Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Stracił prawo jazdy...

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali nietrzeźwego kierowcę tira. Mężczyzna kierował na drodze krajowej mając 4 promile alkoholu. 61-latek stracił prawo jazdy i odpowie przed sądem za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Grożą mu surowe konsekwencje finansowe i kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Stracił prawo jazdy...

 

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali skrajnie nieodpowiedzialnego mieszkańca powiatu szamotulskiego, który na DK nr 11 prowadził pojazd ciężarowy w stanie nietrzeźwości. Badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało 4 promile alkoholu w jego organizmie. Informację o tym, że tir jedzie całą szerokością jezdni otrzymał pilski dyżurny. Na miejsce skierował policjantów, którzy natychmiast zatrzymali go do kontroli. W jej trakcie kierujący twierdził, że jechał zgodnie z przepisami i zapewniał, że jest trzeźwy. Policjanci udowodnili mu, że się mylił. Mężczyzna stracił prawo jazdy, dodatkowo odpowie przed sądem.

Niestety, to już 75 kierujący pod wpływem alkoholu zatrzymany na terenie powiatu pilskiego. Policjanci zapowiadają, że nie będzie pobłażania dla tego typu zachowań. Za przestępstwo kierowania w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat. Pamiętajmy, że jazda na podwójnym gazie niesie ze sobą nie tylko konsekwencje prawne i finansowe, ale przede wszystkim może spowodować tragiczne i nieodwracalne skutki.


mł. asp. Jędrzej Panglisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znający życieTreść komentarza: To nieprawda.Każda potwora znajdzie amatora.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:10Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oddz. zakaźnyTreść komentarza: Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Wiedźma WielepczynaTreść komentarza: O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent Szare JajoTreść komentarza: Jest.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: PinkertonTreść komentarza: Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:37Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama