Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Delfinki - piąty raz z rzędu

Burmistrz Chodzieży – Jacek Gursz, promieniał z radości, gdy przyszło mu uroczyście dokonać otwarcia zawodów. Włodarz Chodzieży wiedział już, że taka impreza może mieć tylko jeden finał…
Delfinki - piąty raz z rzędu

 

W tym roku minęło 10 lecie działalności chodzieskiego UKS Delfinek. Ukoronowaniem jubileuszu były zawody Grand Prix, które miały miejsce na pływalni Delfin. Wspaniała atmosfera, ponad 200 startujących, kilka rekordów Polski gospodarzy.

Prawie 200 zawodników z 15 klubów, przez dwa dni rywalizowało w Chodzieży o miano najlepszego Klubu w Polsce w Pływaniu w Płetwach. Organizatorem był MOSiR i UKS Delfinek Chodzież wraz Bartoszem Smarujem i Adamem Piechockim na czele. Dodatkowo rozgrywana była formuła Grand Prix o cenne nagrody ufundowane przez sponsorów zawodów w formie popołudniowych finałów.

W klasyfikacji generalnej za cały rok chodzieski Klub zajął bezapelacyjnie 1 miejsce po 5 wygranych rundach i 5 rok z rzędu jest zdobywcą Pucharu Polski.

W indywidualnej klasyfikacji Pucharu Polski w kat. D zwyciężył Edgar Iwo Grzesiak-Walczak, natomiast 2 miejsce zajęła Aleksandra Bukowińska. W kat. C najlepszą zawodniczką okazała się Inez Jesiołowska.

Wśród chłopców kat.C cale podium zajęli pływacy z Chodzieży

: 1 Kamil Pietras. 2 Oskar Kasprowicz. 3 Radosław Grabowski. W kat. C dziewcząt 3 miejsce zajęła Weronika Wolniewicz. W kat. B zwyciężyła Sylwana Piechocka, a miejsce 3 zdobyła Marta Humerczyk. W seniorach 1 miejsce zajął najszybszy Polak Filip Nowak, a wśród kobiet 3 miejsce jego dziewczyna;) Julia Małachowska.

 

 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama