Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Bijemy się w piersi! To nie nasza wina!

Piła ucierpiała i to bardzo. Jedna z najważniejszych imprez żużlowych w kraju - Finał Złotego Kasku, została odwołana!
Bijemy się w piersi! To nie nasza wina!

 

- Poświeciłem całą sobotę na to wydarzenie. Przygotowałem dzieci i żonę. Byliśmy przed rokiem. Podobało nam się. Teraz czuje się oszukany, jestem zniesmaczony! Takich jak Pan Witold w sobotnie popołudnie, na stadionie przy Bydgoskiej w Pile, były setki. Wielu, którzy opuszczali obiekt żużlowy, psioczyło niemiłosiernie.

 

Długo oczekiwany finał Złotego Kasku, w wielką sobotę, z przyczyn niejednoznacznych, się jednak nie odbył.

Wielu mówi o skandalu, inni winą obarczają dwóch finalistów ZK, część mówi o zmowie i buncie …

Piła po raz drugi miała być gospodarzem finałowego turnieju o Złoty Kask. Apetyty były naostrzone. W zeszłym roku na tym torze tryumfował były polonista Jarosław Hampel.

Nic nie zapowiadało skandalu jakim zakończył się planowany event.

Jeszcze na kilka dni przed finałem zawodnicy, którzy trenowali na pilskim obiekcie, w samych superlatywach wypowiadali się na temat stanu pilskiego obiektu.

W dniu meczu, od 8 rano, nikt nie miał zastrzeżeń. Ba, sędzia i komisarz w książce toru podpisali tor jako regulaminowy.

Im bliżej zawodów robiło się gorąco.

Przyczynkiem niezadowolenia zawodników -  brylowali Woźniak i Pawlicki - był m.in. zbyt mocno odkryty krawężnik. Oliwy do ognia miał dolać Piotr Świst, który wyznaczony był do komentowania wydarzenia dla jednej stacji  TV.

W efekcie, po wielu rozmowach zawody odwołano.

- Polonia Piła nie ponosi winy za tą sytuację – odważnie mówi nam Remigiusz Kaja. - Jeśli będziemy mogli upublicznić książkę toru, to od razu to zrobimy.

Czekam jeszcze na opinię prawnika. Braki na krawężniku? Nawierzchni jest mało, to fakt, ale GKSŻ wie o tym od dawna. Ten krawężnik 2 lata tak wygląda

i zawody były kilkanaście razy, Złoty Kask, także w zeszłym roku – dodaje wiceprezes pilskiego klubu.

- Protestował Pawlicki i Woźniak, który kilka dni temu tu trenował. I pasowało mu wszystko. Uwag nie miał. Sędzia zgodnie z regulaminem uznał, że tor jest ok i nakazał początek zawodów. Zawodnicy odmówili. Nie dziwię się, że ludzie się bardzo zdenerwowali – dodaje Kaja.

Coś w tym wszystkim grubymi nićmi jest szyte. Trener kadry Marek Cieślak mówił, a by się ubierać się i zapier …

- Nikt z tych protestujących nawet motorów nie grzał – podkreśla Kaja.

Precedens zaistniał właśnie w Pile. Inni mówią o skandalu. Jak zwał tak zwał. Kilka tysięcy ludzi zrobiono na szaro.

Wizerunek, już i tak bardzo nadszarpnięty, pilskiego klubu, ucierpiał i to bardzo, mimo, iż Polonia organizatorem Złotego Kasku nie była!

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ja Witek 23.04.2019 08:27
A Pan Świst prowadzi treningi swojego podopiecznego na torze w Pile? Na pewno nie , przecież świadomie nie narażał by życia młodego żużlowca.

Spokój Śmiłowa 22.04.2019 11:59
Żużel to przeszłość, sport XIX wieku. Hałas i smród.

Adam 21.04.2019 22:22
A potem Pawlicki na prostej chciałby się odbić od bandy, jak w Lesznie, koło chwyciłoby krawężnik i Piotrek wyleciałby jak z katapulty. Takie tory w ogóle nie powinny otrzymywać licencji. Wszystko zrozumiem, brak oświetlenia, mały park maszyn, brak ławek i krzaki na trybunach. Ale tor ma być, jak ta lala. Murem za Pawlickim.

krzych 23.04.2019 06:09
Jak Pawlicki chce odbijać się od desek, niech zmieni dyscyplinę sportową na skoki narciarskie!

fanka żużla 21.04.2019 22:03
Mało nawierzchni i odkryty betonowy krawężnik , to wg. sędziego i komisarza tor regulaminowy ??? Komu przyszło do głowy , że Pawlicki i Wożniak przekonali np. Piotra Protasiewicza do buntu - żałosne. Pilski tor powinien być ponownie zweryfikowany , bo nikt nie ma prawa narażać czyjegoś zdrowia i życia.

Marek 21.04.2019 19:48
Wszyscy którzy znają nasz stadion wiedzą jak jest nie od dziś. Zrobiliśmy wszystko co było możliwe na tą chwilę żeby torby przygotowany jak najbardziej optymalnie do klub Polonia Piła nie ponosi za to wina to jest pewne.....a zawody powinno odbyć się jeszcze raz chwilę po usunięciu usterek takie jest moje zdanie.

Ja 21.04.2019 23:50
Tor ma być BEZPIECZNY , a nie " jak najbardziej optymalnie " zrobiony.

Ja 21.04.2019 18:42
Polonia Piła była organizatorem. Wystarczy sprawdzić dokumenty.

ABS 21.04.2019 19:22
skąd gamoniu masz takie informacje?Pawlicki Ci powiedział czy Woźniak?

user 21.04.2019 19:29
Organizował PZMot ze speedway events na "wynajętym" pod imprezę owalu. Gdyby organizował klub to by karnety obowiązywały...

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kolejka wąskotorowa Treść komentarza: Dlatego w Białośliwiu pojawił się Max w rodzinie wielkiego redaktora małej ulotki. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 19:13 Źródło komentarza: Były pilski poseł PiS Maks K. zatrzymany przez CBA Autor komentarza: pro memoria Treść komentarza: Reprint z faktypilskie.pl. Pan Leman14:18, 29.09.2026 W szpargałach informatycznych odnalazłem przypadkiem nagranie ustnego uzasadnienia wyroku skazującego nieboraka Lemana. Tego heroicznego czynu dokonał 13 października 2022 sędzia sądu okręgowego w Poznaniu Mariusz Sygrela. Kiedy zamilkły działa i surmy bojowe, po niemal czterech latach od zdarzenia można pokusić się o konkluzję, że ten wywód jest bełkotem nacechowanym. Jak by nasz orzeł wolności i sprawiedliwości ucieleśniony w Sygreli karmił się bebłem serwowanym dzieciom w szkołach przez Barbarię Nowacką. Ze szczególną estymą wysłuchaliśmy bredzenia o właściwości miejscowej sądu. Sygrela ubrdał sobie, że istnieje przepis, który faktycznie nie istnieje. W tym stanie rzeczy cały wyrok jest do dupy. Dupowatość wyroku wzmacnia uzasadnienie na piśmie, gdzie prócz błędów ortograficznych są błędy merytoryczne. Ale stanowisko prezesa sądu okręgowego kreśli nam, szarakom, że co napisze sędzia w uzasadnieniu, jest święte, jak Tora. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 14:31 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: Reprint Treść komentarza: Reprint z faktypilskie.pl. Pan Leman14:18, 29.09.2026 W szpargałach informatycznych odnalazłem przypadkiem nagranie ustnego uzasadnienia wyroku skazującego nieboraka Lemana. Tego heroicznego czynu dokonał 13 października 2022 sędzia sądu okręgowego w Poznaniu Mariusz Sygrela. Kiedy zamilkły działa i surmy bojowe, po niemal czterech latach od zdarzenia można pokusić się o konkluzję, że ten wywód jest bełkotem nacechowanym. Jak by nasz orzeł wolności i sprawiedliwości ucieleśniony w Sygreli karmił się bebłem serwowanym dzieciom w szkołach przez Barbarię Nowacką. Ze szczególną estymą wysłuchaliśmy bredzenia o właściwości miejscowej sądu. Sygrela ubrdał sobie, że istnieje przepis, który faktycznie nie istnieje. W tym stanie rzeczy cały wyrok jest do dupy. Dupowatość wyroku wzmacnia uzasadnienie na piśmie, gdzie prócz błędów ortograficznych są błędy merytoryczne. Ale stanowisko prezesa sądu okręgowego kreśli nam, szarakom, że co napisze sędzia w uzasadnieniu, jest święte, jak Tora. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21. Autor komentarza: Nowość Treść komentarza: Obecnie wydawca Mariusz Józef Szalbierz unowocześnił swoje posłannictwo terroru cenzorskiego. Wprowadził procedurę "Klikadło klik-klak". Uzyskał w ten sposób spokój chlania i nowy kryptonim: Klikadło Flucht jobtwojamać. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:58 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21. Autor komentarza: ile razy... Treść komentarza: Ile razy oglądam jak Mariusz Szalbierz wlewa jasiowi hejterkowi, co mu zostało z chlania, przychodzi mi refleksja, że takiego chamstwa, dziadostwa, nieokrzesania trudno szukać w populacji światowej. Ale takie egzemplarze mentalne i moralne lęgną się w wiejskich patologicznych chawirach pełnych syfu, wódki i kiełbasy, zwłaszcza na balangach sylwestrowych w kiblu albo w szatni. . Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:40 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21. Autor komentarza: aktyw gminny Treść komentarza: Minęło we wrześniu osiem (8) lat od tej wygłupy dwóch pajaców. Jak im się posunęły pijackie czkawki i kleksy w gaciach przy próbach pierdnięcia, nikt nie mówi. Ale w przypadku Szalbierza coś dzieje się, kiedy na swoim portalu go nie ma z aktywnością w oczach. Może niekontrolowana aktywność kichy zastąpiła doznania wzrokowe. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 09:08 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21.
Reklama
Reklama