Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Święty-Ersetic, Duplandis i Klaudia też …

Orlen Copernicus Cup – to było wydarzenie! Mieli szczęście Ci, którzy dotarli w sobotę do obiektu przy Bema w Toruniu. Tak, tak! w jedynej w kraju, specjalistycznej hali sportowej, przygotowanej do rozgrywania pełnego programu wszystkich dyscyplin lekkoatletycznych w zawodach międzynarodowych, zawrzało i to jak!
Święty-Ersetic, Duplandis i Klaudia też …

 

Najpierw publiczność oszalała, gdy fenomenalny bieg Justyny Święty-Ersetic zakończył się nowym halowym rekordem Polski na 400 metrów. Niebawem nastąpiło apogeum, a to za sprawą 20 letniego Szweda Duplandisa, który pobił rekord świata w skoku o tyczce. Znacznie mniej osób, ale oklaskiwało! bieg na 60 m kobiet, w którym Klaudia Adamek osiągnęła bardzo dobry rezultat 7.44!

 

Ech co to był za wieczór. Nie tylko dla koneserów królowej sportu. Wielkie wydarzenie, wspaniale rezultaty, wszystko na najwyższym poziomie! Tym zainteresuje się niemal każdy.

Z wielkim zniecierpliwieniem oczekiwano na występy głównie Adama Kszczota czy Marcina Lewandowskiego. Tymczasem pierwsze powody do wielkiej radości publiczność zgromadzona na Arenie Toruń miała, za sprawą Justyny Święty – Ersetic, w biegu na 400 metrów, gdzie jedna z teamu ,,Aniołków Matusińskiego” pobiła rekord Polski.

Ten bieg określono jako ozdobę tego niesamowitego mitingu.

Apogeum w toruńskim obiekcie nastąpiło niebawem. Kolejny skok szwedzkiego lekkoatlety – Armanda Duplantisa, zakończył się udany na wysokości 6.17!!!

Skończyła się era słynnego Sergieja Bubki (6.15 na stadionie), który systematycznie centymetr po centymetrze poprawiał rekordy świata. Do teraz championat dzierżył Francuz Renaud Lavillen (6,16) a teraz 20 letni Szwed!

W Toruniu nie zabrakło Pilan. Tak, tak! I wcale nie trenera Romana Marciniaka, który towarzyszył występowi Klaudii Adamek. Miting w Toruniu obejrzała trzyosobowa grupa pilskiego KB Lokator.

Nie żałowali eskapady do miasta Kopernika!

A Klaudia Adamek?

- To był zdecydowanie dobry występ zawodniczki Gwardii, w tym prestiżowym, znaczącym już na świecie mitingu lekkoatletycznym 6. ORLEN Coperenics CUP – mówi nam trener Marciniak.

- Klaudia wystartowała w biegu na 60 m uzyskując wynik 7.44s, co dało jej dziewiąte miejsce. Zabrakło jej dosłownie 0,01s do udziału w finale. Ale i tak nasza zawodniczka, startujące jeszcze w kategorii wiekowej U-23, pokonała swoje konkurentki w tej kategorii, i jest to dobry prognostyk przed zbliżającymi się Mistrzostwami Polski – dodaje szkoleniowiec z Piły.

Krajowy championat - również w Toruniu – zaplanowany jest na przełomie lutego i marca.

Obecnie Klaudia wraz z trenerem przebywa już na krótkim zgrupowanie w Spale, gdzie szlifuje formę na w/w mistrzostwa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: o myśleniu babskimTreść komentarza: Zgadzam się. Ona myślała, że on jej wyczyści językiem w miejscu ciepłym i wilgotnym, pachnącym śledzikiemData dodania komentarza: 19.03.2026, 14:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Przepraszamy, zostałeś zablokowany Nie możesz uzyskać dostępu do faktypilskie.pl Cloudflare Ray ID: 9d6aa7bac977d978 • Twój adres IP: • Wydajność i bezpieczeństwo dzięki Cloudflare. Dlaczego zostałem zablokowany? Ta strona korzysta z usługi bezpieczeństwa, aby chronić przed atakami online. Działanie, które właśnie wykonałeś, uruchomiło rozwiązanie bezpieczeństwa. Istnieje kilka działań, które mogą uruchomić tę blokadę, w tym przesłanie określonego słowa lub frazy, polecenia SQL lub nieprawidłowych danych. Co można zrobić, aby rozwiązać ten problem? Możesz wysłać wiadomość e-mail do właściciela witryny, aby poinformować go, że zostałeś zablokowany. Proszę dołączyć, co robiłeś, gdy ta strona się pojawiła, oraz identyfikator Cloudflare Ray ID.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:51Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: anatomia sukesuTreść komentarza: Ta dama musi mieć obszerną dupę, że by tam mogła zmieścić cetnar metryczny kartofli w worku jutowym. O przodku nie mówimy, bo wyrąbany jest jak kopalnia soli w Wapnie po zawaleniu się.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Krecia PytaczkównaTreść komentarza: co to znaczy po polsku? bo nie wiem.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:21Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lud pracujący miast i wsiTreść komentarza: Panie senatorze, to jest dobry przykład jak polskie życie narodowe jest demontowane przez zorganizowane grupy przestępcze, obcinaczy palców, biznesmenów smrodziarzy niepierduśników z pieniędzmi. Co Pan na to?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:17Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: taka robotaTreść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama