Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

O szyciu życia na własną rękę

Do bardzo udanych można zaliczyć debiut nowej ujskiej grupy teatralnej "Teatr Polodowcowy". We wtorkowy wieczór, 23 kwietnia 2019 r. na scenie Ujskiego Domu Kultury młodzi aktorzy zaprezentowali ujskiej widowni premierę spektaklu pt. "Bez podszewki" w reżyserii Mateusza Ziemichoda.
O szyciu życia na własną rękę

Widzów nie zabrakło. Wiele osób zdecydowało się obejrzeć w poświąteczny wtorek premierowy spektakl rodzimych artystów. To spektakl z przesłaniem, dotykający drażliwych tematów typu godna praca, związki zawodowe i potrzeba sprawiedliwości. "Bez podszewki" pokazuje, jak trudno w kapitalizmie zachować człowieczeństwo i nie stać się ludzką maszyną.

Bohaterowie przedstawienia pracują w szwalni. Ich życie jest jak szorstki materiał bez podszewki. Jest zdominowane trudami dnia codziennego. Jak podaje reżyser spektaklu, Mateusz Ziemichód, zamysłem scenariusza był obraz ludzkiego zrywu, zerwanie kajdan, powiedzenie "nie" i szycie swojego życia na własną rękę.

Grupa teatralna "Teatr Polodowcowy" powstała w październiku 2018 roku przy Ujskim Domu Kultury. Zespół składa się z młodzieży gimnazjalnej, która bierze czynny udział również w innych wydarzeniach społeczno- kulturalnych.

Spektakl "Bez podszewki" wyreżyserował Mateusz Ziemichód. W sztuce wystąpili: Amelia Bill, Martyna Bill, Julia Lipińska, Bartosz Odor, Kinga Rejewska i Agnieszka Skrobek.

tekst: (acz)

foto: (pz)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bentosTreść komentarza: Gdyby przypisać premierowi jakieś zwierzę jako jego egzemplifikację, to pasuje muł.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EliksirTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to nie jest zwykły Polak a elita.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: CnotaTreść komentarza: Żeby w pracy się zalewać flaszkami i dopijać koniakiem? To jest coś niepojętego dla zwykłego robotnika - Polaka.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: cytatTreść komentarza: Faktycznie, chlanie w robocie redakcyjnej 2006: Około połowy drugiej flaszki wykrystalizowały się w tym temacie dwie koncepcje.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EsperalTreść komentarza: Mi się przypomina lektura komunikatu redakcyjnego Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Tam widać klasyczną formułę cyklu pijaństwa. Co najmniej półtora flaszki do upadku intelektu i na dopitkę trofiejny koniak zakupiony na fetę z triumfatorem konkursu, do którego nie przystąpił. I ten zwycięzca nie przyszedł. Było co wychlać, żeby się dochlać.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: przyjacielTreść komentarza: Ze strachu. On jest złożony z biurka i strachu, i wódki.Data dodania komentarza: 4.03.2026, 16:35Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama