Troje lekkoatletów „Gwdy” wywalczyło miejsca w czołówce tej imprezy. Bardzo dobry występ zanotowało dwoje chodziarzy. Hanna Krajewska w chodzie na 3000 m jun. młodszych U18 zajęła szóste miejsce wynikiem 17:23,50 poprawiła przy tym rekord życiowy. Taką samą szóstą lokatę w chodzie na 5000 m juniorów U20 wywalczył Piotr Konek, który uzyskał rezultat 26:04,28. Dziewiąte miejsce w skoku wzwyż U18 zajął Marcin Król pokonując poprzeczkę na wysokości 184 cm. Szkoda, że zawodnik ten minimalnie strącił poprzeczkę na wysokości 188 cm, która to dawała medal w tej konkurencji. Szansa była chociażby dlatego, że kilkanaście dni temu na mitingu w Toruniu uzyskał on rezultat 190 cm. Pozostali zawodnicy „Gwdy” uzyskali następujące rezultaty: Mikołaj Szarejko – 300 m U18- 38,55, Mikołaj Czechowicz – 2000 m U18 – 6:14,68, Paweł Konek – 400 m U20 – 54,93, Jacek Włodarczak – skok w dal U20 - 6,24. Lekkoatleci Gwdy start halowy, z uwagi na brak możliwości przygotowania na specjalistycznej hali tartanowej, potraktowali jako „przerywnik” w okresie przygotowawczym do sezonu 2020. Niebawem, bo już 29 lutego, odbędzie się pierwszy start przełajowy w Stargardzie, będą to Przełajowe Mistrzostwa Polski LZS.
Hania, Piotr i inni
Siedmioosobowa grupa lekkoatletów PLKS Gwda Piła, wystartowała w pierwszej tegorocznej imprezie mistrzowskiej tj. Halowych Mistrzostwach Polski Juniorów U20 i Juniorów Młodszych U18, które odbyły się w reprezentacyjnej polskiej hali lekkoatletycznej w Toruniu.
- mario
- 16.02.2020 21:06 (aktualizacja 02.08.2023 08:47)

Data dodania:
16.02.2020 21:06
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: takatuka
Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, wykonawca poleceń Henryka Stokłosy musi teraz ważyć swoje wypiredziny przeciwko Lemanowiczowi Januszowi i jego żonie oraz dalszej rodzinie, bo jego guru zapragnął zawrzeć fejsbukową znajomość z Januszem Lemanowiczem. Co to znaczy, nie wiadomo. Ale już był przypadek, że Kaja Kunicka pisała w prasie podłe artykuły (Zarobkowy wolontariat; Opiekunka starszej pani), ale nic nie pomogło, dostała rakietę wyrzutową z redakcji Tygodnika Nowego. Poszła z wizytą pokutną do prezeski obsobaczanej organizacji i opowiedziała, jak musiała robić co każą, dla chleba. W roku 2007 sam Szalbierz doznał eksplozywnej ekspulsji z funkcji redaktora naczelnego. Nie jest bezpiecznie. Obecnie w pełni pustki intelektualnej i zapomnienia wykrzesał z siebie skargę do prezesa urzędu ochrony danych osobowych, jakoby Janusz Lemanowicz przetworzył jego dane osobowe i jego ojca, o którym nie wiadomo, kto to faktycznie był. Jak to w zapomnieniu, nie pamiętał, że Lemanowicz od 10 lat nie mieszka w Pile, choć był na rozprawie w Poznaniu ul. Hejmowskiego, gdzie zostało podane do protokołu, że mieszka gdzie indziej niż w Pile. Rzecznik ODO też nie wykazał bystrości do ustalenia z kim ma się potykać i skąd on jest. Jak Płóciennik, mógł wysyłać swoje wezwania na wyspy Hula - Gula albo Taka - Tuka.
Data dodania komentarza: 3.08.2026, 16:07
Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Autor komentarza: proctohemolan
Treść komentarza: prezes ma to w dupie
Data dodania komentarza: 3.08.2026, 16:06
Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Autor komentarza: petrel
Treść komentarza: W rzeczy samej e-wyroki z Lublina są zwiastunem rozpiździaju systemu prawa.
Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:48
Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Autor komentarza: Checkpoint Charlie
Treść komentarza: Argumentacja Szalbierza do prezesa urzędu ochrony danych osobowych jest dziecinadą. Gdyby ktoś chciał ukrzywdzić tego ktosia, ma setki możliwości ustalenia szczegółów jego istnienia we wsi i w mieście. Dobre jest oświadczenie majątkowe radnego gminnego, portal lubimy czytać, stopka redakcyjna Tygodnika Nowego i stopka redakcyjna quasi miesięcznika faktypilskie.pl, notatka urzędowa policjanta Krzysztofa Hoffmanna w sprawie zlecenia z komputera IP 77.45.84.46 konstrukcji wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Zatroskanie o domniemanego ojca jest śmieszne w świetle roboty Szalbierza w temacie kurestwa matki Lemanowicza. I to by było na tyle.
Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:38
Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Autor komentarza: Pikuś i Brytan
Treść komentarza: "10 lipca 2025 roku redaktor naczelny FP złożył skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych argumentując, że prawna ochrona jego danych osobowych została przez Janusza L. naruszona celowo i z rozmysłem, a ujawnienie tych danych na portalu odwiedzanym codziennie ok. 10 tysięcy osób może być wykorzystane do podjęcia działalności przestępczej na jego szkodę."
25 stycznia 2006 roku Mariusz Szalbierz celowo, z rozmysłem naruszył prywatność w publikacji na łamach Tygodnika Nowego w ten sposób, że okradł z wolności osobistej i dopuścił się szabru tożsamości obywatela, co jest zbrodnią. Tych przestępstw dokonał przez nieuprawnione zgłoszenie Janusza Lemanowicza do konkursu Kameleon2005. To nie wszystko. 8 marca tego roku z zespołem redakcji Tygodnik Nowy zaczaił się, żeby wyrwać z Janusza Lemanowicza gamety z zamiarem umieszczenia porcji nośników deena w zakupionym do tego celu terrarium. Mariusz Szalbierz zamierzył zwabić zwycięzcę konkursu Kameleon2005 do redakcji pod pozorem wręczenia nagrody konkursowej w postaci pomarańczowej pokraki z garnkiem nad głową. Ta heca jest nie tylko naruszeniem danych osobowych ale zbiorowym gwałtem dokonanym z całym zespołem redakcji, której skład jest podany w stopce redakcyjnej Tygodnika Nowego z 8 marca 2006.
Data dodania komentarza: 2.08.2026, 12:59
Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Autor komentarza: Ja
Treść komentarza: "Pilski Hejter" upomina prezesa RODO, że aby skutecznie doręczyć cokolwiek do kogo bądź, trzeba ustalić adres, nie po peselu a po rzeczywistości. Zasada "Audiatur et altera pars" nie została jeszcze spuszczona do kibla, choć pokusa jest.
Data dodania komentarza: 1.08.2026, 18:28
Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze