Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Naruszyli przepisy - słuchali w szóstkę muzyki

Policjanci z Posterunku Policji w Kaczorach podczas puszczania komunikatów głosowych o stanie epidemii w miejscowości Dziembowo zauważyli grupę 6 osób, która słuchała muzyki z przenośnego głośnika. Spotkanie zostało przerwane, a osoby zostały ukarane mandatami oraz wnioskami do Sądu Rejonowego w Pile. Pomimo bieżących apeli oraz kampanii informacyjnej w mediach, funkcjonariusze spotykają się z przypadkami nieprzestrzegania wprowadzonych zakazów i zasad. Sytuacja jest zbyt poważna i nie można jej bagatelizować, dlatego w najbliższych dniach na ulicach powiatu pilskiego pojawi się jeszcze więcej policjantów, którzy będą restrykcyjnie podchodzić do każdego przypadku łamania przepisów.
Naruszyli przepisy - słuchali w szóstkę muzyki

 

31 marca br. funkcjonariusze z Posterunku Policji w Kaczorach podczas pełnienia służby patrolowali teren gminy i nadawali komunikaty głosowe o stanie epidemii. Będąc w miejscowości Dziembowo zauważyli grupę 6 osób, która słuchała muzyki z przenośnego głośnika. Osoby zostały poinformowane o naruszeniu przepisów z art. 54 KW. Część z nich pomimo początkowego lekceważącego stosunku, po rozmowie z policjantami zrozumiała powagę sytuacji i przyjęła mandaty karne. Wobec pozostałej dwójki, policjanci sporządzili wnioski o ukaranie do Sądu. W najbliższych dniach policjanci z całego powiatu będą intensywnie pracować, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom, a w przypadku łamania przepisów będą bardzo konsekwentni i restrykcyjni w swoich działaniach.

Przypominamy, że informacje związane z epidemią koronawirusa i wprowadzonymi zasadami znajdują się na pod adresem – www.gov.pl/web/koronawirus/kolejne-kroki

Bądźmy ostrożni i stosujmy się do nowych zasad!

Zostańmy w domach !

mł. asp. Jędrzej Panglisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czytelnik 01.04.2020 15:30
Święta prawda, zrozumieją dopiero jak ich lub ich bliskich dotknie ta tragedia.

obserwator 01.04.2020 14:29
Ludzie w końcu się opamiętajcie , myślicie że was to nie dotyczy. Przestańcie całymi pielgrzymkami odwiedzać starsze osoby i urządzać rodzinne spotkania najwyższy czas posłużyć się rozumem

xxx 02.04.2020 14:39
no ale widać że niektórzy są z brakiem rozumu

yyy 02.04.2020 18:31
...za pan brat.

xxx 04.04.2020 15:06
coraz więcej ludzi choruje a te cepy dalej łażą

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama