Randori w Kraju Kwitnącej Wiśni

  • 01.05.2019, 05:43
  • mariusz markowski
Randori w Kraju Kwitnącej Wiśni
Józef Jopek roztacza nad czołowym pilskim zawodnikiem szerokie horyzonty. – Przed Adamem jest duża szansa. Jeśli zdobędzie medal ma MŚ Juniorów w Maroko, a jego konto punktowe w rankingu dalej się będzie powiększać, to masz szanse wyjechać na Igrzyska Olimpijskie. Sam zainteresowany tonuje wypowiedź pilskiego trenera judo. – Przede mną połowa kwalifikacji na MŚ Juniorów. Potem trzeba dobrze wypaść, najlepiej medal i zdobywać punkty w Grand Slamach i Grand Prix? Igrzyska? Daleka droga, raczej nierealna … Póki co Adam zdobywał kolejne doświadczenia w Japonii!

Adama Stodolskiego nie trzeba już zbytnio rekomendować. To uznana marka nie tylko na krajowej arenie judo. Piąty zawodnik Mistrzostw Świata Kadetów z Chile czy siódmy zawodnik Mistrzostw Europy Juniorów Młodszych oraz złoty medalista Pucharu Europy – to tylko niektóre z osiągnięć tego utalentowanego judoki.
PWSZ w Pile. Tam zamierza się uczyć Adam po zdanej maturze. Z pilską uczelnią wiążą nadzieje także szkoleniowcy pilskiego judo. Team Józefa i Tomasza Jopków dołożył także wszelkich starań i ostatnie  Akademickie Mistrzostwa Polski w  Pile, wypadły okazale.
Teraz kolej na majowy Puchar Polski w hali pilskiej PWSZ. Oby impreza podobnie była udana.
W imprezie tej są małe szanse by wreszcie mogła zaprezentować się Paula Kułaga, która nadal odczuwa skutki kontuzji.
Trenerzy uwagę jednakowoż skupiają na podnoszeniu umiejętności Adama Stodolskiego.
Ów ostatnie tygodnie miał niezwykle urozmaicone.
Najpierw bardzo pożyteczny wyjazd do Kraju Kwitnącej Wiśni, aktualnie zgrupowanie kadry w Zakopanem.
*    
Pierwsze dni spędziliśmy w Takasaki, gdzie mieliśmy możliwość aklimatyzacji – mówi nam Adam.
Takaski to japońskie miasto położone w środkowej części wyspy Honsiu. Polskim kibicom najbardziej chyba znane chyba w kontekście siatkówki. Tam bowiem polska reprezentacja trenowała w 2016 roku przed turniejem kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro.
- Odbyliśmy tam wraz z kadrowiczami wiele treningów. Była technika, siła i randori. Potem już było Tokio i najmocniejszy uniwersytet w Japonii – Tokai. Uniwersytet jest świetnie usytuowany i wyposażony. Codziennie była siłownie, potem randori. Stoczyłem bodajże 15 walk. To z pewnością zaowocuje – opowiada nam Stodolski.
W stolicy Japonii był także czas na zwiedzanie.
- Tokio to skarbiec kultowych miejsc poznanie ich kultury oraz dobrego jedzenia. królowało sushi małe zakupy i na święta do domu – uśmiecha się Adam.
- Uważam że ten wyjazd był jednym z najcenniejszych i bardzo trudnych zarazem obozów na jakich byłem. Do Tokai zjechała się kadra Japonii więc miałem zaszczyt trenować z mistrzami świata i olimpijskimi – podkreśla.
Aktualnie pilski judoka, mieszkaniec Kaczor,
Przebywa na zgrupowaniu w Zakopanym. Przed nim matura i najbliższy start - 25 maja Puchar Polski seniorów w Pile.
O Mistrzostwach Świata Juniorów w Maroko jeszcze nie myśli.

mariusz markowski

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe