Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

WodoWskazy 2019 z osobowościami!

PIŁA Na Nadnoteckim Instytucie UAM w Pile zakończył się Festiwal Naukowo – Podróżniczy
WodoWskazy 2019 z osobowościami!

 

To już druga edycja Festiwalu Naukowo– Podróżniczego popularyzującego nauki przyrodnicze - przede wszystkim z zakresu gospodarki wodnej i ochrony środowiska – na pilskiej uczelni. W tym roku gospodarze gościli niezwykłe osobowości świata nauki, sportu i szeroko pojętego podróżowania. Michał Leksiński, Piotr Kuryło, Jakub Małecki i Paweł M. Owsianny – jako gość i gospodarz w jednym – to gwiazdy imprezy.

Druga edycja festiwalu odbyła się pod hasłem „Wezwanie do Wyzwania”. Gośćmi festiwalu byli: Michał Leksiński - alpinista, podróżnik, rzecznik Zimowej Narodowej Wyprawy na K2; Piotr Kuryło - ultramaratończyk, kajakarz, laureat „Kolosa” za przebiegnięcie wokół kuli ziemskiej, dr Jakub Małecki - geograf, glacjolog, pracownik Stacji Polarnej UAM na Spitsbergenie, uznany popularyzator nauki oraz dr Paweł M. Owsianny - dyrektor Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile, biogeograf, hydrobiolog, kierownik Pierwszej Pilskiej Wyprawy Naukowo-Badawczej na Spitsbergen w 2018 roku.

- Zadaniem naszych gości było zainspirowanie i WEZWANIE do działania i udało im się to w 100 procentach. Teraz zadaniem każdego uczestnika jest wygodnie usiąść, skupić się, wyciszyć i spotkać się z samym SOBĄ w środku. Bo w naszych wnętrzach zaczyna się droga pięknego życia i przygód - mówią organizatorzy. Dziękując jednocześnie wszystkim studentom, uczniom, nauczycielom, którzy wzięli udział w festiwalowych spotkaniach.

- Frekwencja i zainteresowanie nas powaliły – dodają.  

Ale nic dziwnego. Osoby zaproszone jako goście tej edycji to prawdziwe osobowości, „mistrzowie nad mistrze” w swoich dziedzinach, z olbrzymimi osiągnięciami.

Michał Leksiński to wszechstronny sportowiec, alpinista, podróżnik, który przewędrował przez prawie 50 krajów świata. Wspinał się na 6-ciu kontynentach. Kolekcjonuje najwyższe skoki świata na bungee. Stworzył charytatywny projekt 7HappySummits – Korona Ziemi dla Fundacji Happy Kids. Droga, na której spotykał zarówno porażki jak i sukcesy doprowadziła go do roli managera projektu i rzecznika prasowego Zimowej Narodowej Wyprawy na K2 17/18. To on jako rzecznik tej ekspedycji poinformował o niesprzyjających warunkach pogodowych, które uniemożliwiają dalszą akcje ratunkową na Nanga Parbat… Wszyscy to pamiętamy. Prelegent zaznaczył, że aby być najlepszym zwycięzcą, trzeba nauczyć się być doskonałym przegrywającym... „Porażka to naturalny element życia, będący podstawą sukcesu!” – nie są to słowa bez pokrycia, czego dowodem jest życiowa droga Michała Leksińskiego.

Piotr Kuryło to z kolei pochodzący z Podlasia ultramaratończyk, laureat najważniejszej nagrody podróżniczej, „Kolosa” za wyczyn roku - przebiegnięcie wokół kuli ziemskiej. Spotkanie nosiło tytuł „„Obiegłem Świat dla Pokoju”.

- Goście naszego festiwalu to ludzie, którzy swą siłą i odwagą dokonują rzeczy wielkich. Każdym swoim krokiem udowadniają, że niemożliwe nie istnieje. Doceniają niemal każdą chwilę, jaką dostają od życia i czerpią z niej pełnymi garściami. Takim człowiekiem zdecydowanie jest Piotr Kuryło. Pan Piotr wciąż biegnie. Nieustannie. Nie tylko po trasach czy ścieżkach, ale także przez życie. Przebiegł Polskę wzdłuż i wszerz. Obiegł cały świat, za co został nagrodzony Kolosem, czyli najbardziej prestiżową nagrodą podróżniczo-eksploracyjną w kategorii „wyczyn roku”. Po przepłynięciu w górę Wisły szykuje się na wyprawę kajakową „Dunajem pod prąd”.  Ten wysiłek ma sens…  O tym była mowa na spotkaniu.

Nadnotecki Instytut UAM w Pile reprezentowali: dr Jakub Małecki – glacjolog - który opowiadał o studenckich praktykach na stokach Andów oraz dr Paweł M. Owsianny - hydrobiolog- biogeograf – który dzielił się, z kolei, wrażeniami z pierwszej „Pilskiej Wyprawy Badawczej na Spitsbergen”.

- Dr Jakub Małecki to geograf i badacz lodowców, uznany popularyzator nauki. Swoją wiedzą i arktycznymi przygodami dzieli się na blogu Glacjoblogia – warto tam zajrzeć. Dodajmy, że kierowany przez dra Małeckiego projekt badawczy na lodowcu Charquini w Boliwii zwyciężył w kategorii Wyprawa Roku 2016 w ogólnopolskim konkursie Studencki ruch naukowy - StRuNa.

- Dr Paweł M. Owsianny, z kolei, w ubiegłym roku wraz z zespołem badawczym z naszego Instytutu wyruszył na Spitsbergen w poszukiwaniu bruzdnic i innych mikroskopijnych organizmów wodnych. O niezwykłym rejsie po Morzu Arktycznym opowiedział podczas Festiwalu. Paweł Michał Owsianny był kierownikiem tej wyprawy. A dzięki wystawie fotograficznej prezentującej Pierwszą Pilską Wyprawę Badawczą UAM PIŁA NORD EXPEDITION - SPITSBERGEN 2018 przenieśliśmy się na moment w krainę zanikających lodowców – opisują organizatorzy spotkania.

- Tegoroczny Festiwal odbył się pod hasłem „Wezwanie do Wyzwania” - uwagę poświęciliśmy więc podejmowaniu wyzwań, radzeniu sobie z porażkami na drodze do sukcesu i wierze w siebie. Udaliśmy się na wyprawę po wiedzę dookoła Świata. Odwiedziliśmy Himalaje, Amerykę Południową i Spitsbergen. Była to porządna lekcja geografii i biologii, a prelegenci z pewnością zmotywowali uczestników do działania. Poprzez organizację wydarzenia chcemy uświadamiać studentom i uczniom jaką siłą sprawczą w życiu jest pasja, jej ciągły rozwój i stawianie sobie trudnych wyzwań.

Festiwal adresowany jest przede wszystkim do uczniów szkół ponadpodstawowych z pasjami przyrodniczymi w zakresie geografii, biologii czy chemii, członków szkolnych kół przyrodniczych i wszystkich zainteresowanych naukami o Ziemi, turystyką i pragnących „czegoś więcej” w swoim życiu.

Była to arcyciekawa edycja Festiwalu. Organizatorzy już zapowiadają kolejną – na jesień 2020 r.

bek

fot. Robert Judycki

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Krecha Kancerowska Podgardlanka 09.01.2020 22:57
Ja nie chcę żadnego dorsza!

stary człowiek i morze - Santiago 10.01.2020 12:25
Dr Paweł M. Owsianny, z kolei, w ubiegłym roku wraz z zespołem badawczym z naszego Instytutu wyruszył na Spitsbergen w poszukiwaniu bruzdnic i innych mikroskopijnych organizmów wodnych. Jak się nawpierrdalają bruzdnic, to co to jest dorsz? Jedzcie dorsze, góvno gorsze.

stara kurva -rozkraczewska Zofia z Piły 10.01.2020 12:27
Nie powinno być "stary człowiek i może"?

stachu 19.11.2019 12:39
Brwao!!!!! Świetna sprawa !!!!!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: taka sprawaTreść komentarza: Andrzej Smyczyński rządził na rozprawie bardzo obcesowo. Kiedy Lemanowicz upominał się o zapisywanie treści zeznań i wyjaśnień do protokołu, sędzia uległ w pewnym momencie nastrojowi, który można określić jako wkurwienie. W tym stanie umysłu ostrzegł delikwenta, nieboraka, że kiedy będzie się upominał a sędzia decyduje, co pisać i kiedy, to Lemanowicza pogoni z sali rozpraw. On zamierzał pogonić stronę postępowania niemającą adwokata.Data dodania komentarza: 11.01.2026, 21:26Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: bzyk - bzykTreść komentarza: Czy Maciej raz w miesiącu, to objaw ekstremalnej aktywności bara-bara ze swoją starą lub jakim kumplem pederastą?Data dodania komentarza: 11.01.2026, 11:09Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: Prawdziwa prawdaTreść komentarza: W Gdańsku jest w Galerii City Meble przy ul. GrunwaldzkiejData dodania komentarza: 10.01.2026, 23:11Źródło komentarza: Valerio Valle i Wszyscy ŚwięciAutor komentarza: Mariusz ochlapusowicz - PijakowTreść komentarza: Faktypilskie - portal miejski tworzony, redagowany na terenie wiochy na peryferiach przez kochającego leżeć do góry dupą i spijającego flaszki do zaćmienia. To jest horror mediów gminnych.😡Data dodania komentarza: 10.01.2026, 21:08Źródło komentarza: Valerio Valle i Wszyscy ŚwięciAutor komentarza: go - goTreść komentarza: Temida w funkcji rozkraczewskiej wydaje się być w żywiole właściwym dla osób z przewagą potrzeb bara-bara a przeciw inteligencji.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:37Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: prawdziwa InteligencjaTreść komentarza: faktypilskie.pl; chory umysłowo 23-05-2020 16:49:40 lemanowic pisze, pisze i pisze sam ze sobą - a lekarze rozkładają ręce. Na rozprawie karnej pod dowództwemj Andrzeja Smyczyńskiego, z oskarżenia nie wiadomo, kogo, co zakończyło się upadkiem oskarżenia i ustaleniem przez prokuraturę, że Milena Szalbierz - Witosławska jest lekkomyślna i nieodpowiedzialna utrzymując uparcie jakoby to ona wystąpiła do sądu. To zostało obalone przez trzech biegłych od analizy grafologicznej pisma odręcznego, podpis był nie jej. Sędzia zapytał oskarżonego, czy leczył się psychiatrycznie, bo w takim razie oskarżenie zostanie umorzone wskutek niedomagań psychicznych oskarżonego. Sąd pod dowództwem Andrzeja Smyczyńskiego został oświecony przez Lemanowicza, że jest on zdrowy psychicznie. Oskarżony domagał się bowiem poddania badaniom grafologicznym podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia. Sędzia woluntarystycznie, autorytatywnie stwierdził, że podpis jest właściwy, nie budzi zastrzeżeń a oskarżony Lemanowicz chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. Jakoś tak się porobiło, że biegli dostali do ustalenia autorstwo podpisu. Ustalili ponad wątpliwość, że podpis nie jest złożony ręką Mileny Szalbierz - Witosławskiej (obecnie nosi inne nazwisko po rozwodzie i zamęściu z innym absztyfikanetm). Prawda wyszła na innej sprawie w Poznaniu, kiedy to Mariusz Szalbierz - tatuś ujawnił, że to on skonstruował sprawę karną przeciwko Lemanowiczowi. Medycyna nie zajmowała się stanem zdrowia Lemanowicza na potrzeby systemu wymiaru kary, Smyczyński zaś osiurał się w swoim zawodzie w temacie znajomości zasad grafologii. Temida rozkłada ręce i nogi w takiej sytuacji okazując się rozkraczewską.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:29Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama