Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Zatrzymanie seryjnych włamywaczy

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Pile zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, którzy dokonywali na terenie naszego miasta serii włamań do różnych pomieszczeń. Łączna wartość strat, jaką ponieśli właściciele opiewa na blisko 12 tysięcy złotych.
Zatrzymanie seryjnych włamywaczy

 

Pod koniec maja bieżącego roku do pilskiej jednostki wpłynęło zgłoszenie o włamaniu do jednego z garaży na terenie naszego miasta, z którego zostały skradzione między innymi wartościowe elektronarzędzia i sprzęty przemysłowe o łącznej wartości ponad 3 tysięcy złotych.

Sprawą od razu zajęli się pilscy kryminalni, którzy zaledwie kilka dni później zatrzymali sprawców na gorącym uczynku podczas ich kolejnego przestępczego działania. Dwoje mężczyzn w wieku 43 lat włamało się po raz kolejny, tym razem do jednej z pilskich hurtowni alkoholu, skąd zabrali ponad 260 puszek i 240 butelek różnego rodzaju piwa, a także 24 butelki z winem, o łącznej wartości blisko 1800zł.

W toku wykonywanych przez pilskich kryminalnych czynności ustalono także, że to nie jedyne przestępstwa, które mają na swoim koncie mężczyźni. W czerwcu dokonali także włamań do dwóch innych budynków na terenie Piły, skąd skradli m. in. laptopa, kamery, przewody elektryczne, a także elementy aluminiowej zabudowy ściennej, których łączna wartość wyniosła ponad 6500zł.

Z uwagi na popełnione przestępstwa Sąd Rejonowy w Pile zadecydował, że mężczyźni najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie. Za swoje nielegalne działanie, wymiar kary jaki zostanie wobec nich zastosowany może wynieść nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

 

sierż. Wojciech Zeszot


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ZłotówTreść komentarza: "wiolonczela 2012-09-30 01:40:23 Słuchaj ojcze geja, nie wolno w imię nienawiści łamać zasad fair play. Prokurator musi zachowywać się zgodnie z prawem inaczej nie jest bandytą. Stawiam tezę że Ząbek zachowywał się jak faszysta sadysta. By mu wątroba strzeliła a bratu rak oko wpierdolił." Ten wzór cnót wszelakich dotknął prokuratora Kiełka (przezywany Ząbek). Autor musiał podsłuchać rozmowę z Krystyną Lemanowicz na temat choroby brata cierpiącego z powodu czerniaka oka. W serdecznym odruchu solidarności ludowej z cierpiącymi złożył życzenia, żeby rak oko wpierdolił. Data publikacji tego dzieła "wiolonczeli" sugeruje resztkową robotę CeranowskiegoData dodania komentarza: 2.04.2026, 20:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Miazmetto FetorinoTreść komentarza: a frajerzy latami wentylowali swoje cielska smrodami, aż przyszli ludzie i stworzyli Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. I Henio musiał zainstalować w 2007 urządzenie Tremesa Rendering do dopalania smrodów.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 13:29Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama