Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wiem, że stać mnie na więcej!

Agata: Wiele przez ostatni rok się zmieniło
Wiem, że stać mnie na więcej!

Dziś może mówić o bardzo dużym sukcesie. W Krakowie, podczas Mistrzostw Polski w Siedmioboju, w kategorii młodzieżowej wywalczyła wysokie czwarte miejsce z nowym rekordem  życiowym i klubowym 4.248 pkt.

Agata Trzaskalska, w przeszłości zakładała nawet trykot sędziny piłki nożnej. Dziś wzięta sportsmenka PLKS Gwda, studentka Fizjoterapii w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Pile jeszcze niedawno zdobyła dwa złote medale podczas Mistrzostw Polski LZS, które odbywały się w Zamościu. W dal skoczyła  5,38  dystans 100 ppł przebiegła w czasie 15,60.
W ostatni weekend z kolei Agata miała okazję startu  w gronie najlepszych polskich wieloboistek z  kategorii seniorów.  Pod Wawelem jej wynik punktowy 4.248 robi wrażenie.
- Wiedziałam, że mogę liczyć na rekord życiowy, bo ten z zeszłego roku nie odzwierciedlał moich możliwości – mówi nam Agata. - Wiele przez ten rok przygotowań się zmieniło. Miałam więcej czasu żeby poćwiczyć między innymi rzut oszczepem, który był moją najsłabszą konkurencją. Ale nie ukrywam, że stać mnie na więcej – dodaje reprezentantka PLKS Gwda.
*
Lekkoatleci pilskiej „Gwdy” bardzo pracowicie i efektywnie wykorzystali ostatni okres na starty w prestiżowych imprezach w Krakowie, Zamościu i Warszawie.
W Zamościu srebrne medale zdobyli inni zawodnicy „Gwdy” tj. Jacek Włodarczak w skoku w dal jun. mł. z wynikiem 6,48, Michalina Makowiecka kat. młodzieżowa w biegu na 3000 prz. (12:28,69) i sztafeta 4 x 100 m jun. mł. w składzie Filip Dutkiewicz, Mateusz Paprocki, Jacek Włodarczak, Filip Kabata z wynikiem 45,34. Medal brązowy w trójskoku zdobył jun. mł. Jacek Włodarczak (12,73).
Bardzo dobrze zaprezentowali się też utalentowani juniorzy młodsi: Paulina Wolf w biegu na 3000 m (11:49,51), Filip Dutkiewicz w biegu na 100 m (11,24), szkoda tylko, że z nieregulaminowym  wiatrem oraz Mateusz Paprocki również w biegu na 100 m (11,50). Medale zdobywali również najmłodsi lekkoatleci „Gwdy” startujący w Finałach Nestle Cup, które odbywały się  na stadionie AWF w Warszawie. Gwiazdą tych zawodów była 13-letnia Zuzanna Doroba, która zwyciężyła na dystansie 300 m ustanawiając nowy rekord Polski U14. Złoto na tym  samym dystansie wywalczył też 13-letni Oliwier Kamiński z wynikiem 39,65. Srebrny medal w skoku wzwyż kat. U14 zdobył też Franciszek Szpakowicz z rezultatem 150 cm. Medal brązowy w skoku wzwyż kat. U16 wywalczył Piotr Rozmiarek (165 cm). Z brązowymi medalami ponadto wrócili : Zuzanna Doroba, Wiktoria Sutkiewicz i Oliwier Kamiński, którzy startowali w sztafecie mieszanej 8 x 200 m U14.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama