Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Dla Pań zaśpiewał Wyrzyski Chór Męski

Pilskie Amazonki świętowały jubileusz 25-lecia
Dla Pań zaśpiewał Wyrzyski Chór Męski

 

Pilskie Stowarzyszenie Amazonek świętowało 25-lecie działalności. - Dziękujemy wszystkim za przybycie na naszą uroczystość i za życzenia – mówią Amazonki – jubilatki.

W minioną środę w auli Pilskiej Spółdzielni Mieszkaniowej pilskie Amazonki świętowały swój jubileusz. Uroczystość zaszczyciło swoją obecnością liczne grono gości, w tym posłanka Marta Kubiak. Panie przypomniały historię swojej organizacji i pokroiły urodzinowy tort.

Amazonki w Pile powstały w lutym 1994 roku. Na pierwsze spotkanie, które odbyło się wiosną, przyszło siedem pań. Latem Amazonek było już 40. Pięć lat temu na 20-lecie – 85. Dziś organizacja zrzesza ok. 100 kobiet z Piły i Wyrzyska. Panie organizują warsztaty artystyczne, chodzą na zajęcia gimnastyczne, pływają, organizują turniej bowlingowy, podróżują. W organizacji od zawsze działa onkologiczny telefon zaufania. Amazonki doradzają, informują, dzielą się doświadczeniami, prowadzą rehabilitację, ale przede wszystkim wspierają kobiety, które dotknęła choroba nowotworowa piersi.

- Dzięki Waszej trosce, poświęceniu i zaangażowaniu pomogłyście wielu kobietom, które zmagały się z chorobą nowotworową. Wspieracie także w trudnych chwilach wiele rodzin z powiatu pilskiego, za co serdecznie Wam dziękuję w imieniu pana starosty Eligiusza Komarowskiego oraz całego Zarządu i Rady Powiatu w Pile – powiedział podczas uroczystości Przemysław Pochylski, członek Zarządu Powiatu w Pile.

Celem stowarzyszenia powstałego w 1994r. jest nie tylko prowadzenie rehabilitacji kobiet po mastektomii, ale również informowanie kobiet o chorobach nowotworowych piersi i możliwości wczesnego wykrycia choroby. To właśnie Pilskie Amazonki wraz ze Starostwem Powiatowym co roku organizują akcje samobadania piersi dla kobiet.

- Dziękuję wam za zaangażowanie i wspólne lata pracy – mówiła Elżbieta Stoińska, prezes pilskiego stowarzyszenia, która podczas gali za swoją działalność otrzymała najwyższe wyróżnienie stowarzyszenia Kryształowy Łuk. Pamiątkowym grawertonem oraz bukietem kwiatów w imieniu Powiatu Pilskiego uhonorował Stowarzyszenie P. Pochylski.

Niespodzianką i jednocześnie prezentem dla pań był koncert Wyrzyskiego Chóru Męskiego. Chórzyści z Wyrzyska święcą triumfy i są rozchwytywani – to wiedzą już chyba wszyscy. Przypomnijmy – to miniony rok 2018 jak i obecny 2019 są dla nich pasmem sukcesów i obfitowały w ważne wydarzenia i osiągnięcia. Stąd panowie pojawili się w takich programach jak "Teleexpress", "Teleexpress na deser", "Teleexpress Extra", "Pytanie na śniadanie" (TVP1, TVP2, TVP Info) a także w programie "Witaj Wielkopolsko" w TVP3 Poznań. W prasie i portalach internetowych powstało kilkadziesiąt artykułów związanych z zespołem; pozytywne recenzje Wyrzyski Chór Męski otrzymał w takich czasopismach jak "Vogue", "Elle", "Gramour" czy "Gala". Nie sposób zliczyć opraw muzycznych przygotowanych przez chórzystów. Za tę działalność otrzymali Nagrodę Starosty Pilskiego Eligiusza Komarowskiego w dziedzinie kultury. Występ tak uhonorowanego zespołu był więc dla pań ze Stowarzyszenia pięknym przeżyciem i jednocześnie ważnym podziękowaniem za lata ich pracy. Dodajmy, że  rok 2019 jest dla wyrzyskiego chóru równie ważny, jak dla pilskich Amazonek: Wyrzyski Chór Męski obchodzi w tym roku XX-lecie swojej działalności.

bek

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama