Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Burza i deszcz schłodziły napięcie!

Tak elektryzującego turnieju tenisa ziemnego nie było już dawno. Czwarta odsłona Archigraf dostarczyła wiele emocji.
Burza i deszcz schłodziły napięcie!

Tryumfatorzy: Andrzej Sagan i Donat Gorzelak przegrali gładko w grupie eliminacyjnej z deblem Grzegorz Piechowiak – Jarosław Drąg 3:6, 3:6. W finale jednak wykazali swoją wyższość nad rywalami poprzez niesamowity spokój i cierpliwość.
Organizatorzy chyba mieli podpisany dodatkowy pakt. Dosłownie z chwilą zakończenia rywalizacji nad kortami przy Okrzei przeszła burza, a ulewa schłodziła rozgrzane do granic czerwoności ciała finalistów.
Przy blasku fajerwerków – czyt. burzowych rozładowań, rozdano pamiątkowe nagrody. To dla uczestników wprawdzie nie było najważniejsze, ale zawsze miłe.
Roman Szumny tradycyjnie postarał się aby wszystko zagrało. Bony do realizacji w Salonie Sportowym Merkury robiły wrażenie.
Dość długo w kuluarach dyskutowano nad przebiegiem finałowej rywalizacji. Oba deble spotkały się znacznie wcześniej. W grupie eliminacyjnej lepszy był Jarosław Drąg (nie zwykł przegrywać …) z posłem Grzegorzem Piechowiakiem. Ale za to finał rozegrali po mistrzowsku Andrzej Sagan z Donatem Gorzelakiem.
Sagan to taki ,,gejzer spokoju” opanowania, co udzieliło się jego partnerowi. Wygrana w tei breaku była kolejnym takim rozstrzygnięciem turnieju Archigraf.
Warto zaznaczyć, iż oba deble miały piłki meczowe, a ostateczne zwycięstwo 14:12 graniczyło z cudem.
Rok temu główny szef Archigrafu wraz Markiem Starczewskim wygrali zawody. W tym roku wspólnik obecnego na podsumowaniu Janusza Kicińskiego oraz przyjaciel Mirosława Pająka, zagrał niezwykle gościnnie. Jego partner deblowy, znany miłośnik sportu, Wojciech Franczak też się nie pozostawał dłużny…
Wszyscy byli zadowoleni. Także para Dekarli - Karnaś oraz Polaszek – Spychalski, którzy rozdzielili miedzy sobą trzecie i czwarte miejsce. W turnieju nie zabrakło innych stałych bywalców kortów przy Okrzei jak Damian Kopeć, Sławomir Piechowiak, Piotr Konieczny, Zbigniew Iwciki, Mirosław Ryczek czy Przemysław Ryżek.
Za roku jubileusz – V edycja Archigraf!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: o zidioceniu elitTreść komentarza: Pani profesor Monika Płatek cieszy się na okoliczność możliwości prokreacji w wykonaniu tych dwóch samców alfa w zwarciu zmysłowym.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 16:07Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: wada systemuTreść komentarza: Podano ostatnio, że gość bez prawa jazdy, z zakazem sądowym wypił litr wódki i na takim gigancie z użyciem pojazdu, którym kierował, zabił dwie osoby na drodze.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 16:04Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: o znaniuTreść komentarza: Mariusz Szalbierz nie jest osobą powszechnie znaną. Jest znany w środowiskach flaszkowych zdążających od półtorej flaszki do flaszki koniaku. Wszystko w zaciszu redakcji.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 15:55Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: kacze kupyTreść komentarza: O ile sie nie myle, to było 15 lat temu w gazetce miesięcznej faktypilskie.pl z kwietnia 2011.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 15:50Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: kacze łapyTreść komentarza: Ogólny przekrój behawioru okularnika, jego wiercenie się na fotelu, jak by miał owsiki w dupie, skłania do przyjęcia uwagi, że on by chciał zakutasić jasiowi hejterkowi swojego kaczana, który jedenaście lat temu redaktor pokazał światu na kaczych łapach.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 10:29Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Czarzasty słaniając jednego posła do przejścia na teren jego partii zachęcał, że u nich można chlać, ruchać, ćpać! Oaza wolności od wszystkiego.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 21:29Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21.
Reklama
Reklama