Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Grupa Na Górze 9 listopada na żywo w półfinale Mam Talent!

RZADKOWO/ PIŁA/ CHODZIEŻ/ SZAMOCIN/ SZYDŁOWO Mówią, że udziałem w tym programie zrobili sobie upominek na przypadające w tym roku ich 25 urodziny
Grupa Na Górze 9 listopada na żywo w półfinale Mam Talent!

 

Już pierwszym występem w eliminacjach do Mam Talent zrobili ogromne zamieszanie. Dyrektor programowy TVN Edward Miszczak stwierdził wówczas, że ten zespół rozwala ich system! Dotarli do półfinału programu. Na żywo zobaczymy ich w najbliższą sobotę, 9 listopada. To od nas zależy, czy znajdą się w finale. Są stąd, są nasi! No więc… głosujemy!!!

Kto nie widział, co się wtedy wydarzyło, może to obejrzeć wpisując w YouTube tytuł "Określają się jako „grupa półsprawna" i wchodząc w link przypięty w komentarzach na stałe jako pierwszy (zespół pojawia się w 13 minucie 40 sekundzie zalinkowanego odcinka programu).

Ci z widzów, którzy będą chcieli zagłosować na zespół Na Górze, mogą to zrobić za pośrednictwem telefonu wysyłając na nr 7326 wiadomość tekstową z podanym w trakcie programu numerem zespołu lub poprzez stronę internetową: decyduj.online. Należy pamiętać, że w przypadku telefonu trzeba mieć odblokowaną możliwość wysyłania płatnych wiadomości u operatora swojej sieci telefonicznej. Jeśli nigdy nie zgłaszało się u operatora wniosku o jej zablokowanie, to jest ona czynna.

Osoby nie posiadające telewizora mogą program "Mam Talent!" zobaczyć na player.pl.

Ekipa Na Górze, to - jak sami siebie określają - mieszanka wybuchowa. W grupie są muzycy z różnymi rodzajami niepełnosprawności oraz muzycy pełnosprawni, choć, jak sami twierdzą, nie przejmują się takimi podziałami i traktują się równo. Niemal każdy z członków grupy mieszka w innym miejscu - Adam (wokalista) i Robert (perkusista) w Rzadkowie (gm. Kaczory), Krzysztof (klawiszowiec) w Szamocinie, Jacek (basista) w Pile, a Wojtek (gitarzysta) jeszcze niedawno w Chodzieży, a obecnie w Zawadzie (gm. Szydłowo). Na próbach spotykają się w Pile. Grają od 1994 roku. 17 października świętowali 25-lecie razem ze swoimi przyjaciółmi (m.in. Grabażem i innymi muzykami zespołu Strachy Na Lachy) na scenie Chodzieskiego Domu Kultury. Relację z tego wydarzenia można było zobaczyć w 3-minutowym reportażu Renaty Kijowskiej w Faktach TVN.

bek

 

FOT. Mam Talent: Na Górze z Renatą Kijowską pod ścianką

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

seba 20.11.2019 00:10
Brawa i gratulacje

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Mariusz bierze wszystko, co się nadaje, by obrzucić gównem Lemanowicza. Poloczek zawsze smutny bierze pół litra i wali do Mariusza. O czym mogą ci ludzie klekotać-bełkotać przy kieliszku albo musztardówce? O lemanie! Data dodania komentarza: 1.06.2026, 13:02 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Melpomena Treść komentarza: Mariusz Szalbierz dowiedział się od swojego przyjaciela Jarosława Poloczka, że gdzieś w roku 1994 -1995 Lemanowicz napił się wódki na balandze w barze Manhattan. Jarosław Poloczek był wtedy grajkiem - gitarzystą przygrywającym baleciarzom do tańca, ale też zajął się kapowaniem na nielubianych ludzi w późniejszym czasie lat 2013 - 2024. Czy tak można, żeby grajek był jednocześnie kapusiem donosicielem do Szalbierza? Bo dla mnie wydaje się, że nie ma różnicy, czy kto nagrywa, czy kto rejestruje we łbie i nadaje do swoich żywicieli albo kumpli do wódki. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 12:56 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: krasnoludki od Marysi Treść komentarza: Istotne jest określenie, czy poseł nawet jak był nawalony w sztok, był w trybie prywatnym w samolocie, czy w służbowym płaconym z funduszy sejmowych. Wiadomo, że tuskiści nie przyznali dotacji dla partii Porzucka. Znany jest przypadek Szalbierz - Lemanowicz, kiedy to naczelny chlał w pracy półtora flaszki i cieszył się z możliwości doprawienia się koniakiem redakcyjnym, i pochwalił się tym procederem pracowniczym na łamach prasy a użytkownik, który podniósł problem chlania w pracy został skazany za przypomnienie światu o chlaniu na Kolegium Redakcyjnym Tygodnika Nowego. Czasem więc fakt chlania w pracy jest chroniony przez sąd rejonowy w Pile. Piszemy o ty, bo Porzucek jest posłem z pilskiego okręgu. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 11:41 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: czy to co donosi Fakt na temat pana posła Porzucka to prawda? Czy pan poseł był mocno pijany, czy tylko pod wpływem leków? Data dodania komentarza: 31.05.2026, 00:04 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama