Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Warto zadbać o siebie!

Anna Majewska, na co dzień prowadząca zajęcia jogi w Dobrym Miejscy Yoga w Pile, przypomina, że podstawowym zadaniem układu odpornościowego jest obrona organizmu przed wirusami, bakteriami, pasożytami grzybami. - Jeżeli jesteśmy narażeni na długotrwały stres psychiczny, a do tego dochodzi zmęczenie, brak snu, nieprawidłowe odżywianie wtedy odporność naszego organizmu spada, a wirusy czyhają i wtedy działają – przypomina dobrze nam znana pilska specjalistka od jogi.
Warto zadbać o siebie!

Anna Majewska zbytniej rekomendacji nie potrzebuje. Bywała na naszych łamach niejednokrotnie. Jak wiemy ukończyła m.in. studia podyplomowe Psychosomatyczne Praktyki Jogi na Wydziale Promocji Zdrowia i Technik Relaksacyjnych AWF we Wrocławiu, a dziś współorganizuje pilską jogę w parku, jestem członkiem Stowarzyszenia Trenerów i Praktyków Relaksacji PRZESTRZEŃ.

 

O jodze możemy z nią rozmawiać bez końca.  Przede wszystkim o ćwiczeniach, które uprawiane systematycznie rozwijają sprawność i wytrzymałość, usuwają zmęczenie i działają kojąco na psychikę.

- Tak! Zdecydowanie dzięki jodze możemy zadbać o nasze ciało i umysł – pewnie utwierdza nas w tym Pani Ania. - Joga może pomóc nam radzić sobie ze stresem, poprzez uwolnienie napięcie fizycznego i psychicznego. Ćwiczenia jogi to asany - pozycje fizyczne, pranajama - ćwiczenia oddechowe, relaksacje, medytacje to wszystko ma na celu pomóc przywrócić równowagę w naszym organizmie.

Dzisiaj Ania, dbając o nasze ciało prezentuje:

Viparita Karani, czyli łagodnej pozycji odwróconej z nogami na ścianie.

Asana ta ma niezwykle korzystny wpływ na wyciszenie układu nerwowego, działa też regulująca na gospodarkę hormonalną organizmu, ale również jest nieoceniona z punktu widzenia sprawnego działania i polepszenia wydolności układu krążenia. Odwrócenie naturalnej siły grawitacji w tej pozycji powoduje odciążenie pracy układu żylnego nóg i niweluje obrzęki i uczucie ciężkości w tym obszarze. Jednocześnie krew, przepływając obfitym strumieniem przez organy wewnętrzne: jelita, nerki, wątrobę, trzustkę, regeneruje je i pobudza do lepszej pracy metabolizm całego organizmu, docierając do serca, wykonuje zbawienny masaż tego organu i wreszcie poprawia ukrwienie i dotlenienie mózgu. Obfity dopływ krwi do płuc i głowy regeneruje organizm. Pozycja ta wycisza, regeneruje i sprzyja procesom naprawczym organizmu. Zapobiega przeziębieniom, infekcjom górnych dróg oddechowych, zapaleniu gardła, pomaga przy bezsenności stanach niepokoju, lęku i obniżonego nastroju, problemach z żylakami, napięciu przedmiesiączkowym . 15 minut dziennie w tej odwróconej asanie to gwarancja sił i dobrego samopoczucia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama