Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Cieszmy się z tego co mamy!

Niespodzianki nie było. Znów nie było mocnych na biegaczy z zagranicy.
 Cieszmy się z tego co mamy!

A mamy naprawdę dużo. Taki bieg, takie przedsięwzięcie to dla Piły cos ważnego, coś co nie tylko przykuwa w tym dniu uwagę sportowej Polski, ale dodaje splendoru naszemu miastu!

To, że 29 Międzynarodowy Półmaraton Signify Philips, z czasem 1:02:51 wygrał Kenijczyk Cosmas Kyeva, a drugi był Etiopczyk Mulu Tulu Jim (01:03:44), to dla nas raczej sprawa drugorzędna. Zagraniczni biegacze wygrywają tu zawsze.

Cieszymy się natomiast z tego, że blisko 2800 uczestników wystartowało w tym roku. A nie brakowało malkontentów, iż frekwencja jest dużo niższa niż w poprzednich 2 latach. A jak wiemy złożyło się na taki stan rzeczy wiele powodów. W sumie liczba startujących w Pile i tak jest bardzo zadowalająca. Radość, uśmiech na twarzach uczestników była największą nagrodą dla organizatorów, dla niezliczonej jak zwykle grupy służb, policji, ochrony czy wolontariuszy.

Pięknie się biegło. Pogoda typowa dla biegaczy.
Trasę podzielono na dwie części – pierwsza pętla liczyła około 4,8 km, następnie zawodnicy biegli głównymi ulicami Piły, by skończyć na Placu Zwycięstwa. Uchybień nie zanotowano. Co więcej nie szczędzono ciepłych słów w stronę organizacji. Życzono też, by kolejna – już 30 edycja pilskiej ,,połówki” była równie udana, a nawet lepsza.
Więcej zza kulis pilskiego biegu niebawem.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kolegjum Chumanóm Treść komentarza: 1 lipca 2015 Jego Excelencja Janusz Lemanowicz miał 79 lat a ten młokos Szalbierz (12.10.1962 - podaje się za portal "lubimy czytać") bajdurzy, że 81. I to jest absolwent technikum górnictwa naftowego! Data dodania komentarza: 2.09.2026, 15:11 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: mitologia Treść komentarza: (red), to pewnie spadkobierca dorobku komucha Noski, który odszedł był w marcu ubiegłego roku do domu nieznanego. Można założyć, że do tego kryptonimu podłączył się wydawca redaktor naczelny ulotki comiesięcznej z wiochy zabitej kołkami i dechami, na peryferiach. Świadczy o tym nieumiejętność liczenia do 81 i płaczliwa, babska osobowość wyzierająca z tekstu "Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO". Noska cieszy się w trumnie, że jego ksywa nie umarła z nim. Tak więc jest ciągłość pokoleniowa komuny jako Hydry lernejskiej. Wspiera go Kaja jako Chimera. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 15:00 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Konopielka Treść komentarza: Ja myślę, że włościanka nie poszłaby za stodołę z parobkiem. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 13:22 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: karbowy z Podgórnej Treść komentarza: W razie czego w Białośliwiu jest Kgw "Włościanki". Data dodania komentarza: 2.09.2026, 13:14 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: kultura ludowa Treść komentarza: W kołach gospodyń wiejskich one tańczą, piją i haftują. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 13:00 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 08032006 Treść komentarza: Czy to jest ten redaktor, co w czasie pracy, we wstępnej fazie obrad Kolegium Redakcyjnego 8 marca 2006 wytrąbił półtora flaszki i czaił się na dopitkę koniakiem zakupionym przez redakcję? I on, taki znieczulony jest aż tak subtelnie delikatny w swoim jestestwie? On się nie nadaje do roboty wymagającej hartu ducha. Tacy ludzie są pożądani w kole gospodyń wiejskich jako kucharze, słuchacze kursów prania portek, zapiewajły z organkami po dziadku. Jako dysponent organu mógłby ubogacić koleżanki znamienne starością post klimakteryczną, w porcję gamet swojej produkcji. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 12:58 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama