Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Książka cyfrowa za darmo dla czytelników biblioteki!

To świetna wiadomość dla wszystkich, którzy lubią czytać. Wystarczy mieć kartę biblioteczną Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Pantaleona Szumana w Pile i można mieć dostęp do olbrzymiej bazy ebooków - książek elektronicznych, które można czytać na smartfonach, tabletach, komputerach, czytniku.  Zachęcamy  do korzystania z tej darmowej i ciekawej oferty. 
Książka cyfrowa za darmo dla czytelników biblioteki!

Pilska biblioteka podpisała na ten rok kolejną umowę na korzystanie z ebooków na platformie LEGIMI, która obejmuje dostęp do bazy około 20 tys. ebooków, wśród nich znajdziemy tytuły  najsłynniejszych światowych autorów, jak i rodzimych. Darmowy dostęp do bazy mają wszyscy czytelnicy Biblioteki, którzy posiadają ważną kartę biblioteczną oraz zgłoszą się do biblioteki po kod aktywacyjny.

Wszelkich informacji i kody dostępu można uzyskać w Wypożyczalni dla Dorosłych PiMBP w Pile, ul. Staromiejska 14

Okazuje się, że chętnych do korzystania z książki elektronicznej nie brakuje. Jak mówi Joanna Wyrwa-Krzyżańska, dyrektor biblioteki w ubiegłym roku limit stron, które wykupiła biblioteka został całkowicie wykorzystany, w tym roku wykupiono jeszcze większą ilość. A kto najchętniej korzysta z książek elektronicznych?

- Czytelnicy w  przedziale wiekowym od 20 do 40 lat, osoby, które dużo czytają dla przyjemności -  mówi dyrektor Joanna Wyrwa-Krzyżańska.     

Zapraszamy więc wszystkich zainteresowanych po kody dostępu, które można uzyskać w Wypożyczalni dla Dorosłych PiMBP w Pile, ul. Staromiejska 14. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MarysiaTreść komentarza: Co nagryzmoli ten facet z wiochy, to ni jak łysy grzywką o kant kuli.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:51Źródło komentarza: "Pani jest kłamczuchą"Autor komentarza: dla chlebaTreść komentarza: Kto raz się skurwił, temu następne zdrady stają się zwyczajowym ciągiem dalszych upadków, dla chleba, panie, dla chleba.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oh, MisterTreść komentarza: A więc hakiem na CiJa był wałek do przekazywania informacji genetycznej, co go miał w portkach. Konspirator - kopulator.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: SorryTreść komentarza: Kierownictwo posterunku policji w Białośliwiu ma najwięcej roboty z pijaństwem w okolicy 4 Stycznia, gdzie jest wielki koncern prasowy. Tam oni ciągle są w pogotowiu, bo zawsze może się zdarzyć coś, co wymaga obecności roboli mediów. A nic się nie dzieje, to chleją. Co może się dziać w Białośliwiu?Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:14Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: hakowośćTreść komentarza: Ciechan szukał haków na wszystkich a w końcu znaleźli haka na CiJa.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: kobra@nockaTreść komentarza: Dla innych pokoleń podajemy, że tradycją polskiego porządku jest też bezpieka i milicja obywatelska. 7 marca 1984 roku czteroosobowa ekipa funkcjonariuszy SB pod dowództwem młodszego chorążego Jerzego Bełza naszła mieszkanie przy ulicy Walki Młodych 46C/9. Pod blokiem zainstalował się milicjant z tak zwaną suką, czyli Nyską. Panowie przybyli na rewizję po donosie Ciechanowskiego, gdzie się ukrywał w stanie wojennym. Było to przeszukanie tak zwane milicyjne, bez postanowienia prokuratora, a w trybie bezpośredniej pogoni za przestępcami. Dzisiaj wiadomo, że Ciechanowski pękł po groźbie organów, że jak nie będzie szczery, to oni rozdmuchają wieść o aktywności Ciechanowskiego, konspiracyjny "Robak-Karol-Józef", w pościeli trzcianeckich konspiratorów ze skutkiem demograficznym dodatnim. Rewizję zatwierdził prokurator Wylegała. Nyska przed blokiem była przygotowana na ewentualny areszt i przewiezienie nieboraków na odwach, gdzie przeważnie resortowi robili bęcki albo bardziej odpornym łomot. Wiadomo, że bęcki bywały często już w windzie wiozącej aresztantów na wyższe pietra siedziby przy ulicy Bydgoskiej 113. Dzisiaj jest decyzja o wyburzeniu tego biurowca.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policji
Reklama
Reklama