Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Dzień Strażaka 2020

4 maja 2020 r. na placu przed budynkiem Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pile odbył się apel z okazji Dnia Strażaka. Ze względu na trwającą pandemię wirusa uroczystość odbyła się w tylko w gronie strażackim. Komendant Powiatowy PSP w Pile, bryg. Rafał Mrowiński złożył wszystkim życzenia, dziękując za poświęcenie w służbie drugiemu człowiekowi.
Dzień Strażaka 2020

 

Odczytane zostały listy osób awansowanych oraz nagrodzonych z okazji strażackiego święta:

  • Rozkazem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji 4 funkcjonariuszy z Piły otrzymało awanse na wyższy stopień oficerski.
  • Rozkazem Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej 4 funkcjonariuszy z Piły otrzymało awanse na wyższy stopień aspirancki.
  • Rozkazem Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu 16 funkcjonariuszy z Piły otrzymało awanse na wyższy stopień podoficerski.
  • Rozkazem Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pile 1 funkcjonariusz otrzymał awans na wyższy stopień szeregowy.
  • Z dniem 1 maja 2020 r. na wyższe stanowiska służbowe zostało awansowanych 49 funkcjonariuszy.
  • Za wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych, nagrodami Komendanta Głównego PSP oraz Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP  nagrodzonych zostało 5 funkcjonariuszy.

W Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pile służy obecnie 104 funkcjonariuszy oraz 4 osoby cywilne. W dwóch Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych oraz w Stanowisku Kierowania codziennie służbę pełni 19 strażaków.

Na terenie powiatu pilskiego funkcjonują 53 jednostki OSP, które w swoich szeregach zrzeszają ponad 2000 członków. Spośród nich blisko 500 osób posiada wymagane kwalifikacje, które uprawniają do bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczo-gaśniczych. 32 jednostki OSP włączone są do podziału bojowego, a na ich wyposażeniu znajduje się 50 samochodów ratowniczo-gaśniczych.

Opracowanie: st. kpt. Paweł Kamiński
Zdjęcia: st. str. Dawid Śmigiel


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama