Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

W żydowskich klimatach

Goście byli oczarowani. Nie tylko wystawą, złożona z wielkich czarno-białych starych fotografii, które robią we wnętrzu Galerii niesamowite wrażenie. Także występem Oli Idkowskiej, zwyciężczyni Ogólnopolskiego Konkursu Pieśni Żydowskiej, która wystąpiła z koncertem piosenki żydowskiej. Dodatkową atrakcją dla zmysłów była koszerna chałka- jeden z symboli kuchni żydowskiej, serwowana na miejscu, a także wręczana gościom jako prezent.
W żydowskich klimatach

W czwartek, 13 czerwca w Galerii na Starym Rynku za sprawa Artura Łazowego odbył się wernisaż wystawy fotograficznej Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych EFFATA pt. "Historia Żydów w Pile". Składają się na nią fotografie z książki o tym samym tytule, która ukazała się na pilskim rynku czytelniczym nakładem EFFATY w 2017 roku. Około 40 zdjęć powiększonych do formatu 200 cm na 140 cm. to świadectwo polsko-niemiecko-żydowskiej historii miasta, pamiątka po życiu i działalności członków tamtejszej społeczności. To pamiątka, która dziś może być dla nas przyczynkiem do popularyzowania postaw opartych na szacunku do narodowości o odmiennych kulturach, tradycjach i religiach.

Wystawa połączona była z promocją książki "Historia Żydów w Pile" oraz promocją suplementu do tej książki w formie scenariuszy lekcji dla nauczycieli.

Wydarzeniu towarzyszył koncert piosenki żydowskiej w wykonaniu Oli Idkowskiej, zwyciężczyni Ogólnopolskiego Konkursu Pieśni Żydowskiej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: oddz. zakaźnyTreść komentarza: Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Wiedźma WielepczynaTreść komentarza: O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent Szare JajoTreść komentarza: Jest.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: PinkertonTreść komentarza: Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:37Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: yebakaTreść komentarza: Faktycznie jest nie do rżnięcia!Data dodania komentarza: 13.04.2026, 12:35Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama