Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mimo słabszego początku podniosły się!

Na początku pudłowały, a rywalki wykorzystywały też ich złe ustawienie. Skończyło się jednak dobrze! W meczu seniorów wygrał FILIP!
Mimo słabszego początku podniosły się!

To było arcyważne spotkanie. Przede wszystkim dla układu tabeli, bo w meczu kadetek U16K woj. Wielkopolskiego oraz Zachodniopomorskiego, pilskie koszykarki grały o 2 miejsce!

 


Nad MKS Kusy Szczecin, wygrana 65:54, to arcyważne punkty LOMS Enea Basket Piła!.

 

Trener Tomasz Pochylski nie ukrywa:  - Zaczęło się fatalnie. Przeciwniczki wykorzystywały każde złe nasze ustawienie w obronie. Pudłowaliśmy rzut za rzutem z prostych podkoszowych pozycji. Efektem braku koncentracji było prowadzenie przyjezdnych po 1 kwarcie 13-16 – mówi nam coach pilskiego zespołu.

- W drugiej kwarcie gra się już wyrównała, jednakże nadal popełnialiśmy proste błędy w obronie (przeważnie brak zastawienia tablicy) oraz wciąż nie mogliśmy przełamać się rzutowo.

Na przerwę pilanki schodziły przegrywając 23-31.

Druga połowa to nowe oblicze uczennic LOMS Piła.

- Po kilku mocnych słowach w szatni dziewczyny wyszły zmotywowane do gry i walki o zwycięstwo. Z minuty na minutę Enea odrabiała straty. Koncertowo gra cały zespół ale największe słowa uznania dla silnej skrzydłowej LOMS Enea - Zuzanka Gniot która trafia 18 pkt w drugiej połowie, a w całym meczu 20 oczek.
3 kwartę wygrywamy 17-9. W ostatniej odsłonie gramy odważnie i agresywnie na kosz. Wjazdy zamieniamy na punkty zbieramy piłki w ataku i stawiamy przysłowiową kropkę nad i wygrywając kwartę wynikiem 26-14, a cały mecz 66-54
– mówi już wyraźnie zadowolony Pochylski.

LOMS Enea Basket Piła - MKS Kusy Szczecin 66-54 (6-13, 17-18, 17-9, 26-14)

 Punkty dla LOMS Enea Basket Piła zdobywały:Zuzanka Gniot 20, Weronika Nadskakuła 12, Michelle Chura Quispe 11 (1x3pkt), Alicja Lusia Bąbińska 10, Natalia Piątek 6, Klaudia Kobiałko 4, Wiktoria Zbonik 3 (1x3pk), Julka Kowalska, Zuzanna Chowańska, Julka Jakubowska

Wygrał Basket i Filip

Enea Basket Piła - Biofarm Poznań 80:68

Nadkomplet publiczności i ponad 6 tysięcy złotych z licytacji na rzecz Filipa Kaźmierczaka, przypieczętowane zwycięstwem pilskiego Basketu – to plon niedzielnego meczu III ligi koszykówki.

Zagrali z sercem! Brawo Basket!
Punkty: Michalski 27 pkt, Pochylski 15, Przewoźniak 15, Lipiński 11, Smoczyk 6,
Jankowski 4, Krzemiński 2

Mariusz Markowski

Fot: Monika Chura Quispe


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama