Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kresowianie w Rębajle

W sobotnie przedpołudni w hotelu – restauracji Rębajło Kresowianie uroczyście rozpoczęli kolejny rok swojej działalności. Rok szczególny, z obchodami jubileuszowymi oraz z planowanym spotkaniem z niezwykłym kresowianinem, Szewachem Weissem, ambasadorem Izraela w Polsce w latach 2001-2003.
Kresowianie w Rębajle

Zasiedli przy stole jak jedna wielka rodzina- członkowie Towarzystwa Przyjaciół Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich oddział w Pile. Łączy ich przeszłość i teraźniejszość. Teraźniejszość czyli miejscowość zamieszkania- Piła oraz przeszłość- korzenie. Do dziś pielęgnują pamięć o tamtych miejscach i działają na rzecz kultywowania bogatej kultury, tradycji i historii Kresów.

Kazimierz Semianyszyn, prezes Towarzystwa Przyjaciół Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich oddział w Pile:- Chcemy w dalszym ciągu rozwijać naszą działalność. Żyjmy tu, ale będziemy zawsze pamiętać skąd pochodzimy, co pozostawiliśmy. Wiele robimy w kierunku kultywowania pamięci i tradycji. Mamy kilka oddziałów na terenie byłego województwa pilskiego. W regionie organizujemy dużo konkursów dla młodzieży, np. konkursy recytatorskie w Złotowie, Kleszczynie, biesiady w plenerze, w nadleśnictwach, robimy spotkania z ciekawymi ludźmi w Młodzieżowym Domu Kultury w Pile. Gościliśmy np. ks. Isakowicza-Zaleskiego, a w tym roku chcemy zaprosić byłego ambasadora Izraela w Polsce, Kresowianina z pochodzenia, Szewacha Weissa.

Takich spotkań pilscy Kresowianie organizują kilka w roku, ale to sobotnie zaliczane jest do najważniejszych, bo ma charakter noworoczny. Goście Kresowian nie szczędzili im ciepłych słów i życzeń wszelkiej pomyślności.

Starosta pilski, Eligiusz Komarowski podziękował Kresowianom za dotychczasową działalność: - Dziękuję wam za to, co czyniliście do dziś i za to co jeszcze przed wami. I Zadeklarował:- W tym roku czeka nas remont budynku starostwa. Siedziba, którą dziś zajmujecie (w budynku starostwa- przyp. red.) prawdopodobnie zostanie zamieniona na lepszą, większą i dla was przyjaźniejszą.

Po części oficjalnej wystąpił zespół Jan Boys z Chodzieży z fragmentem koncertu, przygotowanego na okoliczność 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. A po wspólnym śpiewaniu zrobiło się jeszcze bardziej rodzinnie. Nie zabrakło wspomnień oraz dyskusji o sprawach bieżących i przyszłych. W czerwcu Towarzystwo będzie obchodzić 20-lecie swojego istnienia. Obecnie zrzesza ponad 130 osób.

***

Podczas spotkania odczytany został fragment apelu o pomoc w utrzymaniu strony http://kresowemiejscowosci.pl : Do tej pory strona ta była tworzona społecznie, a koszt utrzymania był opłacany przez Towarzystwo, ze składek członków. Obecnie koniecznym i nieodzownym działaniem stało się (ze względu na umieranie ostatnich świadków okrutnych wydarzeń na kresach) przyspieszenie prac w rozwijaniu tej strony. (…) Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie finansowe poprzez wpłatę darowizny na konto Towarzystwa 78 1940 1076 3052 5618 0000 0000 z dopiskiem: darowizna na stronę kresową.

Towarzystwo prosi też o nadsyłanie poprzez formularz na wspomnianej stronie wszelkich materiałów, dotyczących miejscowości kresowych.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: takatuka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, wykonawca poleceń Henryka Stokłosy musi teraz ważyć swoje wypiredziny przeciwko Lemanowiczowi Januszowi i jego żonie oraz dalszej rodzinie, bo jego guru zapragnął zawrzeć fejsbukową znajomość z Januszem Lemanowiczem. Co to znaczy, nie wiadomo. Ale już był przypadek, że Kaja Kunicka pisała w prasie podłe artykuły (Zarobkowy wolontariat; Opiekunka starszej pani), ale nic nie pomogło, dostała rakietę wyrzutową z redakcji Tygodnika Nowego. Poszła z wizytą pokutną do prezeski obsobaczanej organizacji i opowiedziała, jak musiała robić co każą, dla chleba. W roku 2007 sam Szalbierz doznał eksplozywnej ekspulsji z funkcji redaktora naczelnego. Nie jest bezpiecznie. Obecnie w pełni pustki intelektualnej i zapomnienia wykrzesał z siebie skargę do prezesa urzędu ochrony danych osobowych, jakoby Janusz Lemanowicz przetworzył jego dane osobowe i jego ojca, o którym nie wiadomo, kto to faktycznie był. Jak to w zapomnieniu, nie pamiętał, że Lemanowicz od 10 lat nie mieszka w Pile, choć był na rozprawie w Poznaniu ul. Hejmowskiego, gdzie zostało podane do protokołu, że mieszka gdzie indziej niż w Pile. Rzecznik ODO też nie wykazał bystrości do ustalenia z kim ma się potykać i skąd on jest. Jak Płóciennik, mógł wysyłać swoje wezwania na wyspy Hula - Gula albo Taka - Tuka. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 16:07 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: proctohemolan Treść komentarza: prezes ma to w dupie Data dodania komentarza: 3.08.2026, 16:06 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: petrel Treść komentarza: W rzeczy samej e-wyroki z Lublina są zwiastunem rozpiździaju systemu prawa. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:48 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Checkpoint Charlie Treść komentarza: Argumentacja Szalbierza do prezesa urzędu ochrony danych osobowych jest dziecinadą. Gdyby ktoś chciał ukrzywdzić tego ktosia, ma setki możliwości ustalenia szczegółów jego istnienia we wsi i w mieście. Dobre jest oświadczenie majątkowe radnego gminnego, portal lubimy czytać, stopka redakcyjna Tygodnika Nowego i stopka redakcyjna quasi miesięcznika faktypilskie.pl, notatka urzędowa policjanta Krzysztofa Hoffmanna w sprawie zlecenia z komputera IP 77.45.84.46 konstrukcji wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Zatroskanie o domniemanego ojca jest śmieszne w świetle roboty Szalbierza w temacie kurestwa matki Lemanowicza. I to by było na tyle. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:38 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pikuś i Brytan Treść komentarza: "10 lipca 2025 roku redaktor naczelny FP złożył skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych argumentując, że prawna ochrona jego danych osobowych została przez Janusza L. naruszona celowo i z rozmysłem, a ujawnienie tych danych na portalu odwiedzanym codziennie ok. 10 tysięcy osób może być wykorzystane do podjęcia działalności przestępczej na jego szkodę." 25 stycznia 2006 roku Mariusz Szalbierz celowo, z rozmysłem naruszył prywatność w publikacji na łamach Tygodnika Nowego w ten sposób, że okradł z wolności osobistej i dopuścił się szabru tożsamości obywatela, co jest zbrodnią. Tych przestępstw dokonał przez nieuprawnione zgłoszenie Janusza Lemanowicza do konkursu Kameleon2005. To nie wszystko. 8 marca tego roku z zespołem redakcji Tygodnik Nowy zaczaił się, żeby wyrwać z Janusza Lemanowicza gamety z zamiarem umieszczenia porcji nośników deena w zakupionym do tego celu terrarium. Mariusz Szalbierz zamierzył zwabić zwycięzcę konkursu Kameleon2005 do redakcji pod pozorem wręczenia nagrody konkursowej w postaci pomarańczowej pokraki z garnkiem nad głową. Ta heca jest nie tylko naruszeniem danych osobowych ale zbiorowym gwałtem dokonanym z całym zespołem redakcji, której skład jest podany w stopce redakcyjnej Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 12:59 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Ja Treść komentarza: "Pilski Hejter" upomina prezesa RODO, że aby skutecznie doręczyć cokolwiek do kogo bądź, trzeba ustalić adres, nie po peselu a po rzeczywistości. Zasada "Audiatur et altera pars" nie została jeszcze spuszczona do kibla, choć pokusa jest. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 18:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama