Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

7 kg marihuany

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą z pilskiej komendy zatrzymali dwóch braci w wieku 20 i 21 lat. Starszy z nich odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Funkcjonariusze podczas przeszukania mieszkania i pomieszczeń gospodarczych zabezpieczyli blisko 7 kg marihuany. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat więzienia.
7 kg marihuany

 

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej z Komendy Powiatowej Policji w Pile ustalili, że dwóch mężczyzn mieszkających na terenie powiatu pilskiego może być w posiadaniu narkotyków. W związku z tym policjanci doprecyzowali szczegóły i weszli na ustaloną wcześniej posesję. Na miejscu zastali dwóch braci, którzy wizytą funkcjonariuszy byli zupełnie zaskoczeni.

Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych policjanci znaleźli narkotyki ukryte w słoikach, workach i torebkach foliowych. Dodatkowo śledczy zabezpieczyli już ścięte rośliny konopi, które były przygotowane do suszenia. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 7 kg środków odurzających w postaci marihuany.

Bracia zostali natychmiast zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Zatrzymani to mieszkańcy powiatu pilskiego w wieku 20 i 21 lat. Starszy z nich usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat więzienia.

 

Podkom. Żaneta Kowalska


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jacek L 19.11.2019 13:36
a potem zmieniają nazwisko i wyp..lają za granicę

stach 19.11.2019 12:38
wsadzać do ciupy takich delikwentów i wysokie wyroki im dawać żeby innych nie kusiło

marycha z Łodzi 19.11.2019 11:56
eman twierdził, że ma ryj rozciągnięty o 33-35%. A to była jego naturalna paszcza, szeroka z nienawiści. Przepastnością przewyższa ją jedynie kicha odbytowa jackarobina - ale to od rozpychania tureckim zaganiaczem.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sierżant NosTreść komentarza: Mi tam nie przeszkadza, byle nie zasmradzał.Data dodania komentarza: 18.05.2026, 16:19Źródło komentarza: Rocznicowe odznaczenie dla Henryka StokłosyAutor komentarza: taka robotaTreść komentarza: To nasz bohater musiał się w życiu napracować w pogoni za Lemanem, nawydawać kasy, naspać na ławkach w parkach Nowego Jorku. Wszystko dla Heńka i dla kiełbasy ze spadów.Data dodania komentarza: 18.05.2026, 16:01Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16.Autor komentarza: cycki w łóżkuTreść komentarza: Pilanka jest do teraz wnerwiona, bo Leman porzucił ją jak jej nieco cycki opadły. A jak ją walił, to ona zapodawała zawsze, że nikt jej tak nie zmłócił, a miała kochasiów, że ho-ho. Cnotliwa była kobieta i jebliwa.Data dodania komentarza: 18.05.2026, 15:45Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16.Autor komentarza: ashelmintesTreść komentarza: Przyglądnięcie się do Mariusza Szalbierza w tym odcinku z dnia marcowego 2018, a więc prawie 100 miesięcy sprawia dla nasz wrażenie o tym, że on tu już wygląda jak stary trep - trampek juniorów piłki nożnej w IV lidze LZS Szmacianka. A teraz donoszą, że ten wygląd sprzed lat można porównać z wyglądem dzisiejszym, po spotkaniach z Januszem jako jabłuszko prosto z drzewa do suszonego jabłka pełnego robali. Bo on sam jest wielkim robalem dziennikarstwa gminnego.Data dodania komentarza: 18.05.2026, 15:40Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16.Autor komentarza: uściślenieTreść komentarza: Szalbierz oczekiwał Janusza do wypicia wódki. Czekał 15 lat. Doczekał. Nie chodzi w tym przypadku o Lemanowicza a o jakiegoś grajka gitara - bas.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 18:49Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21.Autor komentarza: a VATTreść komentarza: O ile te dwa basałyki mediów zgłosiły jasia hejterka jako współautora 21-go odcinka programu Szydercy, to ja się pytam, czy oni wypłacili honorarium, czy tak zatrudnili na krzywkę, żeby za darmochę robił jasiu hejterek?Data dodania komentarza: 17.05.2026, 18:42Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21.
Reklama
Reklama