Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Policjanci zatrzymali 9 nieodpowiedzialnych kierowców

7 nietrzeźwych oraz 2 pod wpływem narkotyków kierowców zatrzymali w miniony weekend na ulicach naszego powiatu funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Pile. „Rekordzistą” okazał się mężczyzna, który zdecydował się prowadzić swój samochód mając w wydychanym powietrzu blisko 1,5 promila alkoholu. Pilscy policjanci zapowiadają, że akcje, które mają na celu wyeliminowanie nietrzeźwych kierowców będą kontynuowane.
Policjanci zatrzymali 9 nieodpowiedzialnych kierowców

 

Kolejny raz okazało się, że mimo zaostrzonych przepisów, wzmożonych kontroli policyjnych, a także  tragicznych zdarzeń na terenie całego kraju, w dalszym ciągu na naszych ulicach można spotkać kierowców prowadzących swój pojazd pod wpływem alkoholu.

W miniony weekend funkcjonariusze pełniący służbę w powiecie pilskim w ramach akcji "Alkohol i narkotyki" zatrzymali na terenie naszego powiatu siedmiu pod wpływem alkoholu i dwóch pod wpływem narkotyków kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę. Wśród zatrzymanych osób dominowali kierowcy samochodów osobowych. Niechlubnym rekordzistą okazał się kierujący samochodem marki IVECO, 36-letni mieszkaniec gminy Szamocin, który w wydychanym powietrzu miał blisko 1,5 promila! Mężczyzna stracił natychmiast prawo jazdy, a teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed Sądem.

Nietrzeźwi użytkownicy dróg, zarówno kierujący pojazdami, jak również piesi i rowerzyści, stwarzają realne zagrożenie dla siebie oraz innych użytkowników dróg. Pilscy policjanci prowadzą wielokierunkowe działania mające na celu ujawnianie i eliminowanie z ruchu kierujących pod wpływem alkoholu, w tym wzmożone kontrole stanu trzeźwości kierujących. Niestety problem kierujących po alkoholu na naszych drogach wciąż istnieje, chociaż należy podkreślić, że jest ich stosunkowo mniej, biorąc pod uwagę statystyki od początku bieżącego roku.

Apelujemy do kierujących pojazdami, aby wybierając się w podróż zawsze byli wypoczęci i przede wszystkim trzeźwi. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do stanu trzeźwości, istnieje możliwość wykonania badania trzeźwości na własną prośbę w każdej jednostce Policji. Przypominamy, że w Komendzie Powiatowej Policji w Pile, na biurze przepustek znajduje się urządzenie do badania stanu trzeźwości AlcoBlow.

Przypominamy, że należy również reagować w sytuacji, gdy widzimy osobę nietrzeźwą wsiadającą za kierownicę samochodu lub na rower. Taka postawa to nasz społeczny obowiązek. Powinno się wówczas podjąć działania zmierzające do nie dopuszczenia takiej osoby do kierowania pojazdem, a w sytuacji, gdy okaże się to niemożliwe, niezwłocznie powiadomić Policję.

Pamiętajmy, w ten sposób możemy uratować ludzkie życie, zapobiec tragedii i zmniejszyć ilość ofiar wypadków drogowych. A przecież ofiarą zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierującego może być ktoś dla nas bliski…

Pilscy funkcjonariusze zapowiadają, że działania mające na celu wyeliminowanie nietrzeźwych kierujących będą nadal kontynuowane!!!

podkom. Żaneta Kowalska

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama