Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Narcyz i hana

Cudowna opowieść o miłości, czyli tom wierszy „Narcyz” autorstwa hany
Narcyz i hana

Właśnie ukazał się nakładem Wydawnictwa Media Zet piękny, odkrywczy tom wierszy „Narcyz” zawierający wybrane utwory autorstwa hany, z urzekającą, jakże sugestywną, pełną metafory okładką. Autorką tejże jest Renata Drozd.

Ta książka poetycka z pewnością znajdzie swoich czytelników, bo jest niezwykła, bardzo autorska – mówi Zuzanna Przeworska, wydawca, właściciel pilskiego wydawnictwa Media ZET. - Tyle już słów napisano o miłości, tyle powstało o niej wierszy, a jednak hana odkrywa w swym debiutanckim tomie „Narcyz” nowe obrazy, wywołuje intrygujące spięcia i napięcia. Te wiersze zaskakują, poruszają, a czasem wręcz zniewalają, czy wręcz jak wyznała pewna nastolatka, do której tomik dotarł jeszcze ciepły, pachnący farbą drukarską: „Wiersze powalają z nóg – jakby były o mnie – powiedziała, wskazując na pierwszy z brzegu wiersz otwierający tom „Narcyz”: „Gdzieś”.

Na tomik, liczący 112 stron składa się kilkadziesiąt wierszy włączonych w czytelne rozdziały: „Rozszumiał cały mój świat”, „Ty i ja – jedno źródło”, „Mów do mnie”, „Wolałeś płoszyć wiewiórki”, „By opadły marzenia z gwiazd”, „Narcyzy to lubią” .

Kim jest hana? Niewiele mamy informacji o autorce, niewiele o sobie zdradza.

Tak pisze o sobie:

” hana – żeńskie imię japońskie. Oznacza: „kwiat” lub ,,osobę obdarzoną łaską”. Obydwa przesłania są mi bliskie. „Kwiat” dopełnia tytuł niniejszego tomiku, a ,,łaska” moje wewnętrzne, osobiste odczucie – bycia w cieniu skrzydeł mego Anioła. Mocno wierzę, że dar tworzenia zawdzięczam jednemu z jego – PIÓR (…)”

Wydawcą tomu jest Wydawnictwo Media Zet Zuzanna Przeworska. Okładkę i opracowanie graficzne książki wykonała Oficyna Reklamowo-Edytorska DRACO-ART w Pile – Renata Drozd. Tomik ten można zamówić u wydawcy (możliwa dostawa pocztą), cena za 1 egz. – 18 zł +9 zł koszty przesyłki. Kwotę 27 zł należy wpłacić

na konto wydawnictwa podając dokładny adres: Wydawnictwo Media Zet Zuzanna Przeworska, 64-920 Piła, ul. Salezjańska 11/8, Bank Pocztowy Oddział w Pile Nr 70 1320 1351 2212 3516 2000 0001. Książki będą wysyłane po wpłacie na konto (tel./fax /067/ 213 24 92, [email protected], e–mail: [email protected].

bek

 

 

 

” Ufam…

że tu, gdzie spotkały się nasze byty, marzenia i cała gama

uczuć oraz niezgłębione pokłady wrażliwości, jesteśmy

w stanie przeniknąć się wzajemnie i zwyczajnie pobyć chwilę

razem. Bo tak naprawdę, między ludźmi, nie liczą się głównie

słowa, tylko – OBECNOŚĆ.

Wiem…

nie spotkamy się nigdy i nigdzie, więc obcuję z Wami – SŁOWEM.

(…)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama