Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Z tą koszulką na Półmaraton

Przesunięto nie tylko termin rozegrania największej biegowej imprezy w północnej Wielkopolsce, ale również, w związku z tym, przedłużono rejestracje zapisów na wrześniowy na 29. Półmaraton Signify PHILIPS Piła została przedłużona do soboty, 7 września. – Pozostało wciąż około 300 miejsc na bieg.
Z tą koszulką na Półmaraton

29. Półmaraton Signify PHILIPS Piła odbędzie się 8 września. Na bieg dotychczas zapisało się prawie 3,2 tysiąca osób. Wśród zawodników planujących start w Pile znajduje się liczna grupa biegaczy kompletujących klejnoty do Korony Polskich Półmaratonów.
Na liście startowej jest już prawie 1,5 tysiąca osób, które wybrały nasz bieg jako jeden z 10 najlepszych półmaratonów w kraju zaliczanych do cyklu KPP. Wiemy, że wielu z nich właśnie na mecie pilskiego półmaratonu będzie cieszyć się ze zdobycia tej prestiżowej odznaki – mówi Henryk Paskal. – Biegacze, którzy podczas zapisów zaznaczyli, że startują w ramach KPP znajdą w swoich pakietach małą niespodziankę. Będzie to symboliczna składana korona wykonana ze wzmocnionego papieru, którą będzie można np. założyć tuż przed wbiegnięciem na metę. Liczymy, że będzie to również miła pamiątka ze startu w naszym biegu – dodaje szef półmaratonu.
Pamiątkową koronę otrzymają również biegacze, którzy zapiszą się do 7 września. Warunkiem jest jedynie zaznaczenie w zgłoszeniu, że startują w ramach cyklu KPP.

Znamy projekt koszulki

Jednocześnie organizatorzy pilskiego półmaratonu przedstawili projekt koszulki technicznej, którą w pakietach startowych znajdą wszyscy uczestnicy biegu.
Koszulka z krótkim rękawkiem wykonana jest z materiału, który zapewnia szybkie odprowadzanie wilgoci na zewnątrz. Naniesiona na nią grafika przedstawia grupę biegaczy, którzy zostali umieszczeni na przedzie i z tyłu koszulki. Interesująco i niebanalnie prezentuje się jej tło.
Poza tym wkrótce ogłosimy nazwisko kolejnego znakomitego biegacza, którego wizerunek znajdzie się na medalu tegorocznej edycji. Będzie to już czternasty medal z tej wyjątkowej kolekcji, którą poszczycić może się wyłącznie nasz półmaraton – zaznacza Henryk Paskal.
W minionych latach swojego wizerunku na medalu użyczyli: Zdzisław Bogusz (2006), Edward Stawiarz (2007), Michał Wójcik (2008), Kazimierz Orzeł (2009), Edward Łęgowski (2010), Ryszard Marczak (2011), Jerzy Skarżyński (2012), Wojciech Ratkowski (2013), Zbigniew Pierzynka (2014) Wanda Panfil (2015), Jan Huruk (2016), Leszek Bebło (2017) oraz Wiesław Perszke (2018).

Zapisy online i w Biurze Zawodów

Zapisy na bieg cały czas trwają na tej stronie. Pakiet startowy kosztuje obecnie 95 złotych i w takiej samej cenie będzie można nabyć go również w sobotę, 7 września w Biurze Zawodów.
Ze względu na uroczystości związane z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej w tym roku 29. Półmaraton Signify PHILIPS Piła wyjątkowo został przesunięty na drugą niedzielę września. – Przyszłoroczna, jubileuszowa 30. edycja biegu zostanie zorganizowana w tradycyjnym terminie – zapewnia Henryk Paskal.
Półmaraton PHILIPS Piła to impreza, która od 2000 roku odbywa się w randze PZLA Mistrzostw Polski w Półmaratonie. Bieg co roku przyciąga najlepszych zawodników z kraju i zagranicy. Rywalizacja toczy się na trasie atestowanej przez IAAF, AIMS oraz PZLA, która jest jednym z atutów pilskiej połówki. Płaska i szybka sprzyja osiąganiu dobrych wyników i poprawianiu rekordów życiowych.

(halfmarathon.pl)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrii 14.07.2020 22:14
That year a rather interesting half marathon: https://androshchuk.com/en/pila-half-marathon/ took part in it, besides during it the Polish championship on a half marathon takes place.

mieszkaniecPiły 21.08.2019 17:19
Znowu nie będzie można przejechać przez pół dnia przez miasto...

PCH_RUN 21.08.2019 15:34
Jeśli ktoś nie planuje startu w Pile to zapraszam do Chodzieży na krótszy dystans ZaDyszki https://www.facebook.com/events/633398010488002/

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama