Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

A może też Jankes i Krzemień?

Wszystko na to wskazuje, że w nowym sezonie 2019/2020 w drużynie 3 ligi mężczyzn, w barwach pilskiego Basketu wystąpią: Łukasz "Krzemień" Krzemiński oraz Grzegorz "Jankes" Jankowski. Swoją grę w kolejnym sezonie potwierdził już inny rutynowany zawodnik Grzegorz Przewoźniak.
A może też Jankes i Krzemień?

 

Już dzisiaj serdecznie zapraszamy kibiców na inaugurację 3 ligi mężczyzn. 28 września KS Basket Piła podejmować będzie w hali przy ul. Bydgoskiej (stadion żużlowy) o godzinie 19.00 zespół UKS KASPRO Ostrów Wlkp.

Basket to nie tylko bracia Pochylscy, to także sympatycy tej dyscypliny sportu w Pile. Bez nich Tomasz Pochylski – jak twierdzi – rozwój klubu nie miałby sensu.

Trener Tomasz, od 11 lat zakłada trykot Basketu. Nie inaczej zanosi się i teraz.

W Pile pozostał i i nadal będzie reprezentował pilski klub silny skrzydłowy z Radomia - Kamil Michalski.

Ale prawdziwym smaczkiem jest informacja, iż wielce prawdopodobny jest come back do zespołu nie tylko Łukasza ,,Krzemienia” Krzemińskiego, ale i Grzegorza "Jankesa" Jankowskiego.

Ba, swoją grę w kolejnym sezonie potwierdził już inny rutynowany zawodnik Grzegorz Przewoźniak.

 

 

W składzie KS Basket Piłka na najbliższy sezon obok wymienionych zobaczymy jeszcze takich graczy jak: Paweł Smoczyk, Dominik Czajkowski, Jakub Rutkowski, Mikołaj Grabowski, Przemysław Pochylski, Bartosz Rajewicz, Mateusz Relis czy Jakub Ostrowski.

Jak widać z zespołu odeszli Łukasz Mostek (będzie grał w Warszawie), Bartłomiej Lipiński i Jakub Kurkiewicz (będzie grał w 2 lidze we Wrocławiu).

Zapowiada się bardzo ciekawy sezon!

Skład jaki buduje Basket zwiastuje kolejna adrenalinę. Kto wie czy dwójka Przewoźniak-Krzemiński i pozostali koszykarze ponownie wprowadzą pilską koszykówkę do 2 ligi?

Bądź razem z nami 28 września!  KS Basket kontra - UKS KASPRO Ostrów Wlkp.

- Przed meczem od godziny 10.00, również w hali przy ul. Bydgoskiej 80 (stadion żużlowy), będzie można podziwiać talent naszych młodzików, którzy wezmą udział w 7 Turnieju Koszykówki Chłopców "Enea Basket Cup" pod patronatem Starosty Pilskiego – zaprasza Tomasz Pochylski

*

Szykuje się historyczny sezon w wykonaniu drużyn młodzieżowych Enea Basket Piła.

Dzięki wspaniałej grze polskiej reprezentacji podczas Mistrzostw Świata w Koszykówce w Chinach (Polacy zajęli 8 miejsce!!) nastąpił bum na koszykówkę w Pile i zapewne w całym kraju. Do klubu z dnia na dzień dołączają nowe osoby, chłopcy i dziewczęta z roczników 2004-2011.

Dzięki tak dużemu zainteresowaniu koszykówką oraz dobrze rokującymi na przyszłość młodymi adeptami, włodarze klubu postanowili zgłosić do rozgrywek ligowych rekordową liczbę 6 młodzieżowych drużyn!! (U11M, U12K, U13M, U14M, U16K, U18K).

Wszystkie zespoły występować będą pod nazwą Enea Basket Piła.

W tym miejscu ukłony i podziękowania od zarządu, zawodników, zawodniczek oraz rodziców naszych podopiecznych dla Posła RP p. Marcina Porzucka. To dzięki jego zaangażowaniu od 3 sezonów naszą młodzież wspiera wielka polska firma - Enea S.A.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: o miłości grzesznejTreść komentarza: Ten cytat z wierszyka Boya - Żeleńskiego jest pasujący do lubiącego wypić półtora flaszki w pracy Mariusza wzmocnionego treścią wierszyka Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, który kończy się: "...może to jest poezja a może tylko alkohol".Data dodania komentarza: 8.04.2026, 14:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Checkpoint CharlieTreść komentarza: Gasiński wspomniał o dziennikarzu podstawionym do roboty agenturalnej dla uwalenia procesu Stokłosy w Poznańskim sądzie okręgowym. Miał on sprzyjających sędziów zainteresowanych tym samym. Nagranie w lutym 2012 rozmów sędziów w przerwie i ujawnienie ich dialogu dopiero we wrześniu czy październiku 2012, kiedy trzeba było wrzucić granat do szamba procesu dowodzi, że Ceranowski był czymś w rodzaju "tajemniczego don Pedro szpiega z krainy smrodowców". To Ceranowski był tym wspomnianym dziennikarzem w wypowiedzi Gasińskiego.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 14:34Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: obserwator sempiternTreść komentarza: Dupiate te Rżniączki jak w rodzinie Kardashianów.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 14:19Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: -.. ..- .--. .-Treść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 18:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: -.. ..- .--. .-Treść komentarza: Ja Henryk Tadeusz (Tomasz) Rżniączka właściciel firmy Muraflit zlokalizowanej przy drodze krajowej DK10, będącej przez dekady utrapieniem smrodowym dla wielkich grup społecznych regionu północnej Wielkopolski, wielki senator i niepierduśnik z politycznego targowiska, będąc oskarżonym na ławie oskarżonych o ciężkie występki i zbrodnie w sprawie karnej III K 445/08 sądu okręgowego w Poznaniu, poważyłem się złożyć przed sądem oświadczenie znieważające w tej sprawie karnej świadka Krystynę Lemanowicz oraz jej rodzinę w tym szczególnie synów, których pomówiłem o handel narkotyków, złodziejstwo w sklepach futrzarskich i podałem fałszywą informację, że ci dwaj synowie byli karani za handel narkotykami. Ponadto znieważyłem brata Krystyny Lemanowicz, że ukradł w Wałczu hotel Widok. Dzisiaj ja Henryk Tadeusz (Tomasz) Rżniączka, już po odsiadce powinienem przeprosić tych obywateli Rzeczypospolitej ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 18:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: psychologia marzeńTreść komentarza: Jest coś zagadkowego w bieganinie, wędrówkach Mariusza za Krystyną z SEPZN. Przypomnijmy, że w sierpniu roku 2013 wspólnie i w porozumieniu z Peregrinusem Jerzym Utkinem, któremu staje tylko przy żonie, zawędrował na dłużej do Tuczna, żeby ją zdybać w procedurze niewydawania paragonów w barze "Plaża Ty i Ja". Podobno ukrytym celem Mariusza było uskutecznienie marzenia choćby popatrzenia na atrakcyjną damę o wielkiej urodzie i fascynującej osobowości. Przypomina się wierszyk: "Chciałbym przy pani ...uchnie być takim drobnym amantem / Co się go wpuszcza przez kuchnię, zanim się puści go kantem...".Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama