Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Koncert kolęd i pastorałek w Morzewie

„Wielka radość ogarnia nas – zaśpiewajmy Bogu jeszcze raz” pod takim tytułem odbył się w Morzewie, w parafii p.w. Przemienienia Pańskiego V Koncert Kolęd i Pastorałek. To wydarzenie przeszło już w Morzewie do tradycji.
Koncert kolęd i pastorałek w Morzewie

Na wspólne śpiewanie zaprosił Chór Głos Przemienienie oraz Polski Związek Chórów i Orkiestr Oddział Nadnotecki w Pile w towarzystwie innych wykonawców tj. Klaudii Janczarczyk, Martyny Winke, Marysi i Helenki Boruta, Zuzi Gapińskiej oraz Chóru „Tęcza” z Zakrzewa.

W czasie koncertu wykonano około 20 kolęd i pastorałek. Niezwykle świąteczną atmosferę dodatkowo podkreślili sami słuchacze, dołączając do wspólnego kolędowania i śpiewając razem z wykonawcami.

Emil Ratajczak, szef Chóru Głos Przemienienia, współorganizator koncertu:- Na pamiątkę uczestnictwa każdy wykonawca otrzymał drobny upominek z rąk Prezes Polskiego Związku Chórów i Orkiestr Oddział Nadnotecki w Pile, Estery Serówki. Spotkanie zakończyło się podziękowaniem za wspólnie spędzony czas, zaangażowanie organizatorów, uczestników, gości. Najserdeczniejsze życzenia złożono wszystkim obecnym, aby noc kiedy „Bóg się rodzi, moc truchleje” była prawdziwym, nieustannym dążeniem człowieka do szczęścia oraz wspólnie zaśpiewano kolędę „Mędrcy świata”.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znający życieTreść komentarza: To nieprawda.Każda potwora znajdzie amatora.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:10Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oddz. zakaźnyTreść komentarza: Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Wiedźma WielepczynaTreść komentarza: O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent Szare JajoTreść komentarza: Jest.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: PinkertonTreść komentarza: Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:37Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama