Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Puchar Danexu dla Knapa!

W najbliższą niedzielę czekamy na WAS w Czarnkowie, w kawiarni "MOCCA"
Puchar Danexu dla Knapa!

 

Piąty turniej sportowy Baśka Kop z cyklu Grand Prix Powiatu Czarnkowsko - Trzcianeckiego sezon 2019, toczył się o prestiżowe trofeum firmy Danex z Roska.

73 zawodników w tym 33 dwuosobowe drużyny na tradycyjnym dystansie czterech rund, wyłoniło tryumfatora. Z Roska, z Pucharem wyjechał Sebastian Knap z Rychlika. Zwycięzca zgromadził na swoim koncie aż 668 punktów, wyprzedzając Jana Szejna z Wyszynek (534), Edmunda Szczepaniaka z Damasławka (515), Stefana Rolniczaka z Lubasza (512) oraz Ireneusza Warzyboka z Chludowa (504).

W klasyfikacji generalnej (po 5 turniejach) prowadzi Ryszard Dreczka przed Zbigniewem Gurzędą.

W Rosku punktację drużynową wygrał duet "Zuch"Rychlik - Flisikowski Sylwester / Knap Sebastian. Pierwszego z nich nie trzeba zbytnio przedstawiać. To przecież filar ,,warcabowej” rodziny z Rychlika!

Na drugim miejscu tej punktacji "Budowlani" Oborniki - Piechowiak Zbigniew / Warzybok Ireneusz, na trzecim "Energetyk" Trzcianka 2 - Graś Krystyn / Młynarek Ryszard.

Po pięciu turniejach na prowadzeniu "Feniks" Jędrzejewo - Frąckowiak Mirosław / Romanów Zbigniew.

Teraz karciarze spotykają się w Czarnkowie. Puchar Burmistrza zaplanowano na godz. 10.00 w kawiarni ,,Mocca”

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znający życieTreść komentarza: To nieprawda.Każda potwora znajdzie amatora.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:10Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oddz. zakaźnyTreść komentarza: Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Wiedźma WielepczynaTreść komentarza: O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent Szare JajoTreść komentarza: Jest.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: PinkertonTreść komentarza: Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:37Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama