Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Delin ma 45 lat

Co by nie mówić – to była duma Chodzieży, jedyna kryta pływalnia w regionie, powstała jeszcze za czasów komuny!
Delin ma 45 lat

Dzisiaj wydaje się to niemożliwie, ale jak na tamte czasy, ten nowatorski obiekt sportowy, wybudowano w rekordowo krótkim czasie – w rok i pięć dni! 7 listopada 1974 roku oddano do użytku, tętniący do dzisiaj życiem Delfin w Chodzieży. Tak! to już 45 lat!

Jednym z głównych inicjatorów pomysłu budowy krytej pływalni “DELFIN” w Chodzieży był ówczesny I Sekretarz KP PZPR Konrad Purgiel.

Prawdą jest, iż czterdzieści pięć lat istnienia pływalni miało olbrzymi wpływ na rozwój życia sportowego i rekreacyjnego mieszkańców nie tylko Chodzieży. Kto nie chodził na Delfin, policzyć można na palcach jednej ręki. Ilu tam nauczyło się pływać? Niezliczone rzesze.

Do dziś młodzież trenująca na tej pływalni bierze udział w wielu zawodach krajowych i zagranicznych. Są to Mistrzostwa Polski, Europy i Świata.

Włodarz obiektu, szef miejscowego MOSiR, żyjący pływalnia 24 h – Janusz Smaruj, promieniał ze szczęścia i przejęcia się jubileuszem 45 lecia. Delfin pękał w szwach. Jubileuszowe zawody pływackie – mające charakter bardziej symboliczny – zgromadziły w chodzieskiej pływalni ponad 250 uczestników z wielu zakątków kraju.

Wisienka na torcie był start w grupie VIP.

Tutaj tryumfował Jacek Thiem WOZP, z bardzo dobrej strony pokazali się Wojciech Niewitecki Vitex, Dariusz Bugajski Bank Spółdzielczy, Przemysław Kozioł KPP Chodzież, Waldemar Straczycki Przewodniczący Rady Powiatu czy Leszek Mieloch

MIEL-POL.

Start ten poprzedziła rywalizacja tuzów chodzieskiego pływania z Michałem Strumnikiem, Arturem Mielochem, Martą Łagownik, Moniką Smaruj czy Bartoszem Smarujem na czele.

Wśród gości przewijały się sylwetki burmistrza Jacka Gursza czy ikony chodzieskie pływalni Jana Świtala.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama