Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Uczniowie Gastronomika gotowali w Bolonii

PIŁA/ BOLONIA - Makarony na wiele sposobów, wszechobecna pizza, owoce morza – przygotowywali włoskie potrawy każdego dnia!    
Uczniowie Gastronomika gotowali w Bolonii

Prawie 4 tygodnie wakacji uczniowie pilskiego „Gastronomika” spędzili na praktykach zawodowych w Bolonii we Włoszech. Wszystko w ramach programu Erasmus +.

Grupa 25 uczniów Zespołu Szkół Gastronomicznych wraz z dwoma opiekunami, w ramach programu Erasmus +, uczestniczyła w projekcie „Praktyka zagraniczna krokiem w przyszłość zawodową” we włoskiej Bolonii.

- Dzięki projektowi uczestnicy stażu mogli poznać funkcjonowanie zakładów gastronomicznych oraz hotelarskich we Włoszech. Każdego dnia mogli uczestniczyć w przyrządzaniu potraw charakterystycznych dla tego pięknego regionu. Makarony na wiele sposobów, wszechobecna pizza, owoce morza, to raj dla przyszłego kucharza. Nie ma kraju, w którym lepiej można poznać smaki, aromaty przypraw, a także serwowanie potraw z ogromną radością, swobodą charakterystyczną dla południa Europy – relacjonuje Marzena Nalepa.  

Uczniowie nie przestawali gotować również w czasie wolnym, każdy chciał przygotować „coś włoskiego”, dlatego też makaron królował przez cały pobyt w Bolonii.

- Hotelarze zapoznali się z procedurami obsługi klienta w zakładach hotelarskich oraz organizacja pracy w hotelach.

Dodajmy, że uczestnicy stażu poznali również inne miasta pięknej Toskanii – Wenecję i Florencję. Miasta z niezliczoną ilością zabytków, cudami architektury. Dla większości z nich był to pierwszy wyjazd zagraniczny w życiu. Takie wspomnienia pozostają na całe życie…

M.N.

oprac. bek



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: UfoTreść komentarza: KSeF to zamach na wolność prywatnego obrotu gospodarczegoData dodania komentarza: 5.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Kontynuacja cyklu „Środy z KSeF” – kolejne szkolenia dla przedsiębiorcówAutor komentarza: bentosTreść komentarza: Gdyby przypisać premierowi jakieś zwierzę jako jego egzemplifikację, to pasuje muł.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EliksirTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to nie jest zwykły Polak a elita.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: CnotaTreść komentarza: Żeby w pracy się zalewać flaszkami i dopijać koniakiem? To jest coś niepojętego dla zwykłego robotnika - Polaka.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: cytatTreść komentarza: Faktycznie, chlanie w robocie redakcyjnej 2006: Około połowy drugiej flaszki wykrystalizowały się w tym temacie dwie koncepcje.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EsperalTreść komentarza: Mi się przypomina lektura komunikatu redakcyjnego Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Tam widać klasyczną formułę cyklu pijaństwa. Co najmniej półtora flaszki do upadku intelektu i na dopitkę trofiejny koniak zakupiony na fetę z triumfatorem konkursu, do którego nie przystąpił. I ten zwycięzca nie przyszedł. Było co wychlać, żeby się dochlać.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama