Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Ależ to był finał

W finale wystartowało dziesięciu najlepszych zawodników w klasyfikacji długofalowej z dowolnie wybranymi partnerami, którzy rozegrali minimum 3 turnieje.
Ależ to był finał

 

W gościnnych progach Biura Wystaw Artystycznych rozegrany został finałowy turniej tegorocznego cyklu Grand Prix Nadnoteckiego Związku Brydża Sportowego. Finał został poprzedzony dziewięcioma turniejami eliminacyjnymi, w czasie których brydżyści gromadzili punkty do punktacji długofalowej, do której zaliczone zostały wyniki z 6 najlepszych turniejów. W tegorocznym cyklu GP NZBS sklasyfikowanych zostało aż 101 zawodników reprezentujących 21 ośrodków.

Warto podkreślić fakt, że 4 turnieje eliminacyjne (2 w Trzciance i 2  w Czarnkowie) zostały zorganizowane przez prężnie działające Stowarzyszenie Miłośników Brydża „Dama Pik”. Gospodarzami pozostałych turniejów był Wągrowiec, Piła oraz niezawodne Kaczory.

W finale wystartowało dziesięciu najlepszych zawodników w klasyfikacji długofalowej z dowolnie wybranymi partnerami, którzy rozegrali minimum 3 turnieje.

Finałowa rywalizacja toczyła się na dystansie 27 rozdań (każda para z każdą po 3 rozdania). Zwycięzcami turnieju okazali się Waldemar Kożuchowski (Piła) i Przemysław Maliszewski (Złotów). Drugie miejsce zdobyli Jolanta Ziętara (Jastrowie) i Rafał Junik (Czarnków), a na trzecim uplasowali się Andrzej Czepnik i Janusz Wygowski (obaj Piła).

Po uwzględnieniu turnieju finałowego oraz dorobku z punktacji długofalowej zwyciężczynią całego cyklu GP NZBS 2019 została Jolanta Ziętara. Miejsca na podium uzupełnili Rafał Junik oraz Przemysław Maliszewski.

Pozostałe miejsca w pierwszej dziesiątce zajęli w kolejności: Jarosław Wachnowski (Gorzów Wlkp.), Mieczysław Stefański (Krzyż Wlkp.), Andrzej Czepnik, Janusz Wygowski, Roman Klejny (Gorzów Wlkp.), Andrzej Małdziński (Trzcianka) oraz Jarosław Hilbrecht (Piła).

Na zdjęciu od lewej: Rafał Junik, Jolanta Ziętara, Przemysław Maliszewski oraz Adam Piszczek – Prezes NZBS.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

hehehehe 18.12.2019 20:30
Twoja twarz brzmi znajomo – rzekł serchaan korkmas, patrząc w brudny odbyt roberta nowelasa.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama