Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Shoto zaprasza

Z nowym sezonem zaczynają się starty zawodników. Już we wrześniu we Wrocławiu w Pucharze Nishiyamy, Pucharze Wielkopolski i Pucharze Pomorza.
Shoto zaprasza

 

Już rok szkolny. Jak ten czas leci. Jeszcze w Shoto żyją wspomnieniami sprzed wakacji, a już czas zasiąść w szkolnych ławach.

A przed kanikułami działo się w pilskim klubie Shoto wiele. Podopieczni Jarosława Skury startowali w

najważniejszych imprezach sportowych w kraju. Były to m.in Puchar Polski Dzieci i Mistrzostwa Polski.

- Puchar Polski Dzieci odbył się we Wrocławiu. W zawodach startowało 1000 zawodników. Ogromna impreza. - Na tych zawodach Ksenia Gwizdowska, w

swojej kategorii wiekowej, zdobyła III m. w kata, a Tobiasz Mila w kata był podobnie jak Cyprian Krzemiński w kumite – trzeci – podkreśla szkoleniowiec Skura.

- Natomiast na Mistrzostwach Polski, które odbyły się

Lublinie, nasi reprezentanci tez wypadli okazale. Alicja Muszyńska i Kinga Kotowicz rywalizowały w konkurencji kumite, w kategorii junior. Kinga

Kotowicz której był to pierwszy start zajęła 5 miejsce. Z kolei Alicja potwierdziła swoją markę i zajmując trzecie miejsce, udowodniła, że jest jedną z najlepszych zawodniczek w kumite w Polsce.

Zresztą Alicja po raz kolejny została powołana do Reprezentacji Polski - dodaje.

Z nowym sezonem zaczynają się  starty zawodników. Już we wrześniu we Wrocławiu w Pucharze Nishiyamy, Pucharze Wielkopolski i Pucharze Pomorza.

Ponadto w październiku odbędzie się Puchar Europy Dzieci i Mistrzostwa Świata w Karate Fudokan – zawody, w których być może wystartują zawodnicy Shoto.

- We wrześniu jak co roku nasz klub organizuje, dla wszystkich chętnych zapisy. Hasło od 5- ciu do 105- ciu lat jest cały czas aktualne. Zapraszamy do Naszego Dojo przy ulicy Medycznej 5 w Pile , jak i do wszystkich sekcji Klubu.

Karate to nie tylko Sztuka Samoobrony, a również po przez trening poprawiamy dyscyplinę, samokontrolę, kondycję i koordynację, a także nabieramy pewności siebie. Bliższe informacje dotyczące miejsca ,daty i godzin zapisów i treningów znajdują się na stronie .www.karate.pila.pl Naprawdę warto - zaprasza Jarosław Skura.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama