Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Zamelduj się w gminie Szydłowo

W gminie Szydłowo ruszyła II edycja akcji „Jestem zameldowany – jestem fair”. Chodzi w niej o zwiększenie przychodów z podatku PIT od mieszkańców. Narzędziem do osiągnięcia tego celu jest promowanie wiedzy, iż aż 37% podatku PIT zasila budżet gminy, w której posiada się meldunek (lub się w niej mieszka). Zachętą do uczestnictwa w akcji są nagrody.
Zamelduj się w gminie Szydłowo

Kamil Grochowski, podinspektor ds. promocji Urzędu Gminy Szydłowo:- Mieszkańcom zdarza się czasami ubolewać nad faktem, że liczba inwestycji na terenie Gminy Szydłowo nie jest satysfakcjonująca. Często jednak nie zdają sobie sprawy z tego, że poprzez płacenie podatków w Gminie, mają realny wpływ na poziom dochodów budżetu Gminy. Za większymi dochodami idą natomiast większe nakłady na inwestycje. I tak kółko się zamyka.

Jak szacuje szydłowski samorząd, około 30% mieszkańców Gminy Szydłowo nie płaci podatku dochodowego do gminnej kasy. Oznacza to, że rocznie samorząd traci ponad 3 miliony złotych, które mogłyby być przeznaczone na inwestycje gminne.

- Te 3 miliony wystarczyłyby np. na wybudowanie 3 kilometrów dróg osiedlowych, postawienie 270 lamp oświetleniowych na ulicach lub inwestycję w 9 kilometrów chodnika- wylicza Kamil Grochowski- Dlatego zachęcamy wszystkich mieszkańców gminy Szydłowo do udziału w akcji „Jestem zameldowany – jestem fair”. Nie bądźmy obojętni na rozwój naszego samorządu.

W jaki sposób przystąpić do akcji? Wystarczy zaznaczyć w deklaracji PIT miejsce zamieszkania w Gminie Szydłowo, wejść na stronę www.szydlowo.pl/pit i wypełnić znajdujący się tam formularz. Czasu zostało jeszcze sporo- do 10 maja 2020 roku, a zachętą do udziału w przedsięwzięciu jest nagroda. Każda osoba, która zdecyduje się wziąć udział w akcji ma szansę wygrać m.in. ciśnieniowy ekspres do kawy, rower czy drobny sprzęt AGD.

Rozstrzygnięcie akcji „Jestem zameldowany – jestem fair” zaplanowano na 15 maja 2020 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama