Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Już można się zapisać na pilski Półmaraton!

Stowarzyszenie Biegów Ulicznych w Pile informuje, ruszyły zgłoszenia elektroniczne do 30. Międzynarodowego Półmaratonu Signify, który odbędzie się w dniu 6.09.2020.
Już można się zapisać na pilski Półmaraton!

W ramach tegorocznego półmaratonu zostaną rozegrane Mistrzostwa Polski Mężczyzn i Kobiet w Półmaratonie. Ponadto odbędzie się Puchar Komendanta Policji, Otwarte Mistrzostwa Studentów i Nauczycieli Akademickich Uczelni oraz Otwarte Mistrzostwa Żołnierzy w Półmaratonie.

W ubiegłym roku Półmaraton Signify ukończyło 2.668 biegaczy.

Aktualne rekordy trasy Półmaratonu w Pile:

W kategorii mężczyzn: 1:02:11 – Daniel MUTETI (Kenia)

W kategorii kobiet: 1:11:09 – Stella BARSOSIO (Kenia)

Tradycyjnie na medalu pilskiego półmaratonu będzie wizerunek znanego polskiego maratończyka. Nazwisko zawodnika będzie ogłoszone w terminie późniejszym.

Półmaraton Signify Piła jest zaliczany do Korony Polskich Półmaratonów w 2020 roku.

Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej, gdzie znajdziecie wyniki z poprzednich lat, galerię zdjęć oraz wiele innych informacji.

Strona internetowa: www.pila.halfmarathon.pl

Oczywiście, serdecznie zapraszamy do udziału w 30. Półmaratonie Signify w Pile.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

na zdrowie 27.01.2020 10:41
Ten facet w garniturku błazna tęczowego, to pedał, czy uranista a może gej? Chyba, że homoerotyczny homoś dotknięty syndromem inwersji seksualnej. I oczywiście puszka piwa "Żywiec" w garści. To egzemplifikacja marzenia, żeby z takim bolszym zagonić w zad? Bo nie wyobrażamy sobie aby ten rewolucjonista seksualny reklamował w biały dzień na ulicach fuzję sportu z pijaństwem, chlaniem jak na Kolegium Redakcyjnym Tygodnika Nowego w marcu 2006. Wydaje się, że w sprawie tego osobnika na zdjęciu powinien się wypowiedzieć Mariusz Szalbierz z wiochy zabitej kołkami i dechami - Białośliwia. On to bowiem, jako redaktor ulotki faktypilskie.pl, jest wybitnym komentatorem pedalstwa i organizatorem wielkich pilskich marszów dumy, czy równości lgbt (lizanie góvna brudnych tyłków). Wprawdzie jego inicjatywa z 30 sierpnia 2013 roku aby 18 lipca 2014 odbyć w Pile akcję marszu równości i dumy gejowsko-lesbijskiej zakończyła się miernym sukcesem, bo tego dnia na ulicach Piły pojawił się tylko Mariusz Szalbierz ze swoją intencją, to jeszcze nie koniec świata. Historia zna przypadki publikacji cudzych zdjęć ukradzionych z komputera dla ubogacenia inicjatywy popularyzacji afirmacji queerów, kurestva analno-kutaśnego itp.

wagabunda 28.01.2020 15:19
Rzeczywiście redaktor naczelny ulotki z Białośliwia opublikował cudze zdjęcie ukradzione z zasobów komputerowych prywatnej osoby. Ukradł sam lub był paserem. Uczynił to dla ubogacenia artykułu pod tytułem "Tęczowe flagi załopoczą nad Piłą". Pytany w sądzie, dlaczego zamieścił takie zdjęcie obywatela dla ilustracji przemarszu pedałów i trybad w paradzie równości i dumy homoseksualnego zbiorowiska populacji pilskiej, odpowiedział, że nie wie kto jest na tym ukradzionym zdjęciu. Jest wyjątkowym przypadkiem, że tak zorganizowany osobnik dorobił się syna i córki, a to znaczy, że udało mu się trafić dzięki wiedzy w odpowiednie miejsce, którego zaopatrzenie skutkowało zapłodnieniem. Można sobie wyobrazić, że by trafił nieco wyżej lub niżej, zależnie od pozycji, i by był bezdzietnym zwiadowcą GPS100, bradziagą po cudzych domach, plażach i burdelach.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama