Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Skansen i Bieg Bąka!

Za rok w Osieku świętować będą jubileusz tego przedsięwzięcia. Tradycyjny Bieg im. Stefana Baka będzie miał wówczas już 30 lat!
Skansen i Bieg Bąka!

 

Swoje całe zawodowe życie poświęcił krzewieniu kultury fizycznej, początkowo w powicie wyrzyskim, m. in. w LZS Osiek nad Notecią, a następnie w dawnym województwie bydgoskim. Od 1957 r. powoływał ogniska Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej w miastach dawnego już województw bydgoskiego – w Toruniu, Grudziądzu, Chełmży, Brodnicy, Solcu Kujawskim, Szubinie, Włocławku. Był jednym z założycieli Zarządu Wojewódzkiego TKKF-u. Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarz Zarządu Wojewódzkiego TKKF.

Sylwetki Stefana Bąka – rocznik 1924, w Osieku nie trzeba zbytnio przypominać. Mieszkał w Osieku nad Notecią, Do dziś mieszka tam jego rodzina.

Wnuk Dariusz, wraz z małżonką Kamilą pielęgnują zapoczątkowane przed 29 lat przedsięwzięcie mające charakter sportowy, upamiętniające osobę wieloletniego działacza, entuzjasty sportu.

Przed rokiem 28 edycja Biegu im. Stefana Bąka, po raz pierwszy miała miejsce w Osieku. Wcześniejsze imprezy miały miejsce  na trasie Łabiszyn – Szubin. Teraz, po raz drugi bieg skupi biegaczy i kijkarzy wokół osieckiego Skansenu (darmowe zwiedzanie Skansenu dla wszystkich).

Podczas XXIX edycji na terenie muzeum będą zbierane nakrętki dla 9-letniej Martynki z Osieka nad Notecią, która cierpi na mózgowe porażenie dziecięce.

W niedzielę 25 sierpnia na godz. 13.00 zaplanowano start do biegu na 5 i 10 km. Kilka minut później, na 5 kilometrowa trasę wyruszą entuzjaści Nordic Walking. Niebawem na specjalnej trasie rywalizować będą dzieci.

W ubiegłorocznym biegu pierwszy linię mety minął Szymon Drożdż z Piły, a wśród kijkarzy  najlepszy był Zbigniew Szymański z Rynarzewa.

Kto teraz?

Zapraszamy do Osieka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Kto leci samolotem jako nie pilot a pasażer, może się narąbać wódki, aby się nie awanturował, nie biegał z fletem na wierzchu za babami lub chłopami, nie robił kupy w przejściu, nie chrapał przy spaniu, nie przeszkadzał współpasażerom w podróży. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama