Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Celem Klaudii nie jest hala!

Przedstawiać ich nie trzeba. To od dawna dwie najbardziej utytułowane lekkoatletki pilskiej Gwardii. Oczka w głowie nie tylko trenera Romana Marciniaka, ale również całego gremium KS Gwardia i przyjaciół.
Celem Klaudii nie jest hala!

Jeszcze niedawno obie przebywały w Spale. Oczywiście w asyście trenera Romana Marciniaka. Tam było ich pierwsze przygotowanie do startów w sezonie letnim i w halowych  mistrzostw Polski, które w pierwszej połowie lutego odbędą się w Toruniu.
To Klaudia Adamek i Susane  Lachele. Ich osiągnięć przypominać nie trzeba.
Teraz, ponownie w Spale odbywają kolejne zgrupowanie Kady Narodowej.
W miniony weekend miał miejsce pierwszy sprawdzian PZLA. Zdaniem trenera Marciniaka dobrze w biegu na 60 m wypadła Susane, która osiągając wynik 7,81s, tylko 0,05 s gorzej od swojego rekordu życiowego,
- Zaznaczyć trzeba, że był to jej pierwszy start w tym sezonie. Ubiegłoroczna medalistka mistrzostw Polski na tym dystansie w swojej koronnej konkurencji, sprawdzi się podczas mistrzostw Polski, U20, które 8-10 luty odbędą się w Toruniu – uważa Marciniak.
Z kolei Klaudia, po wyleczeniu naciągnięcia mięśnia dwugłowego, którego jak wiemy doznała podczas mistrzostw Świata, powróciła już do swojej dyspozycji, ale decyzją trenera Romana Marciniak i sztabu szkoleniowego PZLA nie wystartuje w sezonie halowym!
Jej celem jest start w Mistrzostwach Europu U23 oraz zakwalifikowanie się do sztafety reprezentacyjnej, która w początkach maja w Jokohamie walczyć będzie o kwalifikacje Olimpijskie w Tokio.  

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Adam mocny jestTreść komentarza: To są pożytki z podsłuchów, podglądów, nagrywań, szukania haków. Tak więc pytanie Szejnfelda jest aktualne a odpowiedzi brak.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o członkostwieTreść komentarza: O ile nie mylę się to on był pełnomocnikiem PiS w Pile. Chyba to było do końca roku 2002. Kiedy bowiem Ciechanowski na zebraniu Komitetu PiS, jako członek Zarządu Głównego i wiceprezes ZW w Poznaniu zapowiedział, że jak dobrze poszuka w papierach to znajdzie haka na Lemanowicza, ten z miejsca przeszedł z Ciechanowskim na "pan", chociaż w wojnę polsko-jaruzelską melinował się u niego przez 8 miesięcy i wystąpił z tej partii. Ciechanowski narzekał, że będzie szefem PiS-u bez członków. Jedyne, co miał to jak wieści damskie głosiły wielki członek w rozporku.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: młodzieżTreść komentarza: A co robił Lemanowicz w owym KWW Porozumienie?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:34Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ó cnotach upadłych aniołówTreść komentarza: Jacek Ciechanowski jako część składowa grupy plugawiącej Antymit w dziele wierszopodobnym - rymowanką zarzucał Lemanowiczowi jego kontakty z Adamem Szejfeldem w roku 2002 (...czasem i Szenfeldem gwarzy o zniszczeniu Henia rancza...). A przecież sam był wiceprzewodniczącym KWW "Porozumienie". Z tego komitetu wyborczego zamierzał kandydować do rady powiatu. Ale stało się tak, że na zebranie, gdzie typowano kandydatów przyszedł paladyn Piotr Majchrzak jako lokalny przewodnik etosu i ujawnił, że Ciechanowski ma wyrok karny za wyłudzanie pieniędzy z banków. I Jacek padł jako kandydat.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Treść komentarza: Jako Pegazus uważam, że podsłuchiwanie jest dobre, słuszne i moralne. Najważniejsze, żeby podsłuchiwać Niemca i Ruska. Tuska nie trzeba podsłuchiwać, bo o nim wszystko wiadomo, że szkop.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 18:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: O JaCieTreść komentarza: Po publikacji Jacek popadł w nerw, że ktoś znalazł na niego haka. Odgrażał się sądem, ale jakoś nie spieszył się. Max Kraczkowski zagroził wywaleniem z partii. Ciechan marudził, że nie ma forsy, a przecież w trybie karnym to tylko 300 złotych. Podmokły ze Złotowa zaofiarował się z pomocą finansową. Jacek się zdystansował na amen. Bo wiedział, że autorzy książki mają nagrania konsultacji donosicielskich w opłotkach i knajpach. I CiJa padł politycznie.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 21:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama