodległości”, zorganizowanej przez Szkolny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Marii Grzegorzewskiej w Pile.
Wystawa jakich mało! - uczniowie i kadra w roli znanych Polaków

O sesji zdjęciowej jaką zorganizowano przed miesiącem w Ośrodku stało się głośno w całym kraju. Była bowiem bardzo pomysłowa. Uczniowie i nauczyciele placówki wcieli się w role znanych Polaków od królów Polski po bohaterów czasów współczesnych.

Wśród bohaterów sesji zdjęciowej znaleźli się m.in Jan Paweł II, Józef Piłsudski, Maria Skłodowska – Curie. Nie zabrało też znanych aktorów Bogusława Lindy, czy sportowców np. Adama Małysza. Na zdjęciach są uczniowie przebrani za popularnych piosenkarzy, np. Krzysztofa Krawczyka. Są też bohaterowie telewizyjnych programów, wśród nich Magda Gessler. W sumie 49 postaci. W sesji zdjęciowej, a przede wszystkim w charakteryzacji pomagali rodzice wychowanków Ośrodka. Dla uczniów była to zarówno doskonała lekcja historii Polski, jak i świetna zabawa. 

Zanim w holu głównym odsłonięto zdjęcia, w sali widowiskowej odbyło się powitanie gości. Na uroczystość przybył wicestarosta pilski Arkadiusz Kubich, który pogratulował nauczycielom i uczniom doskonałego pomysłu. Obecna była również Łucja Zielińska, dyrektor Wydziału Oświaty w Starostwie Powiatowym w Pile, radna Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. Licznie przybyli także nauczyciele i uczniowie z rodzinami. 

Na początku wszyscy mieli okazję obejrzeć wzruszający występ utytułowanego Pilskiego Teatru Tańca w spektaklu "Samotność", działającego przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym pod kierunkiem Ewy Pierzgalskiej. Potem w repertuarze pieśni patriotycznych wystąpił chór SOSW, w którym zaśpiewał również Tomasz Łochowicz, dyrektor Ośrodka.

Po występie dyrektor podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do powstania  wyjątkowej wystawy, podsumowującej wydarzenia organizowane w tym roku w Ośrodku z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

A sama wystawa? Budziła wśród oglądających zarówno refleksję, jak i dużo śmiechu...



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Adam mocny jestTreść komentarza: To są pożytki z podsłuchów, podglądów, nagrywań, szukania haków. Tak więc pytanie Szejnfelda jest aktualne a odpowiedzi brak.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o członkostwieTreść komentarza: O ile nie mylę się to on był pełnomocnikiem PiS w Pile. Chyba to było do końca roku 2002. Kiedy bowiem Ciechanowski na zebraniu Komitetu PiS, jako członek Zarządu Głównego i wiceprezes ZW w Poznaniu zapowiedział, że jak dobrze poszuka w papierach to znajdzie haka na Lemanowicza, ten z miejsca przeszedł z Ciechanowskim na "pan", chociaż w wojnę polsko-jaruzelską melinował się u niego przez 8 miesięcy i wystąpił z tej partii. Ciechanowski narzekał, że będzie szefem PiS-u bez członków. Jedyne, co miał to jak wieści damskie głosiły wielki członek w rozporku.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: młodzieżTreść komentarza: A co robił Lemanowicz w owym KWW Porozumienie?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:34Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ó cnotach upadłych aniołówTreść komentarza: Jacek Ciechanowski jako część składowa grupy plugawiącej Antymit w dziele wierszopodobnym - rymowanką zarzucał Lemanowiczowi jego kontakty z Adamem Szejfeldem w roku 2002 (...czasem i Szenfeldem gwarzy o zniszczeniu Henia rancza...). A przecież sam był wiceprzewodniczącym KWW "Porozumienie". Z tego komitetu wyborczego zamierzał kandydować do rady powiatu. Ale stało się tak, że na zebranie, gdzie typowano kandydatów przyszedł paladyn Piotr Majchrzak jako lokalny przewodnik etosu i ujawnił, że Ciechanowski ma wyrok karny za wyłudzanie pieniędzy z banków. I Jacek padł jako kandydat.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Treść komentarza: Jako Pegazus uważam, że podsłuchiwanie jest dobre, słuszne i moralne. Najważniejsze, żeby podsłuchiwać Niemca i Ruska. Tuska nie trzeba podsłuchiwać, bo o nim wszystko wiadomo, że szkop.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 18:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: O JaCieTreść komentarza: Po publikacji Jacek popadł w nerw, że ktoś znalazł na niego haka. Odgrażał się sądem, ale jakoś nie spieszył się. Max Kraczkowski zagroził wywaleniem z partii. Ciechan marudził, że nie ma forsy, a przecież w trybie karnym to tylko 300 złotych. Podmokły ze Złotowa zaofiarował się z pomocą finansową. Jacek się zdystansował na amen. Bo wiedział, że autorzy książki mają nagrania konsultacji donosicielskich w opłotkach i knajpach. I CiJa padł politycznie.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 21:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama