Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Rekordowe Ujście- 27.429,88 zł.

Tego chyba nikt w Ujściu i gminie się nie spodziewał. Niedzielne granie z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy zakończyło się pobiciem rekordu. Podczas 28 Finału zebrano w Ujściu 27.429,88 zł. czyli o ponad 12.000 zł więcej niż w roku ubiegłym.
Rekordowe Ujście- 27.429,88 zł.

W Ujściu tradycyjnie finał WOŚP zorganizował wspólny sztab Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II i Ujskiego Domu Kultury. W ciągu dnia wolontariusze w Ujściu, Nowej Wsi Ujskiej i Mirosławiu zbierali pieniądze do puszek. Szkoła Podstawowa w Nowej Wsi Ujskiej zorganizowała w świetlicy wiejskiej piękny finał akcji. A po południu i wieczorem orkiestrowe granie głośno i radośnie zabrzmiało w Ujskim Domu Kultury.

W programie znalazły się występy zespołów tanecznych SŁONECZKA i SZUFLA DANCE, ogłoszenie wyników konkursu plastycznego "MÓJ ANIOŁ", koncert ujskiej młodzieży pod kierunkiem Piotra Pawlaka, a także koncert zespołu QULTURKA. Nie zabrakło też szeregu innych atrakcji, np. smakołyków (za datek do puszki z serduszkiem) przygotowanych przez firmę kateringową SOLE MIO oraz orkiestrowych licytacji.

A licytowano mnóstwo ciekawych rzeczy. Poza gadżetami WOŚP kilka voucherów, bony i wejściówkę na różnego typu eventy, książki, kalendarze, maskotki, płyty, artykuły dekoracyjne, kosze ze słodyczami, rękodzieło artystyczne, pączki, tort-serce oraz wiele wiele innych przedmiotów. Na aukcji sprzedano także oryginalne kevlary braci Pawlickich z Grand Prix w Pradze z 2017 i 2018 roku! To oni w 2011 roku wprowadzili Polonię Piła do I ligi żużlowej.

Sztab WOŚP w Ujściu zebrał łącznie 27.429,88 zł. czyli o ponad 12.000 zł więcej niż w roku ubiegłym. Wolontariusze ze Szkoły Podstawowej w Nowej Wsi Ujskiej także pobili swój ubiegłoroczny rekord i to o blisko 100 proc. Ich wkład w łączna sumę to 6583,56 zł.

Naprawdę wiele się w niedzielę w Ujściu i Nowej Wsi Ujskiej działo. Organizatorzy serdecznie dziękują wszystkim wolontariuszom, darczyńcom, osobom biorącym udział w licytacjach, przyjaciołom, na których zawsze możemy liczyć. Dziękujemy wszystkim, którzy w niedzielę wczuli się w rytmy orkiestrowego grania. Siema.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

My z Gronem 31.01.2020 11:32
Co dalej z trupą The Cuts? W 2014 zawiesiła działalność, wznowiła ją w 2017. Podobno obecnie muzycy przygotowują nową płytę. Ma to być płyta nagrobna z taniego lastrika. Z dostępnych danych wiadomo, że jeden z głównych sprawców tej tak zwanej muzyki elektrorocka zajmuje się utrupianiem kultury w Ujściu. Z doniesień internetowych wiadomo, że jako redaktor Tygodnika Nowego, reporter - paparazzo Zdunek dopuścił się fałszerstwa w artykule prasowym, za co otrzymał tytuł "Hieny Dziennikarskiej 2013". Ostro przyciął, według kryteriów GPS100, listę osób - laureatów honorowego medalu XXX-lecia Solidarności, którą otrzymał do publikacji od organizatorów spotkania "Zapomniani Niepokorni". Jaki numer wytnie kierując kulturą Ujścia?

będzie oskar? 14.01.2020 08:28
Właśnie mówili w TV, że Jan Komasa nakręcił film "Hejter" - o lemanie

***c z kapitalizmom 28.01.2020 15:33
Nie wydaje się, żeby wybitny twórca zajmował się taką miernotą, jak leman (najprawdopodobniej Lemanowicz z Piły wawelska). Wprawdzie podobno jest ze skorpiona, urodzony w 301 dniu roku a leman też ze skorpiona urodzony w 300 dniu roku, to nic nie znaczy. Świat rozdaje wartości wybitności i miernoty tak, jak Boryna siał w polu, nie patrzy na co padnie ziarno. Jedyne, co łączy tych dwóch, że są warszawiakami. leman z urodzenia, Komasa z wyboru.

precyzer 28.01.2020 15:36
***c - p i ź d z i e c

lingwistyka praktyczna dla analfabetów 28.01.2020 15:40
dla wielbiciela języka rosyjskiego z Białośliwia podaje się: пиздец.

komasacja filmowa 30.01.2020 00:05
Ja wyobrażam sobie, że leman jest wybitną jednostką i taki Komasa zrobiłby dobrze, gdyby ktoś mu napisał scenariusz na serial a on ciach, ciach i ***. leman zastrzega sobie 23% wpływów z emisji. Chodzi o to, żeby redaktor z wiochy zabitej kołkami i dechami miał znowu możliwość zahodować konopie, bo leman według niego potrzebuje się czasem przykryć, jak tylko Szalbierz się dowie o wymaganiach lemana względem kasy.

lingwistyka dla niemowląt 30.01.2020 00:11
*** - po rusku: ба-бах. " ба-бах " to po polsku: j e b u t. Dla wielbiciela ruskiego z Białośliwia 4 Stycznia 72

dorsz 14.01.2020 07:30
wieprz lat 75 wyhejtował się przed snem i w tym barłogu zaległ na resztę nocy. stary p.o.j.e.b. Ale już blisko, coraz bliżej :)

poisson sans boisson est poison 14.01.2020 10:40
A może robił w robocie na 3 zmianę? Głupku posrrany. Opisy domniemanej sytuacji życiowej "wieprza lat 75" są odbiciem własnych warunków bytowych trolla o wdzięcznej nazwie "dorsz". Kto żyje w smrodzie, gnoju, strumieniu miazmatów ze Śmiłowa, temu wszystko pojeebane się zdaje.

Pani Cancerowska 13.01.2020 22:26
Ja nie chcę żadnego dorsza. Chcę 20 zł od wizyty. Taka k… jestem niespokojna!

Pani Cecylia 14.01.2020 00:20
Niespokojna może być Anna Aleksandra, jak Henryk Tadeusz wyjedzie na Mazury inwestować w nowy krajobraz z ***mi w tle.

precyzer 14.01.2020 15:34
***mi - d u p e c z k a mi

precyzer II 31.01.2020 11:44
***mi - senatorami

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gawiedźTreść komentarza: Jest mi wiadomym, że Mariusz Szalbierz zeznając w sądzie zaprzeczył, jakoby wypowiedział tak wrogie, fałszywe zdanie o Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku, a więc prawie 35 lat temu.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: AdaśTreść komentarza: Od prawie dwudziestu lat Janusz Lemanowicz (Bakutilek) domaga się odwołania kalumnii jakich dopuścił się 11 lipca 2006 roku redaktor naczelny Mariusz Józef Szalbierz na łamach ponadregionalnego pisma cotygodniowego Tygodnik Nowy wobec Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku. Pomówił ją, że za życia była kurwą. Z jakichś powodów Mariusz Józef Szalbierz nie zabiera się za akt pokuty i ekspiacji przed balkonem przy ulicy Wawelskiej w Pile. Może się wstydzi jako osoba powszechnie znana, może zaś ma jakieś stany chorobowe, które sprawiałyby trudności z powstaniem z kolan? Ostatnie wydarzenia polityczne na najwyższym szczeblu władzy państwowej proponują przez analogię uczynić ten akt według modelu Czarzasty – Trybunał. Przy ulicy Wawelskiej róg Ludowej jest sklep rzeźniczy Stokłosy, właściciela Szalbierza. Szalbierz może poprosić Stokłosę jako autorytet parlamentarny i biznesowy o udział w imprezie pokuty na zapleczu sklepu rzeźnickiego. Mariusz uklęknąłby przy kiście z kaszanką i wygłosił mowę pokutną kiwając się w trybie żydowskim, bo nie wiadomo, kto powołał go na świat a podobno mógł to być ktoś z narodu wybranego. Jest Wawelska? Jest Wawelska! Po zakończeniu procesu odwołania kalumnii, przy włączonym telewizorze z postacią Gawkowskiego odśpiewałby hymn radziecki „Wyklęty powstań ludu Ziemi…”. Ktoś z redakcji przytargałby kontenerek z flaszkami do pokropienia zatwierdzającego to wydarzenie. Należy nie zapomnieć o utrwaleniu tego eventu przez Zdunka, Janickiego, Ceranowskiego i Graya. Utkin byłby poproszony o napisanie stosownego wiersza rymowanego. Można by było też poprosić o zwieńczenie uroczystości przez strip tease w wykonaniu kulistej Kai.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 11:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Piotrek KaczoryTreść komentarza: Od prawie dwudziestu lat Janusz Lemanowicz (Bakutilek) domaga się odwołania kalumnii jakich dopuścił się 11 lipca 2006 roku redaktor naczelny Mariusz Józef Szalbierz na łamach ponadregionalnego pisma cotygodniowego Tygodnik Nowy wobec Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku. Pomówił ją, że za życia była kurwą. Z jakichś powodów Mariusz Józef Szalbierz nie zabiera się za akt pokuty i ekspiacji przed balkonem przy ulicy Wawelskiej w Pile. Może się wstydzi jako osoba powszechnie znana, może zaś ma jakieś stany chorobowe, które sprawiałyby trudności z powstaniem z kolan? Ostatnie wydarzenia polityczne na najwyższym szczeblu władzy państwowej proponują przez analogię uczynić ten akt według modelu Czarzasty – Trybunał. Przy ulicy Wawelskiej róg Ludowej jest sklep rzeźniczy Stokłosy, właściciela Szalbierza. Szalbierz może poprosić Stokłosę jako autorytet parlamentarny i biznesowy o udział w imprezie pokuty na zapleczu sklepu rzeźnickiego. Mariusz uklęknąłby przy kiście z kaszanką i wygłosił mowę pokutną kiwając się w trybie żydowskim, bo nie wiadomo, kto powołał go na świat a podobno mógł to być ktoś z narodu wybranego. Jest Wawelska? Jest Wawelska! Po zakończeniu procesu odwołania kalumnii, przy włączonym telewizorze z postacią Gawkowskiego odśpiewałby hymn radziecki „Wyklęty powstań ludu Ziemi…”. Ktoś z redakcji przytargałby kontenerek z flaszkami do pokropienia zatwierdzającego to wydarzenie. Należy nie zapomnieć o utrwaleniu tego eventu przez Zdunka, Janickiego, Ceranowskiego i Graya. Utkin byłby poproszony o napisanie stosownego wiersza rymowanego. Można by było też poprosić o zwieńczenie uroczystości przez strip tease w wykonaniu kulistej Kai.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 11:15Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: GadzinaTreść komentarza: Od prawie dwudziestu lat Janusz Lemanowicz (Bakutilek) domaga się odwołania kalumnii jakich dopuścił się 11 lipca 2006 roku redaktor naczelny Mariusz Józef Szalbierz na łamach ponadregionalnego pisma cotygodniowego Tygodnik Nowy wobec Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku. Pomówił ją, że za życia była kurwą. Z jakichś powodów Mariusz Józef Szalbierz nie zabiera się za akt pokuty i ekspiacji przed balkonem przy ulicy Wawelskiej w Pile. Może się wstydzi jako osoba powszechnie znana, może zaś ma jakieś stany chorobowe, które sprawiałyby trudności z powstaniem z kolan? Ostatnie wydarzenia polityczne na najwyższym szczeblu władzy państwowej proponują przez analogię uczynić ten akt według modelu Czarzasty – Trybunał. Przy ulicy Wawelskiej róg Ludowej jest sklep rzeźniczy Stokłosy, właściciela Szalbierza. Szalbierz może poprosić Stokłosę jako autorytet parlamentarny i biznesowy o udział w imprezie pokuty na zapleczu sklepu rzeźnickiego. Mariusz uklęknąłby przy kiście z kaszanką i wygłosił mowę pokutną kiwając się w trybie żydowskim, bo nie wiadomo, kto powołał go na świat a podobno mógł to być ktoś z narodu wybranego. Jest Wawelska? Jest Wawelska! Po zakończeniu procesu odwołania kalumnii, przy włączonym telewizorze z postacią Gawkowskiego odśpiewałby hymn radziecki „Wyklęty powstań ludu Ziemi…”. Ktoś z redakcji przytargałby kontenerek z flaszkami do pokropienia zatwierdzającego to wydarzenie. Należy nie zapomnieć o utrwaleniu tego eventu przez Zdunka, Janickiego, Ceranowskiego i Graya. Utkin byłby poproszony o napisanie stosownego wiersza rymowanego. Można by było też poprosić o zwieńczenie uroczystości przez strip tease w wykonaniu kulistej Kai.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 11:10Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.Autor komentarza: banderolaTreść komentarza: Umysł otwarty, jak flaszka z akcyzą. Wszystko wyfrunie.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 22:24Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.Autor komentarza: Jarek z JaraczaTreść komentarza: W ogóle się nie dziwimy, że Szalbierz opanował doskonale słownictwo ćpunów, meneli, pijaków.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 22:22Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.
Reklama
Reklama