Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

To już 35 lat jej charyzmatycznego poświęcenia

- Długo nas nie wpuszczali na Żeromskiego. Głupole zniszczą tartan, tak mówiono – wspomina dziś pani Ola.
To już 35 lat jej charyzmatycznego poświęcenia

Aleksandra Błażejewska. Któż tej kobiety w Pile nie zna? To pierwsza z kobiet wyróżniona tytułem honorowego obywatela miasta. Ale przede wszystkim wspaniała wolontariuszka, organizatorka regionalnych Igrzysk Sportowych Nike.

Dziś po raz 35 organizuje święto dla niepełnosprawnych dzieci. Ma 85 lat i doskonałą pamięć!

- Kiedyś, na samym początku, nie wpuszczano nas na stadion przy Żeromskiego. Głupole zniszczą tartan, tak mówiono – wspomina dziś pani Ola.

- Dopiero Pan Bogdan Gładysz jako pierwszy poparł nasze przedsięwzięcie. Na ówczesnym stadionie milicji, odbyła się nasza premierowa odsłona NIKE - dodaje.

Przez wiele lat jej charyzmatyczna naturę podziwiał ówczesny prezydent Piły – Zbigniew Kosmatka. Doceniał jej żywotność i poświecenie i pomoc ludziom niepełnosprawnym intelektualnie.

Dziś jej jubileusz uhonorował starosta pilski – Eligiusz Komarowski.

Nike znaczy zwyciężać. Zwycięzcą jest każdy, kto, walcząc z własnymi słabościami, staje na starcie i daje z siebie wszystko – to hasło, które stale towarzyszy wydarzeniom zawodów organizowanym przez panią Olę.

Pani Błażejewska, prezes stowarzyszenia „SPRAWNI – RAZEM” – otrzymała bukiet pięknych kwiatów.

Patron wydarzenia – Starosta Komarowski, dziękował pani Aleksandrze za zaangażowanie i pracę przez te lata na rzecz niepełnosprawnych dzieci.

Miły i wzruszający moment.

Nie dopisała tylko aura. Zawody toczyły się w padającym deszczu. Ale to nie przeszkodziło reprezentacjom  Piły, Starej Łubianki, Gębic, Jastrowie, Wągrowca czy Czarnkowa.

W tych Igrzyskach przegranych jednak nie ma!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: dla chlebaTreść komentarza: Kto raz się skurwił, temu następne zdrady stają się zwyczajowym ciągiem dalszych upadków, dla chleba, panie, dla chleba.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oh, MisterTreść komentarza: A więc hakiem na CiJa był wałek do przekazywania informacji genetycznej, co go miał w portkach. Konspirator - kopulator.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: SorryTreść komentarza: Kierownictwo posterunku policji w Białośliwiu ma najwięcej roboty z pijaństwem w okolicy 4 Stycznia, gdzie jest wielki koncern prasowy. Tam oni ciągle są w pogotowiu, bo zawsze może się zdarzyć coś, co wymaga obecności roboli mediów. A nic się nie dzieje, to chleją. Co może się dziać w Białośliwiu?Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:14Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: hakowośćTreść komentarza: Ciechan szukał haków na wszystkich a w końcu znaleźli haka na CiJa.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: kobra@nockaTreść komentarza: Dla innych pokoleń podajemy, że tradycją polskiego porządku jest też bezpieka i milicja obywatelska. 7 marca 1984 roku czteroosobowa ekipa funkcjonariuszy SB pod dowództwem młodszego chorążego Jerzego Bełza naszła mieszkanie przy ulicy Walki Młodych 46C/9. Pod blokiem zainstalował się milicjant z tak zwaną suką, czyli Nyską. Panowie przybyli na rewizję po donosie Ciechanowskiego, gdzie się ukrywał w stanie wojennym. Było to przeszukanie tak zwane milicyjne, bez postanowienia prokuratora, a w trybie bezpośredniej pogoni za przestępcami. Dzisiaj wiadomo, że Ciechanowski pękł po groźbie organów, że jak nie będzie szczery, to oni rozdmuchają wieść o aktywności Ciechanowskiego, konspiracyjny "Robak-Karol-Józef", w pościeli trzcianeckich konspiratorów ze skutkiem demograficznym dodatnim. Rewizję zatwierdził prokurator Wylegała. Nyska przed blokiem była przygotowana na ewentualny areszt i przewiezienie nieboraków na odwach, gdzie przeważnie resortowi robili bęcki albo bardziej odpornym łomot. Wiadomo, że bęcki bywały często już w windzie wiozącej aresztantów na wyższe pietra siedziby przy ulicy Bydgoskiej 113. Dzisiaj jest decyzja o wyburzeniu tego biurowca.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: UfoTreść komentarza: KSeF to zamach na wolność prywatnego obrotu gospodarczegoData dodania komentarza: 5.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Kontynuacja cyklu „Środy z KSeF” – kolejne szkolenia dla przedsiębiorców
Reklama
Reklama