Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Droga do wyjścia z epidemii wyznaczona

Cztery etapy – na tyle określono ścieżkę wychodzenia na prostą po epidemii koronawirusa. Pierwszy etap nastąpił już w poniedziałek. Kiedy nadejdą kolejne?
Droga do wyjścia z epidemii wyznaczona

Etap pierwszy

Pierwszy etap wychodzenia na prostą rozpoczął się już w poniedziałek 20 kwietnia. To zmiany, które przywracają nam nieco normalności, ale na większe zmiany przyjdzie nam nieco poczekać. Szczegółowy plan etapu pierwszego opisaliśmy na str. 3. Dla przypomnienia najważniejsze zmiany, które wprowadzono w poniedziałek:

Od poniedziałku 20 kwietnia więcej osób jednorazowo zrobi zakupy w sklepie. Do sklepów o powierzchni mniejszej niż 100 m2 wejdzie maksymalnie tyle osób, ile wynosi liczba wszystkich kas lub punktów płatniczych pomnożona przez 4. W sklepach o powierzchni większej niż 100 m2 na 1 osobę musi przypadać co najmniej 15 m2 powierzchni.

Umożliwione zostało również przemieszczanie się w celach rekreacyjnych. Od 20 kwietnia można wchodzić do lasów i parków, a także biegać czy jeździć na rowerze – jeśli od tego zależy kondycja psychiczna. Pamiętać należy jednak, że przebywać na zewnątrz można tylko pod warunkiem zachowania dystansu społecznego i zasłaniania twarzy. Warto także zaznaczyć, że place zabaw nadal zostają zamknięte.

Liczba osób, które będą mogły uczestniczyć w mszy lub innym obrzędzie religijnym, będzie zależała od powierzchni świątyni. W kościele na 1 osobę będzie musiało przypadać co najmniej 15 m2 powierzchni.

Starsza młodzież, która ukończyła 13. rok życia może przemieszczać się bez opieki osoby dorosłej. Musi jednak zachować odpowiedni 2-metrowy dystans od innych i zasłaniać usta i nos.

Etap drugi

Na tym etapie zakłada się zmniejszenie obostrzeń dotyczących chociażby sklepów budowlanych. Obecnie muszą być one zamknięte w weekendy, ale po wprowadzeniu w życie planu przewidzianego na drugi etap, będą mogły obsługiwać klientów w soboty i niedziele.

Ten etap zakłada również otwarcie hoteli i miejsc noclegowych, ale z pewnymi ograniczeniami. Obecnie nie określono o jakie ograniczenia dokładnie chodzi, ale można domyślać się, iż dotyczyć będą one liczby przyjmowanych gości czy też warunków, w jakich będą oni funkcjonować w czasie pobytu w hotelu czy innym miejscu noclegowym.

Dobre wieści także dla miłośników kultury i sztuki. To właśnie w drugim etapie planuje się otwarcie niektórych instytucji kultury, jak bibliotek, muzeów i galerii sztuki. Tu również możemy spodziewać się, iż nie od razu nastąpi powrót do codzienności sprzed koronawirusa, tylko stopniowe wprowadzanie nowych zmian, przy równoczesnym zachowaniu innych zasad bezpieczeństwa, chociażby konieczności zakrywania twarzy czy maksymalnej liczby osób na daną powierzchnię.

 

WIĘCEJ W NAJNOWSZYM NUMERZE TYGODNIKA NOWEGO


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rozpacz Treść komentarza: Gdzieś tam kiedyś, na jakimś portalu nasz ulubieniec zapłakał nad swoim dobrem: "Mariusz Szalbierz 2009-03-16 19:44:44 Wypraszam sobie szarganie mojego nazwiska, jak ktoś ma odwagę to niech też postara się podpisać mimo, że może czuć się niegodnie". Obecnie poszedł dalej i wystąpił do RODO, że mu ktoś coś. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:23 Źródło komentarza: Jestem chory na fotografowanie! Autor komentarza: klik - klak Treść komentarza: Na portalu faktypilskie administrowanym przez Szalbierza Józefa Mariusza, według portalu "lubimy czytać" urodzonego 12.10.1962, ten WC - Wielki Cenzor odezwał się w ukryciu podając swój namiar usera "do lemanowicza". Podał, że zastosował formułę "klik-klak" i skasował. Ktoś skomentował tę robotę w tekście z 30 lipca 2026 godz.7:10 zatytułowanym "wódko, pozwól żyć". Tak to leciało: Cui bono?Kto to taki podpisujący się "do lemanowicza"? Komu przynosi korzyść wycinanie wpisów obywatela określanego na tym portalu jak "leman(czerwona morda)wicz? Tym kimś jest Mariusz Józef Szalbierz, wielki cenzor swojego wiejskiego portaliku. Ten stan radochy potwierdza wpis Szalbierza jako administratora, że on moze tylko "klik-klak" i łeb się cieszy. I cieszą się kumple pijani radością i szczęściem, że wódz ma klika. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 10:49 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata o swoim Treść komentarza: Czy on daje radę 380 ml na raz? Jednym chluśnięciem w ryło czerwone od wódki? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:56 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: chluśniem Treść komentarza: Dzisiaj od rana zauważyliśmy wpisy na portalu faktypilskie.pl. Kiedy spionizował się Wielki Cenzor (WC), spojrzał aktywnym okiem, jeszcze lekko zaropiałym, zobaczył, że są niekochane wpisy. Od razu zrobił "klik-klak" i już łeb się cieszy, już rozgląda się za musztardówką 380 mililitrów na jeden łyk. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:53 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pytacz Treść komentarza: A więc kapusta, to stukacz? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:49 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: grypser Treść komentarza: Ten tak zwany bulaj to m0oże być lipo w drzwiach do celi, żeby klawisz mógł zakapować, czy Henryk dalej wpieprza na bardasze. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama