Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mistrz Świata na kortach w Pile

To była nie lada gratka dla fanów tenisa ziemnego. O niczym nie wiedzieli ...
Mistrz Świata na kortach w Pile

Obecnie jest reprezentantem japońskiej drużyny Panasonic Panthers. Michał Kubiak, grający swego czasu w pilskim Jokerze, to przede wszystkim złoty medalista z Mistrzostw Świata 2014 i 2018. W tenisa ziemnego gra jak z nut.

 

Szef kortów tenisowych przy pilskim Aquaparku nie krył bardzo miłego zaskoczenie.

- Na debla zostałem zaproszony jako rezerwowy, bo z czwórki grających jeden nie mógł dojechać. Wchodzę do hali a tu niespodzianka. Michał Kubiak! Nie wierzę, ale gramy – mówi nam Robert Maret.

- Michał zagrał z tatą ja z Jackiem Trojnarskim. Michał to drugi siatkarz który gościł na naszych kortach. Wcześniej mieliśmy okazję gościć Stephana Antigę. Ku zaskoczeniu jeden i drugi potrafi grać w tenisa, a popisowym ich zagraniem jest serwis. Michał z tatą nie dali nam szans. Przegraliśmy 3:1 w setach. Michał bardzo dobrze serwował. Wykorzystał na korcie swoją sprawność ruchową z siatkówki. Michał to fajny, uśmiechnięty człowiek dlatego atmosfera na meczu była bardzo sympatyczna. Czekamy na rewanż – cieszy się Robert Maret, nie bez kozery noszący miano nr 1 pilskiego tenisa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gra półsłówek 09.01.2020 20:51
Szał na kortach

Robin 09.01.2020 19:59
aż się po pachy u***hałem

blisko, coarz bliżej 09.01.2020 13:01
No hejter, po prostu stary hejter - ale już wkrótce :)

Pies łańcuchowy Wielkiego Smrodatora z Białośliwia 09.01.2020 14:46
Oberwiesz Pater Noster za tak długi czas bezczynności. 27godzin i prawie pół. To niedopuszczalne.

Serchan 09.01.2020 15:13
no właśnie, teściu, zaciąłeś się hejtersko?

Milena 08.01.2020 09:33
Od 7:16 troll-gnom Grupy Pościgowo-Szpiegującej 100 jest na stanowisku pracy. Dlaczego nie od 7:00? Dlatego, że dawał ciała (duupy) hersztowi z Białośliwia, który pełni tę funkcję od 14 kwietnia 2006 roku. Wiem co mówię, bo słychać z pokoju redakcyjnego posuw wału osadczego i rotację wiatraka. A tato sapie i stęka.

Janusz 08.01.2020 07:16
no i obsrał się robert po ataku serchana, nie utrzymał kópki w dópce

prioktologia praktyczna 08.01.2020 09:27
Prawidłową realizacją dópki jest właśnie expedycja kópki, nie zaś trzymanie jej w czeluściach wnętrzności.

hłehłehłe 08.01.2020 13:07
Niekontrolowana expedycja po rozruszaniu przez turecki tłok to coś zupełnie innego, przecież wiesz Januszu

Krystyna i Janusz 08.01.2020 22:14
Tak, wiemy

doktor Bzyk - Jebujebu 09.01.2020 12:09
Wiadomo powszechnie w pilskim grajdole heteroseksualnym o damie lekkomyślnej i nieodpowiedzialne porzuconej przez dziecioroba, której rozkołysanej chuci musi dogadzać jakiś doktorek. Stan zatracenia w odmętach orgazmów, punktów G, spastyczności vaginalnej, stymulacji mięśni Kegla, viagry, wiader żyjątek ekspediowanych w babskie czeluście i strach przed niechcianą ciążą prowadzą z czasem do dyspareunii. Ale skłonność do pierrdolenia wygrywa z rozumem, przy ryzyku, że stary dzieciorób może się nawrócić i wróci.

taśmy wstydu 07.01.2020 18:42
https://www.youtube.com/watch?v=pgAm3E9UkmM

publikacje honoru inaczej 07.01.2020 19:10
dzienniknowy.pl Wtorek, 24 września 2013 imieniny: Gerarda i Teodora "więcej światła" 2010-05-06 23:40:19 Priorytety Tygodnika Nowego. Kogo dzisiaj nalezy opluć? Kogo dzisiaj należny opluć, zniesławić, poniżyć? Od czasu wysiadywania ławy oskarżonych przez właściciela TN - Henryka Stokłosę, jego gazeta straciła "vervę" i przestała pomawiać uczciwych ludzi? Znasz przykłady? Napisz! Zofia z Piły 2013-09-24 12:18:51 Przeczytałam ten artykuł. To zwykła informacja o imprezie na Płotkach bez żadnych opinii autora. Nikogo więc nie opluł. Pewnie jakiś zawiedziony kombatant z zawiści i nienawiści wysmażył ten post. Zofia z Piły, markietanka Grupy Pościgowo-Szpiegującej 100kłosy (GPS100), przeczytała. W tym właśnie sęk. Mało dociekliwa Zofia z Piły przyjmuje za prawdę coś, co faktycznie jest kłamstwem. Przemysław Zdunek jako redaktor odpowiedzialny okaleczył wykaz osób odznaczonych pamiątkowym medalem XXX-lecia Solidarności Wielkopolskiej. Mimo posiadania pełnej listy usunął z niej w publikacji nazwiska dwóch osób, których nie lubi jego boss. W tym czasie bossem Zdunka był właściciel spółki wydającej Tygodnik Nowy - Stokłosa Henryk obecnie 71-letni młodzieniec z azymutem na Mazury. Dzisiaj Zdunek robi w kulturze. Kiepsko to widzę. Jest ryzyko, że w kulturze może coś pominąć. Zdunek jest reprezentantem dziennikarstwa śmieciowego, dlatego otrzymał tytuł "Hieny Dziennikarskiej A D 2013". Zofia z Piły otrzymuje tytuł "Głupawki Pierwszego 20-lecia XXI wieku Czytającej Bez Zrozumienia".

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama